Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bieda główną barierą demograficzną

01.07.2013

Problemy materialne stanowią największą barierę, która sprawia, że Polacy rezygnują z posiadania dzieci. Taki wniosek płynie z „Diagnozy Społecznej", największego badania socjologicznego w Polsce.

Usunięcie chociaż części  z tych barier  zwiększyłoby rocznie liczbę rodzących się dzieci o 100 tysięcy – informuje Rzeczpospolita. Tymczasem,  jak czytamy w gazecie: aż 3 mln bezdzietnych Polaków między 16. a 34. rokiem życia chciałoby mieć chociaż jedno dziecko. Co piąty z nich deklaruje, że się stara o nie od dłuższego czasu, ale mu nie wychodzi. Pozostali świadomie rezygnują z rodzicielstwa.

Zlikwidowanie tylko części określonych przez nas barier spowodowałoby, że na świat przychodziłoby o 100 tys. dzieci więcej niż obecnie – mówi w rozmowie z Rz prof. Janusz Czapiński, autor badania.

Jak wynika z "Diagnozy":45 proc. kobiet i 43 proc. mężczyzn w Polsce nie decyduje się na dziecko z powodów materialnych. Najwięcej, bo aż 45 proc. kobiet i 43 proc. mężczyzn twierdzi, że nie decydują się na dziecko, bo nie mają pracy i pieniędzy. Co trzeci boi się urodzenia dziecka, bo nie jest pewien swojej przyszłości, a co piąty skarży się na złe warunki mieszkaniowe.

Prof. Krystyna Iglicka, demograf i rektor  warszawskiej uczelni Łazarskiego komentuje te dane następująco: Młodzi mają kłopoty ze znalezieniem pracy i ustabilizowaniem swojego życia. To powoduje, że ich ogromna część odkłada decyzję o rodzicielstwie. A ci, którym na dzieciach zależy bardziej, rodzą je za granicą, bo w Polsce nie są w stanie utrzymać rodziny.

Ekspertka dodaje jednak, że zła sytuacja materialna ma szczególnie duże znaczenie w przypadku podejmowania decyzji o drugim i kolejnym dziecku.
Z  raportu wynika, że przeciętna Polka decyduje się i rodzi swoje pierwsze dziecko w wieku 29 lat. - Kiedy już wiemy, ile trudu i pieniędzy kosztuje dziecko, a nasza sytuacja materialna nie jest zbyt stabilna, większość z nas nie zdecyduje się na kolejne dziecko – wyjaśnia Iglicka.

Z „Diagnozy" wynika, że wysokie koszty wychowania i wykształcenia dziecka są barierą dla co czwartego bezdzietnego. Odkładanie decyzji o rodzicielstwie na później skutkuje tym, że coraz więcej kobiet i mężczyzn ma problemy z płodnością. Z „Diagnozy" wynika, że niska płodność to problem co piątej pary.

Jak podkreśla gazeta, bariery materialne powstrzymujące ludzi przed prokreacją można łatwo rozwiązać, tworząc system wsparcia dla rodzin, przyjazne rodzinom żłobki i przedszkola, oraz ułatwiając godzenie obowiązków rodzinnych z zawodowymi. 

Niestety jednak, jak czytamy w artykule, wciąż jest duża grupa osób, które nie mają dzieci z powodów psychologicznych. Aż 19 proc. kobiet i tyle samo mężczyzn twierdzi, że nie ma dzieci, bo ma kłopoty ze znalezieniem odpowiedniego partnera.

Dzieci też bardzo często przegrywają z modnymi atrakcjami tego świata – 6 proc. kobiet i 8 proc. mężczyzn twierdzi, że dla nich dzieci to zbyt duża odpowiedzialność. Podobna liczba ankietowanych narzeka, że dzieci odbierają swobodę życiową i ograniczają możliwość robienia kariery zawodowej. A 3 proc. kobiet i 4 proc. mężczyzn twierdzi, że nie ma dzieci, bo nie chcą się na nie zdecydować ich partnerzy - informuje dziennik. 

ansa/ Rzeczpospolita

[fot.sxc.hu]

Słowa kluczowe:

pieniądze

,

dziecko

,

Polacy

,

rodzina

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook