Jedynie prawda jest ciekawa

Błaszczak: To nie będzie rząd autorski

02.11.2015

Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak, który był gościem programu „Jeden na Jeden” (TVN24), podkreślił, że nowy rząd będzie owocem zespołowej pracy drużyny Prawa i Sprawiedliwości.

„Za tydzień pewnie też będę szefem klubu, bo będziemy mieli 9 listopada, a za 2 tyg. będzie pewnie posiedzenie Sejmu i wszystko się rozstrzygnie” - zapowiedział Błaszczak.

Odnosząc się do informacji na temat nominacji ministeralnych, stwierdził: „Spekulacje, spekulacje i jeszcze raz spekulacje. (…) Ci, którzy przeszli do opozycji próbują jątrzyć i znajdować dziury w całym”.

Jak zaznaczył polityk: „To nie będzie rząd autorski, to będzie rząd PiS. (…) To będzie rząd drużyny PiS, którą przedstawialiśmy wielokrotnie. Nas łączy program. Zależy nam na tym, aby był to rząd jak najlepszy i mógł przystąpić do pracy jak najszybciej”.

Mariusz Błaszczak odniósł się również do roli Jarosława Kaczyńskiego.

„Prezesem PiS jest Jarosław Kaczyński i to panu prezesowi zasługujemy drugi etap dobrej zmiany, pierwszy – też” - zaznaczył rozmówca Bogdana Rymanowskiego.

„Pani Beata Szydło też uczestniczy w rozmowach. Kilka dni wytchnienia pani prezes się należy, ponieważ prowadziła drugą kampanię wyborczą” - podkreślił Błaszczak.

„Zależy nam na wyłonieniu jak najlepszego rządu. Z punktu widzenia naszych odbiorców najważniejsze jest to, co zrobimy. (….) Trzeba wyrwać Polskę z pułapki średniego rozwoju” - mówił polityk PiS.

Błaszczak zapytany o słowa Pawła Kukiza na temat „prostytucji politycznej”, odpowiedział: „Już kiedyś to słyszałem… Człowiek, który wypowiadał te słowa na szczęście się nie dostał do Sejmu. (…) Szkoda, że taką drogą idzie Paweł Kukiz. To efekt tego, że ma kłopoty wewnętrzne. Fakt, że ma byłych narodowców od Romana Giertycha i ludzi o innych poglądach jak Liroy z Kielc, pokazuje brak spójności, a to niedobra droga”.

Polityk PiS odniósł się również do zarządzenia, jakie miała wydać minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska ws. niszczenia dokumentów resortu.

„Już zwracałem się do pani minister i jeszcze raz to czynię, z pytaniem, z żądaniem wyjaśnienia, co pani minister będzie robić w tej sprawie. Mamy Dzień Zaduszny, pamiętajmy o tych, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 r. Zwróćmy uwagę, jak Rosja podchodzi do rozwiązania katastrofy w Egipcie. Widać, jaka jest różnica. Widzimy, że Rosja jest aktywna, chce ściągnięcia czarnych skrzynek, wysyła swoich śledczych. Proszę zwrócić uwagę, jak pasywny był rząd Donalda Tuska” - podkreślił Mariusz Błaszczak.

gah

[fot. wPolityce.pl/ansa]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook