Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Blisko 34 mln zł na Trybunał Konstytucyjny

05.01.2016

- Prezesi Trybunału Konstytucyjnego opowiadają w mediach, że nie będą stosować ustawy, którą Sejm uchwalił, a teraz przychodzą do Sejmu po pieniądze - podkreśliła Krystyna Pawłowicz podczas komisji Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka, który zajmował się budżetem TK na ten rok.

Według projektu ustawy budżetowej na 2016 rok (druk sejmowy nr 146) wydatki Trybunału Konstytucyjnego zaplanowano na 33 mln 950 tysięcy złotych. Na 2015 roku - według danych opublikowanych przez TK - plan finansowy wynosił 31 mln 250 tysięcy zł, a wykonanie za rok 2014 - 28 mln 467 tys.

Posłanka zakwestionowała m.in. wydatki na przewidziane na 2016 rok obchody jubileuszu 30-lecia orzecznictwa TK w Polsce.

- Czy Trybunał przewiduje jakiekolwiek oszczędności? Bo na razie mówimy o kolejnych podwyżkach, zwiększonych wydatkach na wyjazdy, na różne sprawy – podkreśliła Pawłowicz.

Krystyna Pawłowicz podkreśliła, że w planach finansowych TK „nie ma mowy, że przewidziane są na przykład oszczędności związane z bardzo trudną sytuacją budżetu, który zostawił poprzednia ekipa”.

Posłanka wśród wydatków TK wymieniła m.in. wydatki na jubileusz Trybunału czyli około 750 tys. zł netto.

28 grudnia TK ogłosił przetarg na „wybór wykonawcy – operatora do obsługi międzynarodowej konferencji oraz uroczystości z okazji Jubileuszu 30-lecia Trybunału Konstytucyjnego polegającej na organizacji i zapewnieniu usług hotelarskich, konferencyjnych, restauracyjnych (w tym cateringowych) i transportowych i ich koordynacją w dniach 18–21.5.2016 w Warszawie”. Impreza, przewidziana na około 200 osób, w tym zagranicznych gości, ma kosztować około 750 tys. zł netto.

- Czytałam jadłospis i wymagania czystej i prawdziwej porcelany. Jestem zszokowana, ja osobiście zrobię wszystko, złożę wszelkie możliwe wnioski, żeby to rozpasanie w trudnej sytuacji budżetu państwa ukrócić - powiedziała Krystyna Pawłowicz.

Zakwestionowała również zasadność podwyżek dla sędziów Trybunału.

- Wydaje mi się, że podwyżki pensji sędziów nie są obowiązkowe. Dlaczego państwo z 22 musicie teraz zarabiać 23 tysiące. (...) Być może my złożymy jakiś wniosek o zmianę tego przelicznika, czy wskaźnika jak to się nazywa. Coroczne podwyżki o około tysiąc złotych prowadzą do absurdu - stwierdziła Pawłowicz.

Zarówno wynagrodzenie sędziów TK, jak i uposażenie, które pobierają oni po przejściu w stan spoczynku, są określone ustawowo. Od wielu lat wynagrodzenie sędziów ustalane jest przez pomnożenie tzw. podstawy (przeciętnego wynagrodzenia w II kwartale roku poprzedniego, ogłaszanego przez Prezesa GUS) przez ustawowo określony mnożnik, wynoszący 5,0. Do tego doliczana jest tzw. wysługa lat, zależna od stażu pracy (maksymalnie 20%). Wiceprezesowi i Prezesowi TK przysługuje ponadto dodatek funkcyjny (w wysokości powyższej podstawy pomnożonej przez odpowiednio 0,8 i 1,2). Kwotowo Sędzia TK zarabia miesięcznie brutto 22 439,80 zł.

Mimo licznych głosów krytyki ze strony posłów PiS, Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka ostatecznie pozytywnie zaopiniowała dla Komisji Finansów Publicznych rządowy projekt ustawy budżetowej na rok 2016 w zakresie dotyczącym Trybunału Konstytucyjnego.

mmil/tvn24.pl/tvp.info

[Fot. Fratria]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook