Jedynie prawda jest ciekawa

Będzie żałoba narodowa?

28.10.2013

Prezydent Bronisław Komorowski poinformował, że trwają prace nad scenariuszem uroczystości pogrzebowych Tadeusza Mazowieckiego. Wyraził przekonanie, że fragmentem tych uroczystości będzie żałoba narodowa.

Prezydent, który wziął w poniedziałek udział w otwarciu "Mostu Wolności - 4 czerwca" w Brzegu Dolnym, był pytany, czy w związku ze śmiercią Mazowieckiego ogłosi żałobę narodową.

- Oczywiście, że to zrobimy w sposób taki, jak będziemy wiedzieli, kiedy jest dzień pogrzebu - to zależy od rodziny - odpowiedział.

- Wiem, że w tej chwili trwają prace nad odpowiednim scenariuszem tych uroczystości, jestem przekonany, że fragmentem tego będzie żałoba. Poprosiłem o opuszczenie flag na budynkach Kancelarii Prezydenta już dzisiaj, w momencie śmierci Tadeusza Mazowieckiego, ale sądzę, że jakieś inne formy żałoby pewnie będą wiązały się z uroczystościami pogrzebowymi - powiedział Komorowski.

Prezydent podkreślił, że pogrzeb Mazowieckiego będzie miał najwyższą rangę z możliwych, ale przy poszanowaniu w pełni nie tylko decyzji rodziny, "ale również warto będzie tak kształtować scenariusz żałobnych uroczystości, aby w pełni uszanować także Tadeusza Mazowieckiego, który był człowiekiem niesłychanie skromnym i niechętnym wszelkiej nadmiernej pompie".

- To nie będzie łatwe zadanie, ale trzeba o tym pamiętać, Tadeusz Mazowiecki nie tak chętnie i nie tak łatwo zgadzał się na wszelkie formy uhonorowania jego osoby - powiedział Komorowski.

- Zawdzięczam panu premierowi Mazowieckiemu bardzo dużo i bardzo bym chciał, abym mógł się przyczynić do tego, by dobra pamięć o dobrym człowieku, mądrym, odważnym premierze, pierwszym niekomunistycznym premierze wolnej Polski funkcjonowała jak najdłużej - podkreślił prezydent.

Jak zaznaczył, z Mazowieckim znał się także z dawnych czasów m.in. z obozu internowania. - Dla mnie, wtedy młodego człowieka, bardzo czupurnego i bardzo związanego ze środowiskami szalenie radykalnej opozycji antykomunistycznej, był odkryciem, jako człowiek głęboko zakorzeniony w polskiej tradycji i w trosce o Polskę, ale prezentujący zupełnie inny pogląd na to, co należy robić, aby Polska wolność odzyskała - opowiadał Komorowski.

- Takim pierwszym, niezwykłym momentem był przyjazd Tadeusza Mazowieckiego ze Strzebielinka do Jaworza, miałem ten honor, że byłem jednym z pierwszych młodych ludzi wtedy siedzących w obozie internowania, na których się natknął w momencie, w którym został przywieziony i wprowadzony do jednego z pawilonów - wspominał prezydent. Jak dodał, po Mazowieckim było widać głębokie zmęczenie i ogromny niepokój, "bo nie wiedział, czy jedzie do bazy sowieckiej, czy go gdzieś wywożą".

- Opowiadał, że poczuł ogromną ulgę, kiedy przy bramie obozu internowania zobaczył napisy polskie i żołnierza w polskim mundurze - wspominał prezydent. Komorowski powiedział, że po raz drugi został przedstawiony Mazowieckiemu, gdy trafił do Urzędu Rady Ministrów.

- Zawsze będzie dla mnie niezwykle miłym wspomnieniem, że mogłem być przydatny w tym momencie głębokiej przebudowy naszego kraju - dodał.

- Marzyłem wtedy o jakiejś aktywności w obszarze Polonii, Polaków poza granicami kraju, a premier (Mazowiecki) zdecydował: „idziesz do wojska” i poszedłem. Razem z Januszem Onyszkiewiczem zostaliśmy pierwszymi cywilnymi (wice)ministrami obrony narodowej, a premier krótko wyjaśnił: idziecie tam - ty Janusz - dlatego, że dziadkiem twojej żony był marszałek Piłsudski, a ty Bronek masz Armię Krajową w życiorysie rodzinnym, poza tym ich lubisz - opowiadał Komorowski.

- I tak zaczęła się kariera polityczna, ale zaczęła się od decyzji premiera Mazowieckiego, który wykazał się dużą umiejętnością łączenia potrzeby głębokiej zmiany w Polsce z dostrzeżeniem tego, że wszystko musi być rozłożone na etapy - mówił prezydent.

Dodał, że jego pierwszym szefem - ministrem obrony narodowej - był jeden z generałów (gen. Florian Siwicki), który "w zasadzie był autorem stanu wojennego".

- Jednak przekroczyliśmy te bariery i gdzieś zaistniała nić wzajemnej sympatii, szacunku, ale także wspólnej radości z powodu radości, która wtedy w Polsce zawitała i zastukała również do polskich sił zbrojnych - powiedział.

PAP

[FOTO: PAP/Jacek Bednarczyk]

Warto poczytać

  1. 1270najsztub 19.10.2017

    Są zarzuty prokuratorskie dla dziennikarza Piotra N., który potrącił pieszą

    Znany dziennikarz Piotr N. usłyszał w czwartek zarzut spowodowania wypadku - potrącenia pieszej. Grozi za to do trzech lat więzienia. Do zdarzenia doszło 5 października br.

  2. 1270radziwill 19.10.2017

    Minister zdrowia: nie ma przesłanek do zakazania farmaceutom powoływania się na "klauzulę sumienia"

    W świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego, brak jest przesłanek, by stwierdzić, że farmaceuci nie mogą powoływać się na "klauzulę sumienia" - ocenia minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w piśmie do Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara.

  3. brexit19102017 19.10.2017

    Czy Polacy będą musieli opuścić Wielką Brytanię?

    Jednym z pytań, które wielu Polaków zadawało sobie po referendum po Brexicie było to, w jaki sposób zostanie potraktowana polska diaspora mieszkająca i pracująca na Wyspach.

  4. Grobybohaterowwiki 19.10.2017

    Na grobach bohaterów zapłoną znicze. Rusza 9 edycja akcji

    Znicze w miejscach masowych egzekucji Polaków w czasie II wojny światowej zapłoną w niedzielę w ramach akcji społecznej "Zapal znicz pamięci". W tym roku akcja ma 9. edycję, jej celem jest upamiętnienie pomordowanych mieszkańców ziem wcielonych do III Rzeszy

  5. MN 19.10.2017

    RDI w obronie usuwanych patriotycznych profili na Facebooku

    Reduta Dobrego Imienia poszukuje osób, których strony i grupy na Facebooku zostały zablokowane samowolnie przez administratorów Facebooka. Informacje o takich poczynaniach posłużą jako dowody w sprawie sądowej - czytamy w przesłanym PAP komunikacie.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook