Jedynie prawda jest ciekawa


Bogucki dostał od państwa 264 tys. zł zadośćuczynienia

02.02.2017

Warszawski sąd przyznał w czwartek 264 tys. zł zadośćuczynienia Ryszardowi Boguckiemu, prawomocnie uniewinnionemu od zarzutu nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały, za pozostawanie w areszcie w związku z tą sprawą.

Warszawski sąd przyznał w czwartek 264 tys. zł zadośćuczynienia Ryszardowi
Boguckiemu, prawomocnie uniewinnionemu od zarzutu nakłaniania do zabójstwa gen. Marka Papały, za
pozostawanie w areszcie w związku z tą sprawą.

"Dzisiejszy wyrok z pewnością spotka się z falą krytyki, natomiast sąd nie może ulegać presji, bo
gdyby do tego doszło, skończyłaby się jego niezależność i niezawisłość sędziów" - podkreślił sędzia
Igor Tuleya w uzasadnieniu wyroku.

Sąd przyznał, że osadzenie Boguckiego - już wcześniej skazanego ws. zabójstwa Andrzeja
Kolikowskiego, ps. "Pershing" - w warunkach tymczasowego aresztu i obostrzenia "nierzadko na
pograniczu tortur" związane z przyznaniem mu statusu więźnia niebezpiecznego były dolegliwościami,
których nie powinien on doznać.

Tym samym Sąd Okręgowy w Warszawie w części uwzględnił wniosek Boguckiego, który żądał 9 mln zł
zadośćuczynienia za to, że w związku ze sprawą Papały przesiedział ponad 9 lat w areszcie i był
kwalifikowany jako więzień niebezpieczny.

Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator zapowiedział apelację. Pełnomocnicy Boguckiego podejmą decyzję
o apelacji po zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem orzeczenia.

"Istotnie Bogucki jest osobą karaną, został prawomocnie skazany za zabójstwo Kolikowskiego, zapadły
wobec niego także inne prawomocne wyroki. Wnioskodawca był przez blisko 10 lat traktowany przez
organy wymiaru sprawiedliwości oraz opinię publiczną jako sprawca śmierci gen. Papały. W
świadomości społeczeństwa nadal funkcjonuje jako zabójca komendanta głównego policji" - mówił
sędzia.

Sąd ocenił, że w sprawie tej można przyznać rację wnioskującemu o zadośćuczynienie odwołując się
wprost do konstytucji. "To, że w dzisiejszych czasach nie jest ona w pełni respektowana nie
oznacza, że sądy nie muszą w swoich orzeczeniach do niej sięgać. Obecnie to sądy powszechne stoją
na straży ustawy zasadniczej" - zaznaczył sędzia Tuleya.

Wskazał, że wszyscy - także osoby, które popadły w konflikt z prawem - korzystają z praw zawartych
w konstytucji. "Trzeba, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, przypomnieć, że konstytucja każdemu
zapewnia nietykalność i wolność osobistą i każdy bezprawnie pozbawiony wolności ma prawo do
odszkodowania" - powiedział sędzia.

Sąd uznał, że zakwalifikowanie i osadzenie Boguckiego w sprawie zabójstwa gen. Papały i związane z
nadaniem mu statusu więźnia niebezpiecznego dodatkowe obostrzenia były "nierzadko na pograniczu
tortur". "Zwłaszcza mamy tu na myśli pozbawianie snu poprzez zapalanie światła, czy umieszczenie w
dusznych celach aresztu Warszawa-Mokotów, który decyzją ministra sprawiedliwości zostanie
przerobiony na muzeum" - powiedział sędzia.

Prawnicy Boguckiego podczas sprawy dowodzili, że był on pozbawiany snu, puszczano mu głośną muzykę
i skazano na samotność w jednoosobowej celi, co doprowadziło do stanów lękowych.

"Zdaniem sądu nie ma decydującego wpływu na rozstrzygnięcie to, co było przedmiotem sporu między
stronami, czyli czy w jednym z aresztów był puszczany hymn rosyjski, czy też nie. Aczkolwiek słowa
wnioskodawcy znalazły potwierdzenie w innym materiale dowodowym. Mam tu na myśli zeznania
przesłuchanych świadków, którzy w tym czasie przebywali również w tej jednostce penitencjarnej" -
powiedział sędzia.

Bogucki odbywa wyrok 25 lat więzienia za udział w zabójstwie w 1999 r. szefa gangu pruszkowskiego
Andrzeja Kolikowskiego, ps. "Pershing". Mówił, że w celi, w której przebywał, "nie miał miejsca na
rozprostowanie rąk, a kolanami dotykał drugiej ściany". "Były to warunki uwłaczające godności
człowieka" - dodawał. Podkreślał, że gdy uchylono mu areszt do sprawy Papały, jego warunki w
areszcie bardzo się poprawiły.

W sprawie "Pershinga" Bogucki został aresztowany w 2001 r. - w sprawie gen. Papały areszt stosowano
od lutego 2003 r. do kwietnia 2012 r. W 2003 r. skazano go w sprawie "Pershinga", co stało się
prawomocne w 2004 r. W sprawie Papały warszawski sąd uniewinnił go w 2013 r.

Z czwartkowym wyrokiem nie zgodził się prok. Stanisław Wieśniakowski. "Na pewno prokuratura zażąda
uzasadnienia. Nie zgadzam się z ustaleniami sądu, z których wynika, że na terenie polskiego zakładu
karnego był odgrywany hymn państwa rosyjskiego (...) oraz żeby na terenie zakładu karnego
Warszawa-Mokotów były stosowane tortury wobec Boguckiego. Te ustalenia są dowolne. Wydaje mi się,
że na pewno wyrok zostanie zaskarżony" - powiedział dziennikarzom po wyjściu z sali sądowej.

Pełnomocnik Boguckiego mec. Aleksandra Cempura powiedziała zaś dziennikarzom, że przypadek jej
klienta "był szczególnym przypadkiem, jeśli chodzi o długość stosowania aresztu i zastosowane
bardzo surowe rygory". "Na pewno złożymy wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku i kiedy się z nim
zapoznamy podejmiemy decyzję w sprawie ewentualnej apelacji. Sąd w pełni przyznał nam rację, jeśli
chodzi o zasadę, natomiast wyrok ten nie rekompensuje nawet kosztów, które nasz klient poniósł
walcząc o uniewinnienie ws. Papały" - oceniła.

Początkowo wniosek Boguckiego badał Sąd Okręgowy w Katowicach, który w 2015 przyznał mu 1,1 mln zł
zadośćuczynienia i oddalił żądanie odszkodowania. W tym samym roku Sąd Apelacyjny w Katowicach
uchylił jednak decyzję SO o przyznaniu zadośćuczynienia oraz prawomocnie utrzymał odmowę
odszkodowania.

SA uznał wtedy, że areszt w sprawie Papały - wobec uniewinnienia - był niesłuszny, ale nie miał
znaczenia dla wolności Boguckiego, który był wcześniej aresztowany w sprawie "Pershinga". Według SA
roszczenie o zadośćuczynienie przysługuje mu tylko w tym zakresie, w jakim rekompensowałoby
krzywdę, której by nie poniósł, nie będąc aresztowany do sprawy Papały. SA przekazał wtedy sprawę
warszawskiemu SO.

W 2009 r. warszawska prokuratura skierowała oskarżenia przeciwko Andrzejowi Z. ps. "Słowik" i
Boguckiemu, zarzucając im m.in. nakłanianie do zabójstwa Papały, zastrzelonego w Warszawie w 1998
r. W 2013 r. warszawski SO obu uniewinnił, krytycznie oceniając wiele działań organów ścigania w
sprawie, a dowody uznając za "kruche". Wyrok ten stał się prawomocny - prokuratura nie apelowała.

Obecnie przed warszawskim SO trwa kolejny proces ws. zabójstwa Papały, o co łódzka prokuratura
oskarżyła Igora M. ps. "Patyk". Według prokuratury miał on zastrzelić Papałę w trakcie próby
kradzieży jego auta, a b. szef policji był przypadkową ofiarą złodziei samochodów.

Bogucki w latach 90. był znanym na Śląsku przedsiębiorcą handlującym samochodami. W 2001 r.
zatrzymano go w Meksyku, jako poszukiwanego ws. zabójstwa "Pershinga". Meksyk wydał Boguckiego
MW/PAP

Warto poczytać

  1. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

  2. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

  3. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  4. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  5. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  6. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  7. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  8. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook