Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

"Bardzo wiele uchybień" w gdańskim sądzie okręgowym

04.10.2012

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin nie wykluczył kolejnych postępowań w sprawie nieprawidłowości w gdańskim Sądzie Okręgowym, w którym rozpatrywana jest sprawa Amber Gold.

Sędziowie wizytatorzy z Poznania stwierdzili, że w zakresie nadzoru gdańskiego sądu okręgowego nad sprawą Amber Gold doszło do "bardzo wielu uchybień" - poinformował Gowin na konferencji prasowej.

"Część z tych uchybień ma charakter drobny - nie bagatelizując, realistycznie przyjmuję, że takie uchybienia mogą w każdej instytucji się zdarzyć. Część jednak ma charakter rażący i one albo już doprowadziły, albo jeszcze doprowadzą do postępowań dyscyplinarnych" - zaznaczył Gowin.

Jak dodał, ministerstwo zapoznało się już z wynikami kontroli wizytatorów z Poznania, która dotyczyła działalności nadzorczej prowadzonej przez prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku w sprawach dotyczących prezesa Amber Gold Marcina P. Zaznaczył równocześnie, że zwrócił się do prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku o ustosunkowanie się do tych wyników. "Liczę, że jej sprawozdanie dotrze do nas jutro (w piątek)" - powiedział.

Zaznaczył równocześnie, że to pozwoli resortowi na przygotowanie swojego stanowiska na początku przyszłego tygodnia. 

Dwaj sędziowie wizytatorzy, specjaliści od spraw karnych z terenu podległego Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu, od 11 września prowadzili kontrolę w gdańskim sądzie okręgowym. Lustracja, czyli przegląd dokumentacji działalności prezesa sądu, została przeprowadzona w związku z niezadowalającymi - w ocenie Gowina - dotychczasowymi efektami wewnętrznego nadzoru nad działalnością administracyjną sądów na obszarze okręgu gdańskiego, w sprawach dotyczących Marcina P., szefa Amber Gold.

Sędziowie wizytatorzy kontrolowali nadzór prezesa gdańskiego sądu okręgowego nad sądami rejonowymi w zakresie wykonywania orzeczeń w postępowaniach karnych, sprawach o wykroczenia oraz w sprawach o przestępstwa i wykroczenia skarbowe, a w szczególności postępowania karne wykonawcze prowadzone wobec Marcina P. w sądach rejonowych na obszarze okręgu gdańskiego

W ubiegły czwartek Gowin odwołał sędziego Ryszarda Milewskiego z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku. Minister podjął taką decyzję w związku z opisaną w mediach rozmową sędziego z osobą podającą się za pracownika kancelarii premiera. W rozmowie tej prezes miał informować o możliwych terminach posiedzenia dotyczącego zażalenia na areszt Marcina P., jak również umawiać się na spotkanie z szefem rządu. Przed odwołaniem sędziego z funkcji Gowin uzyskał zgodę Krajowej Rady Sądownictwa

Postępowanie odwołanego prezesa bada też rzecznik dyscyplinarny, który może wszcząć postępowanie dyscyplinarne i skierować sprawę do sądu; efektem może być kara od upomnienia, nagany, aż po przeniesienie do innego sądu lub nawet usunięcie z sądownictwa.

W mediach jest ostatnio coraz głośniej na temat tzw. "układu Gdańskiego". TVN24 ujawniła zdjęcia zrobione na trybunach gdańskiego stadionu podczas meczu Lechii Gdańsk, której kibicem od lat jest premier. Wynika z nich, że w jednej loży zazwyczaj siadają obok siebie m. in. premier , sędzia Milewski i np. prokurator Dariusz Różycki, szef prokuratury okręgowej w Gdańsku, która przejęła nadzór ws. Amber Gold. Panowie na stadionie obok siebie widywani byli wielokrotnie. Rzecznik rządu Paweł Graś kategorycznie stwierdził dziś w porannej audycji w radiowej w "trójce", że premier nie ma żadnych relacji z sędzią Milewskim.

PAP/run

fot. PAP

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook