Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie zażalenie ws. telefonu L. Kaczyńskiego

07.05.2012

Pełnomocnik rodziny Kaczyńskich złoży zażalenie na decyzję prokuratorów, którzy odmówili wszczęcia śledztwa ws. korzystania z telefonu Lecha Kaczyńskiego tuż po katastrofie smoleńskiej - informuje portal RMF24.pl.

Pełnomocnik rodziny Kaczyńskich mec. Rafał Rogalski powiedział PAP, że wystąpi o doręczenie mu przez prokuraturę grudniowej decyzji. "Po tym będziemy rozważali zaskarżenie odmowy wszczęcia śledztwa" - dodał.

Adwokat przyznał, że telefon nie był własnością zmarłego prezydenta, ale już wiadomości znajdujące się na poczcie głosowej tego telefonu należały do L.Kaczyńskiego. "Stąd różnica w poglądach między nami a prokuraturą" - powiedział Rogalski. Jego zdaniem podstawą śledztwa powinien być artykuł Kodeksu karnego o bezprawnym uzyskaniu dostępu do informacji z poczty głosowej prezydenta.                 

Jak wyjaśnił PAP w poniedziałek rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Dariusz Ślepokura, postępowanie było prowadzone pod kątem art. 285 par. 1 Kodeksu karnego, który przewiduje do lat 3 więzienia dla kogoś, kto "włączając się do urządzenia telekomunikacyjnego, uruchamia na cudzy rachunek impulsy telefoniczne". "Warunkiem tego przestępstwa jest "włączenie się do urządzenia", o czym nie można mówić w niniejszej sprawie" - dodał prokurator.           

Decyzja jest prawomocna, bo Kancelaria Prezydenta RP - uznana za pokrzywdzoną w sprawie - nie odwołała się od odmowy śledztwa. Prawa do odwołania nie miała rodzina Lecha Kaczyńskiego, bo właścicielem telefonu była Kancelaria. Ślepokura dodał, że prokuratura nie ma wiedzy, by ten telefon był użytkowany przez Lecha Kaczyńskiego. 

RMF24.pl/red./PAP
[fot.arch.]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook