Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Będzie śledztwo po „taśmach Serafina”?

16.07.2012

Stołeczna prokuratura wszczęła z urzędu postępowanie sprawdzające ws. ujawnionego w mediach nagrania rozmowy bliskich ludowcom działaczy na temat możliwych nieprawidłowości w instytucjach związanych z resortem rolnictwa.

Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa przekroczenia uprawnień bądź niedopełnienia obowiązków na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, za co grozi do 3 lat więzienia.

"Puls Biznesu" ujawnił nagrania rozmowy Władysława Serafina, szefa kółek rolniczych, postrzeganego jako bliskiego człowieka Waldemara Pawlaka, z Władysławem Łukasikiem, byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego. Opisująca w poniedziałek sprawę "Gazeta Wyborcza" pisze, że rozmowa odbyła się prawdopodobnie na początku stycznia, wkrótce po odwołaniu Łukasika ze stanowiska. Opowiada on o machlojkach, których - jego zdaniem - dopuszczają się osoby związane z Ministerstwem Rolnictwa oraz spółkami skarbu państwa związanymi z rolnictwem. Mowa jest m.in. o wykorzystywaniu państwowego majątku przez niektórych działaczy Stronnictwa dla własnych korzyści, o zarządzaniu spółkami skarbu państwa jak własnym folwarkiem. Jest też mowa o obchodzeniu ograniczającej zarobki prezesów ustawy kominowej, o licznych i kosztownych delegacjach służbowych polegających na zwiedzaniu świata z rodzinami, o "ciepłych posadkach" w radach nadzorczych zarezerwowanych dla "swoich". Politycy rozmawiają też o przygotowywaniu państwowych spółek do prywatyzacji, ale tak, by wpadły w ręce działaczy PSL. Nagranie zrobiono ukrytą kamerą.

Prawo i Sprawiedliwość domaga się od premiera Donalda Tuska natychmiastowej interwencji ws. stenogramów.

Rzecznik PiS Adam Hofman powiedział, że treść nagrań to dowód na to, że standardy w państwie są niskie.

- Pytam Donalda Tuska, gdzie jest w tej sprawie? To w jego rządzie i jego koalicji dzieją się naganne, patologiczne praktyki. Te stenogramy z daleka pachną różnymi brzydkimi zachowaniami: przyznawanie sobie olbrzymich pensji, „słupy”, wyprowadzanie pieniędzy, to wszystko materiał dla organów ścigania, ale przede wszystkim dla Donalda Tuska. Musi odpowiedzieć, czy takie praktyki mu odpowiadają, czy będzie tolerował takie praktyki u swoich koalicjantów, jak swojego czasu tolerował aferę hazardową – mówił Hofman.

Polityk stwierdził, że od kilku dni premier "jest schowany". Jak mówił, Donald Tusk nie zabiera głosu w sprawie rozmowy działaczy PSL, nie było go też na terenach dotkniętych w weekend przez trąby powietrzne.

- Donald Tusk w niedzielę nie raczył nawet zabrać głosu w sprawie tragedii wielu ludzi, dziś mamy stenogramy dotyczące patologicznych praktyk w rządzie. Na razie Donald Tusk nie zapowiada swojej konferencji, ani działań w tej sprawie. Żądamy od niego, żeby zabrał głos – powiedział Hofman.

Rzecznik PiS dodał, że "premier ma do dyspozycji Centralne Biuro Antykorupcyjne, inne służby, może w tej sprawie jako premier i obywatel, uruchomić prokuraturę. Oczekujemy wyjaśnienia tego, co jest w stenogramach".

Pytany o sprawę rzecznik CBA podkreślił, że jest ona jedną z tych, które mogą być "w zainteresowaniu biura". – Dlatego analizujemy i weryfikujemy informacje, żeby sprawdzić, czy jest to we właściwościach biura i czy mogło dojść do złamania lub naruszenia prawa – dodał Jacek Dobrzyński.

Cały zapis rozmowy Władysława Serafina z Władysławem Łukasikiem jest dostępny na stronach „Pulsu Biznesu”.

ruk, PAP

[Fot. kadr z nagrania rozmowy W. Serafina z W. Łukasikiem. pb.pl]

Słowa kluczowe:

PSL

,

machlojki

,

Agencja Rynku Rolnego

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook