Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bezrobocie sięgnie 14%?

29.05.2012

Większość ekonomistów uważa, że przy obecnym wyhamowaniu gospodarczym nierealne są rządowe prognozy zakładające stopę bezrobocia w grudniu na poziomie 12,3 proc. W kwietniu wyniosło ono 12,9 proc. Według Piotra Bujaka na koniec roku sięgnie 12,8 proc. i będzie o 0,3 proc. wyższe niż pod koniec 2011 r. Prof. Urszula Kryńska z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych uważa, że wskaźnik bezrobocia wyniesie 13,2 proc., a Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista BRE Banku – że nawet 14 proc.

Eksperci szacują, że czekają nas zwolnienia w takich branżach jak banki, telekomunikacja, branża meblarska i samochodowa. W ten sposób duże firmy reagują na spowolnienie gospodarcze. Tylko do końca marca zamiar redukcji zgłosiły 303 firmy, a skala zwolnień sięgnie nawet 23,6 tys. osób.

Bez wątpienia najwięcej zwolnień szykuje się w bankach. Tylko w pięciu dużych bankach (BPH, Bank Handlowy, Nordea, DnB Nord i BNP Paribas) pracę straci niemal 3 tys. osób. W wyniku fuzji  BZ WBK i Kredyt Banku oraz Polbanku i Raiffeisena także szykują się zwolnienia. Prezesi zapowiedzieli, że zlikwidują nawet do 80 oddziałów.

Z ryzykiem zwolnień i utratą pracy muszą się także liczyć przedstawiciele branży telekomunikacyjnej, meblarskiej i samochodowej - właśnie tam szykują się spore redukcje etatów.

Greg/gazetaprawna.pl
[fot. PAP/Jacek Bednarczyk]
Słowa kluczowe:

zwolnienia

,

redukcje

,

banki

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook