Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Błędy w badaniach brzozy

31.12.2013

Służba Wywiadu Wojskowego miała w swojej ekspertyzie rozwiać wątpliwości związane z analizą zdjęć satelitarnych wykonaną przez prof. Chrisa Cieszewskiego. Zamiast tego jedynie dodała znaków zapytania.

Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", SWW wytknęła błędy innym biegłym prokuratury. Miały one polegać na niewłaściwej analizie zdjęcia z 5 kwietnia 2010 roku, przez co wyciągnięto błędne wnioski związane z miejscem położenia brzozy. 

W swoim raporcie przedstawia jednak zdjęcie już po smoleńskiej tragedii (widać na nim kawałek skrzydła tupolewa), podpisując je... również datą 5 kwietnia. Dziennikarze "Rz" zapytali o nieścisłości Naczelną Prokuraturę Wojskową, która jednak powtórzyła błąd.

Dopiero po pokazaniu śledczym analizy wykonanej przez jednego z ekspertów zajmujących się tą dziedziną na co dzień, prokuratorzy obiecali przyjrzeć się sprawie.

"Opinia została zrobiona niechlujnie. Uważam, że z tego powodu nie mogłaby być dowodem w sądzie i zasadne byłoby powołanie nowych biegłych" - komentuje Stanisław Zagrodzki, który zwrócił uwagę na problem.

Do "niechlujstwa" w sprawie badań nad katastrofą smoleńską mogliśmy, niestety, przywyknąć. Problem nakreślony przez "Rz" każe jednak zapytać o skalę bałaganu i powagę, z jaką NPW i polskie instytucje traktują wyjaśnienie przyczyn tragedii i rozwianie wszelkich wątpliwości.

svit, wPolityce.pl

[Fot. smolenskzespol.sejm.gov.pl]

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku. 

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook