Jedynie prawda jest ciekawa


Bój o referendum znów czas zacząć

19.11.2013

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o przeprowadzenie referendum, w którym Polacy mieliby odpowiedzieć na pytanie, czy są za zniesieniem obowiązku szkolnego dla dzieci 6-letnich.

"Po głosowaniu, w wyniku którego do kosza wyrzucono blisko milion podpisów w sprawie referendum, klub PiS złożył wniosek, w którym domaga się referendum wyłącznie z jednym pytaniem, dotyczącym obowiązku szkolnego dla 6-latków" - powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Jak dodał, "skoro niektórzy spośród parlamentarzystów partii rządzącej mówili, że nie poprą wniosku obywatelskiego o przeprowadzenie referendum, bo zawiera on pięć pytań, klub PiS mówi: sprawdzam".

8 listopada Sejm nie przyjął obywatelskiego wniosku o przeprowadzenie referendum edukacyjnego. Autorzy wniosku chcieli, aby obywatele odpowiedzieli na pięć pytań, w tym jedno dotyczące obowiązku szkolnego dla sześciolatków, a pozostałe dotyczące m.in. zniesienia obowiązku przedszkolnego pięciolatków czy powrotu do systemu: 8 lat szkoły podstawowej plus 4 lata szkoły średniej.

PiS chce, by wniosek w sprawie referendum został rozpatrzony na najbliższym posiedzeniu Sejmu w dniach 20-22 listopada. "Nie ma podstaw do czekania. W tej sprawie żadne dodatkowe ekspertyzy nie mają sensu. To jest zredukowanie referendum do pytania, które wydaje się najważniejsze" - stwierdził poseł PiS Kazimierz M. Ujazdowski.

Według niego, to rodzice powinni decydować o tym, kiedy dziecko rozpoczyna szkołę. "W tym wieku dzieci są na różnym stopniu rozwoju, na różnym stopniu wrażliwości. To nie minister edukacji Krystyna Szumilas wie lepiej, kiedy dziecko powinno rozpocząć szkołę. Nie biurokrata, ale rodzic" - powiedział poseł PiS.

Ocenił też, że polskie szkoły nie są przygotowane "do tego eksperymentu". Według Ujazdowskiego, "jeśli Sejm nie skorzysta z możliwości, wszystko może wywrócić się za parę miesięcy". "Inną kwestią jest, jak jest traktowany obywatel. Czy ma prawo podejmowania decyzji w ważnych sprawach publicznych? Czy ma prawo korzystać z konstytucyjnego uprawnienia do referendum?" - pytał polityk PiS.

Posłanka PO i wiceprzewodnicząca sejmowej komisji edukacji Urszula Augustyn zapowiedziała, że Platforma nie poprze wniosku PiS. "Nie zmienimy zdania tylko dlatego, że zmienił się wnioskodawca. Uważamy, że dzieci 6-letnie są przygotowane do szkoły, a jeśli część szkół nie jest gotowa na przyjęcie dzieci 6-letnich - jak próbowano nam udowodnić -  to naszym zadaniem jest jak najlepsze przygotowanie tych szkół. Jest na to jeszcze kilka miesięcy. Trzeba zabrać się do roboty, a wymyślanie kolejnych wniosków o referendum na pewno nie poprawi sytuacji. Deklarowana przez PiS troska o dzieci idzie w złym kierunku" - powiedziała Augustyn.

Obowiązek szkolny dla dzieci sześcioletnich został wprowadzony ustawą w 2009 r. Początkowo wszystkie sześciolatki miały pójść do pierwszej klasy od 1 września 2012 r., natomiast w latach 2009-2011 o podjęciu nauki mogli decydować rodzice. Sejm, chcąc dać samorządom dodatkowy czas na przygotowanie szkół, przesunął ten termin o dwa lata, do 1 września 2014 r. W sierpniu tego roku Sejm zdecydował, że w 2014 r. obowiązkiem szkolnym objęte zostaną tylko sześciolatki urodzone w pierwszej połowie 2008 r. Pozostałe dzieci z tego rocznika rozpoczną naukę w 2015 r.

Od początku wprowadzeniu obowiązku szkolnego dla sześciolatków towarzyszą kontrowersje. Burzliwa debata odbyła się w Sejmie w związku m.in. z obywatelskim wnioskiem o referendum edukacyjne. Popierający organizację referendum politycy opozycji oceniali, że obniżenie wieku szkolnego jest szkodliwe dla dzieci. Reformy bronił rząd i politycy PO - według nich 6-latki w szkołach to szansa dla nich na lepsze życie.

Sejm może postanowić o poddaniu określonej sprawy pod referendum z własnej inicjatywy na wniosek złożony przez Prezydium Sejmu, komisję sejmową lub co najmniej 69 posłów. Sejm przyjmuje wniosek o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; niepodjęcie uchwały ws. przyjęcia wniosku oznacza jego nieuwzględnienie. Zakładając 100 proc. frekwencję (460 posłów) w głosowaniu nad wnioskiem ws. referendum, jego zwolennicy musieliby zebrać 231 głosów.

W głosowaniu ws wniosku obywatelskiego o przeprowadzenie referendum edukacyjnego wzięło udział 454 posłów. Wniosek poparło 222 posłów, 232 - było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu. Przeciwko wnioski zagłosowali posłowie PO, większość posłów PSL (dwóch Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski złamało dyscyplinę klubową i poparło wniosek) oraz dwoje posłów niezrzeszonych (Wanda Nowicka i Ryszard Galla) a także Artur Bramora z koła Inicjatywa Dialogu. Posłowie z klubów opozycyjnych głosowali za przyjęciem obywatelskiego wniosku.

TK,PAP
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  2. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  3. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  4. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  5. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  6. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  7. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  8. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook