Jedynie prawda jest ciekawa

Błaszczak podsumowuje Marsz Niepodległości: było bezpiecznie, ale pewna grupa chciała awantury

13.11.2017
MarszNiepodleglosci
Błaszczak podsumowuje Marsz Niepodległości: było bezpiecznie, ale pewna grupa chciała awantury

Podczas Święta Niepodległości było bezpiecznie - ocenił szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Odnosząc się do komentarzy, zgodnie z którymi policja miała zachowywać się brutalnie wobec działaczy KOD-u, minister stwierdził, że to oni "chcieli doprowadzić do tego, żeby była awantura"

- Można by powiedzieć w ten sposób: odkąd zmieniła się władza w Polsce, od 2015 roku, Święto Niepodległości jest bezpieczne - powiedział w poniedziałek Błaszczak na antenie radiowej Jedynki.

Gdy prowadząca rozmowę zauważyła, że warszawscy działacze Komitetu Obrony Demokracji mówią o brutalnym potraktowaniu przez policję, minister odparł, że "oni bardzo chcieli doprowadzić do tego, żeby była awantura". - Grupa tych ludzi próbowała zablokować Marsza Niepodległości, a więc próbowała ograniczyć prawa innych do tego, żeby cieszyli się ze Święta Niepodległości - ocenił minister.

Zdaniem Błaszczaka "jest taka grupa ludzi w Polsce, którzy nie cieszą się z tego, że Polska jest niepodległa".

Minister odniósł się również do tego, że według działaczy KOD-u policja miała używać względem nich wulgarnych słów.

- Po analizie tego materiału okazało się, że doszło do przekłamania; nie padło z ust policjanta nic takiego, co obrażałoby kogokolwiek. To były słowa skierowane do drugiego policjanta i nie były one obraźliwe - powiedział Błaszczak.

Komendant główny policji nadinsp. Jarosław Szymczyk poinformował w sobotę, że w całym kraju w 308 wydarzeniach związanymi z obchodami uczestniczyło ponad 65 tys. osób; najwięcej na Marszu Niepodległości - ok. 60 tys.

PAP

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook