Jedynie prawda jest ciekawa


B. żołnierze-górnicy na Jasnej Górze

30.04.2017

Przedstawiciele środowiska b. żołnierzy górników, których w latach 1949-1959 z przyczyn politycznych przymusowo kierowano do ciężkich prac w kopalniach i kamieniołomach, po raz 20. pielgrzymowali w niedzielę na Jasną Górę. Doroczne spotkanie to forma pielęgnowania pamięci o tamtych wydarzeniach.

W liście do uczestników pielgrzymki p.o. szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk zaznaczył, że b. żołnierze górnicy "odczuli boleśnie na własnych barkach" ciężar komunizmu, a zwłaszcza okresu stalinowskiego. -Komuniści byli wyobcowani w społeczeństwie przywiązanym do wiary i tradycji, dlatego sięgali po różne środki, by złamać ducha narodu. Wojskowe bataliony górnicze również służyły temu celowi - miały one być formą reedukacji osób, które z różnych powodów nie przystawały do tamtej rzeczywistości. Państwa obecność w jasnogórskim sanktuarium pokazuje, jak bardzo ten zamiar się nie powiódł- napisał Kasprzyk. -Komuniści odebrali żołnierzom-górnikom cząstkę życia z ich najlepszych młodych lat, ale nie byli w stanie przemienić ich serc i umysłów- ocenił szef urzędu, zajmującego się sprawami kombatantów.

Wyraził uznanie dla postawy represjonowanych, dziękując im za okazany w trudnych momentach hart ducha. Doroczną pielgrzymkę organizuje Związek Represjonowanych Politycznie byłych Żołnierzy Górników, skupiający osoby skierowane do wojskowych batalionów pracy, gdzie w latach 1949-1959 z powodów politycznych łącznie trafiło blisko 200 tys. poborowych; około tysiąca z nich zginęło, kilkanaście tysięcy na zawsze straciło zdrowie lub przypłaciło służbę przedwczesną śmiercią, umierając m.in. na choroby płuc i choroby popromienne.

Żołnierzy tych, podobnie jak więźniów, kierowano w najgorsze i najniebezpieczniejsze miejsca kopalni. Czas "służby" wahał się od 2 do 3 lat, a katorżnicza praca trwała nieraz po 16, a nawet ponad 20 godzin na dobę. -Zawsze mamy jedną intencję: podziękować Bogu za przeżyte lata - i te w czasie służby wojskowej w kopalniach węgla kamiennego, jak i te po służbie wojskowej, powojenne. To wielka radość, że możemy spotkać się tu raz do roku- powiedział prezes Okręgowego Zarządu Związku Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników w Bydgoszczy Bolesław Karandyszowski, cytowany przez biuro prasowe Jasnej Góry.

Mszę św. dla kombatantów i ich rodzin odprawił ks. gen. Stanisław Rospondek, który w homilii zauważył, że z każdym rokiem ubywa b. żołnierzy górników. -Lata nasze upływają szybciej niż dawniej, wielu jest schorowanych, u innych odezwały się rany, ból spotęgował ślady biedy, poniżenia za to, że byłeś synem żołnierza Armii Krajowej- mówił ksiądz, przypominając łzy i poniewierkę represjonowanych w kopalniach młodych żołnierzy.

Bataliony pracy, w ramach zastępczej służby wojskowej, zaczęto tworzyć w 1949 r. Podstawą kwalifikowania poborowych do tego typu jednostek było pochodzenie społeczne, przeszłość polityczna, opinia miejscowej bezpieki i narodowość. Do katorżniczej pracy byli kierowani m.in. najmłodsi uczestnicy powstania warszawskiego, członkowie Armii Krajowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Byli też synowie powstańców śląskich i repatriantów z Kresów. Od pewnego okresu trzon batalionów stanowili synowie właścicieli gospodarstw rolnych.

System represji, któremu podlegali żołnierze górnicy, Instytut Pamięci Narodowej uznał za zbrodnię komunistyczną. Odpowiedzialnością za jego stworzenie Instytut obarczył ówczesnego ministra obrony narodowej Konstantego Rokossowskiego, wiceministra obrony Edwarda Ochaba oraz szefa sztabu generalnego gen. Władysława Korczyca. Poszkodowanych oraz wdowy po nich zrzesza działający od 1992 r. Związek Represjonowanych Politycznie Żołnierzy Górników. Początkowo związek miał ok. 45 tys. członków, jednak liczba ta stale się zmniejsza. Wśród celów organizacji są działania na rzecz polepszenia bytu tego środowiska - zabiegi dla nich o status kombatantów, jednorazowe odszkodowania za pracę i wynagrodzenia za pracę podczas służby wojskowej.

fot. [Fratria]

pc/PAP

Warto poczytać

  1. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  2. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  3. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

  4. protest-20072018 20.07.2018

    Akt wandalizmu w trakcie protestu. Jego uczestnicy domagają się "sądu ostatecznego"

    "Czas na sąd ostateczny" - taki napis wykonany sprayem umieścili w nocy z czwartku na piątek na elewacji budynku sejmowego protestujący pod gmachem parlamentu

  5. 1270primemateusz 19.07.2018

    Premier: apeluję do opozycji o zdrowy rozsądek

    Chciałbym zaapelować do opozycji, żeby bezpieczeństwo granicy zdrowego rozsądku zapanowało; żeby nie zdarzały się takie rzeczy, że jacyś awanturnicy są wwożeni na teren Sejmu w bagażnikach - mówił w czwartek w Sejmie premier Mateusz Morawiecki.

  6. gersdorf03072018 19.07.2018

    Gersdorf w liście do prezydenta: moja kadencja w SN trwa do 2020 r.; nie może zostać skrócona ustawą

    Zostałam prawidłowo powołana na stanowisko I prezes Sądu Najwyższego; zgodnie z Konstytucją moja kadencja w SN trwa do 30 kwietnia 2020 roku i nie może zostać skrócona żadną ustawą - napisała sędzia Małgorzata Gersdorf w liście skierowanym do prezydenta Andrzeja Dudy.

  7. chmajwassermann18072018 19.07.2018

    Małgorzata Wassermann kontra Marek Chmaj. Pełnomocnik Rostowskiego tłumaczy się ze słynnego już zdjęcia

    Po jednej stoi gniewny, niemal czerwony z wściekłości Marek Chmaj. Obok dumna i wyprostowana Małgorzata Wassermann, przewodnicząca komisji ds. Amber Gold.

  8. 1270tatrere 19.07.2018

    Wybierasz się na wakacje w góry? Lepiej to przeczytaj

    Na skutek ulewnych deszczy, ujęcie wody w Małem Cichem zasilające wodociąg dla wsi Poronin, zostało w czwartek zanieczyszczone. Woda nie nadaje się do spożycia. Odbudowa zniszczonego ujęcia może potrwać kilka dni.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook