Jedynie prawda jest ciekawa

Będzie nowa partia

07.12.2013

Jarosław Gowin, Przemysław Wipler i Paweł Kowal zapowiadają już oficjalnie powołanie nowego ugrupowania. "Wierzymy w sukces, a przede wszystkim w to, że uda nam się zmienić polską rzeczywistość".

Trwa Konwencja inaugurująca nową partię polityczną w Polsce. Jarosław Gowin, działacze PJN oraz Republikanie już oficjalnie informują, że zakładają własną formację polityczną.

Przemysław Wipler (Republikanie) zaznaczał jeszcze przed konwencją, że politykom zaangażowanym w tworzenie inicjatywy udało się dojść ostatecznie do porozumienia.

"Republikanie, Jarosław Gowin oraz Polska Jest Najważniejsza powołują nową partię polityczną, która będzie swoistym trzęsieniem ziemi na polskiej scenie politycznej. Wierzymy w sukces, a przede wszystkim w to, że uda nam się zmienić polską rzeczywistość" - mówił Wipler przed rozpoczęciem spotkania.

Jak podkreślił, w ostatnich dniach odbyło się wiele rozmów i spotkań nt. powołania nowej inicjatywy. Dodał, że ostatecznie wszystko już jest jasne.

Elżbieta Jakubiak (PJN), poinformował, że przed sobotnią konwencją odbyła się Rada Krajowa PJN, na której zapadła formalna decyzja dotycząca rozwiązania tej partii i dołączenia do nowej inicjatywy.

"Zdecydowaliśmy o dołączeniu się do nowej partii, którą za chwilę powołamy; ogłosimy podczas konwencji krajowej inicjatywy "Godzina dla Polski". Przepisy o partiach politycznych są takie, że nie można być w dwóch partiach jednocześnie, więc rozwiązujemy PJN" - powiedziała Jakubiak.

Na konwencji w warszawskim centrum Expo spodziewanych było blisko 1,5 tys. osób. Podczas spotkania liderzy przyszłego ugrupowania m.in. Gowin, Paweł Kowal i Przemysław Wipler mają przedstawić nazwę nowej formacji, jej logo oraz zarys programowy, a także zdecydować m.in. o wystawieniu list wyborczych do Parlamentu Europejskiego.

W konwencji udział wezmą także m.in. byli konserwatywni posłowie PO John Godson i Jacek Żalek.

Gowin odszedł z PO na początku września. Uzasadniał, że doszedł do granicy, w której lojalność wobec partii stoi w konflikcie z lojalnością wobec Polaków. Wśród powodów swojego odejścia z PO były minister sprawiedliwości wymienił politykę rządu dotyczącą m.in. OFE. Polityk latem ubiegał się o stanowisko przewodniczącego PO, jednak w wewnętrznych wyborach przegrał z pełniącym tę funkcję Donaldem Tuskiem. Szef rządu otrzymał blisko 80 proc. głosów; Gowin - 20 proc.

Gowin po odejściu z PO zainicjował kampanię społeczną "Godzina dla Polski", która ma skupić ludzi chętnych do pracy dla dobra wspólnego.

TK,PAP
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook