Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bezczelny komentarz Jaruzelskiego ws. Grudnia '70

19.04.2013

Gdyby wyrok ws. Grudnia '70 był wyższy, byłbym zniesmaczony - powiedział gen. Wojciech Jaruzelski, który 43 lata temu, w czasie wydarzeń na Wybrzeżu, był szefem MON.

89-letni Jaruzelski był jednym z oskarżonych w sprawie masakry robotników w grudniu 1970 r. Jego sprawa została zawieszona ze względu na stan zdrowia.

"Mogę jedno powiedzieć, że gdyby był wyższy wyrok, to byłbym tym bardzo zniesmaczony" – powiedział Jaruzelski.

W piątek sąd uniewinnił wicepremiera PRL Stanisława Kociołka, a na dwa lata w zawieszeniu skazał dwóch b. wojskowych.

Jaruzelski nie chciał szerzej komentować orzeczenia. "To jest sprawa, która ma wymiar państwowy, ciągnący się latami, ja też w to byłem włączony. Dopóki nie będzie rozstrzygnięta moja osobista sprawa - a nie wiem, czy będzie w ogóle z uwagi na stan mojego zdrowia - nie chcę komentować" - tłumaczył generał. Dopytywany dodał, że jeżeli nie będzie mu dane się już wypowiedzieć, "to tym lepiej, bo dostatecznie dużo tych oskarżeń - za stan wojenny i tak dalej".

Sąd uznał, że decyzja o użyciu broni w Grudniu '70 była bezprawna i przestępcza. Podkreślił zarazem, że wyrok dotyczy nie całości wydarzeń z 1970 r. i wszystkich zajść na Wybrzeżu - w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie, Elblągu - tylko trzech konkretnych osób, które pozostały na ławie oskarżonych. Nie mówił też o roli innych oskarżonych, których sprawy ze względu na stan zdrowia w ostatnich latach zawieszono, w tym Jaruzelskiego. Niezależnie od ogólnej oceny Grudnia'70 - wyjaśnił sąd - odpowiedzialność każdego z oskarżonych musi być oceniana indywidualnie.

svit, PAP

[Fot. prezydent.pl]

Słowa kluczowe:

Jauzelski

,

PRL

,

grudzień 1970

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook