Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bochwic: Polsce grozi wyludnienie

16.12.2011

Przemysław Wipler (PiS) mówił podczas debaty budżetowej, że Polska, która "wypycha" młodych ludzi do szarej strefy i na emigrację, "każe" rodzić Polkom za granicą, "to nie jest kraj dla młodych ludzi". Publicystka Teresa Bochwic idzie jeszcze dalej - przestrzega, że taka polityka rządu, może doprowadzić do wyludnienia Polski.

Sytuacja młodych ludzi pogarsza się od bardzo dawna. Tę sytuację polepszał przez pewien czas niski przyrost naturalny, bo była mniejsza konkurencja do szkół i na rynku pracy. Natomiast wyobraźmy sobie, co by było, gdyby 2 mln, czy 1,5 mln młodych ludzi, którzy wyjechali w ostatnich latach do Irlandii, czy Wielkiej Brytanii, gdyby oni zostali w Polsce. Ile byłoby dla nich pracy i jaki byłby poziom bezrobocia wśród młodych ludzi. Wczoraj wyczytałam, że wśród ludzi do 24 lat poziom bezrobocia jest 25%, a wcześniej była informacja, że do 30 lat jest mniej więcej 50% bezrobocia. Co by było, gdyby tu było jeszcze 1,5 mln ludzi, tych, którzy wyjechali?

To wszystko jest skutkiem jakiejś samobójczej polityki społecznej, prowadzonej zresztą od 20 lat - to było zresztą bardzo dobrze widoczne już 20 lat temu, zarówno antyrodzinnej, jak i antymłodzieżowej - ciągłe ograniczanie perspektyw rozwojowych dla młodych ludzi.

Jedno trzeba powiedzieć, że bardzo się zwiększyło wykształcenie młodych ludzi - to wykształcenie jest nie najlepsze, ale jakieś jest. Jeżeli 20 lat temu 7% populacji miało wyższe wykształcenie, to teraz ma podobno 22%, a studiuje połowa młodych ludzi. To nawet, jeżeli to jest wykształcenie na nie najwyższym poziomie, to jednak jest to znacznie lepiej niż było. Ale to jest właściwie jedyna pozytywna jaskółka, którą można odnotować.

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że młodych ludzi, nie tylko się "wygania" z Polski - na co najlepszy  dowód, że nie ma dla nich pracy i że nie ma żadnej pomocy społecznej dla młodych rodzin, czy też jest ona bardzo niewielka, wielokrotnie niższa niż w krajach Europy Zachodniej, ale sam program szkolny, który eliminuje treści, już nie mówię narodowe, patriotyczne, ale takie treści, które powodują pozytywny stosunek do własnej wspólnoty. Jeżeli cały czas lansuje się taką postawę, że Polska jest obciachem, polskość jest nienormalnością i obciachem, to już nikt nie ma ochoty i powodu, żeby się bić o lepszą Polskę.


- A czy nie jest paradoksem, że to my będziemy teraz wspierać kraje, które mają, jak Pani zwróciła uwagę, wielokrotnie wyższy poziom pomocy socjalnej dla młodych ludzi?

To jest jakiś horror - wczoraj słuchałam debaty w Sejmie i muszę powiedzieć, że takiego zalewu demagogii ze trony rządu i posłów PO, mam tu na myśli zwłaszcza posła Halickiego, to po prostu zatyka. Zawstydza nas, że nam pomagają, a my nie chcemy im pomóc, nie chcemy pożyczyć, no a z czego mamy pożyczać i pomagać, skoro sami nie mamy? I myślę, że Europa ma jeszcze bardzo duży dług w stosunku do nas, za II Wojnę Światową i za 45 lat komunizmu.

- Co to oznacza dla nas?

A to oznacza, że jeszcze przez długi czas będziemy pozostawać w takiej pół-nędzy, bo państwo zaniedbuje swoje zadania, nie tylko w stosunku do młodych ludzi, ale też pacjentów i innych grup.

Co więcej, jeżeli w Polsce mamy przyrost naturalny poniżej prostej zastępowalności pokoleń, a ubyło, jak parę miesięcy temu podawał GUS 2,5 mln obywateli, to jak to nazwiemy? To jest wyludnienie, które nie tylko się zaczęło, ale idzie już bardzo szerokim krokiem, dlatego, że to jest ubytek w ciągu ostatnich 2-3 lat. No to co - za następne 3 lata znow będzie 2,5 mln ludzi mniej?. To co to znaczy? Że za 10 lat będzie nas 25 mln i to głównie ludzi starszych, bo nie oszukujmy się, część ludzi starszych wymrze z powodu braki odpowiedniej opieki zdrowotnej, a część - ci najmłodsi i najbardziej energiczni wyjadą? Bo otwarte granice Europy oznaczają, że ludzie widzą jak tam się żyje i jak tam jest zorganizowane życie publiczne. Tam nie ma absurdów i idiotyzmów na każdym kroku, krępujących przepisów, jakichś niesłychanych utrudnień. A to oznacza szybkie starzenie się społeczeństwa, wyludnienie kraju i jego marginalizację.


not. Greg
[fot. mi-la]
Słowa kluczowe:

młodzież

,

Polska

,

wyludnienie

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook