Jedynie prawda jest ciekawa

B. prezes SA w Krakowie pod lupą prokuratury

17.02.2017

O obniżenie o połowę wynagrodzenia b. prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie Krzysztofowi Sobierajskiemu wystąpiła do sędziowskiego sądu dyscyplinarnego Prokuratura Regionalna w Rzeszowie - dowiedziała się nieoficjalnie PAP.

Według nieoficjalnych informacji, Sobierajski jako prezes miał zarabiać ponad 17 tys. zł miesięcznie. Informację o skierowaniu wniosku potwierdziła w piątek Ewa Bialik, rzeczniczka Prokuratury Krajowej. Wniosek rozpatrzy sąd dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Łodzi. Śledztwo w sprawie działania na szkodę SA w Krakowie prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. Zarzuty przywłaszczenia ponad 10 mln zł usłyszało w nim pięć osób. Ustalenia śledczych z Centralnego Biura Antykorupcyjnego i prokuratury wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół SA stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem SA oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących głównie fikcyjne zamówienia na świadczenie usług, analizy i opracowania.

Jak podawała w styczniu PAP, prokuratura ma zamiar przedstawić zarzuty także samemu Sobierajskiemu; wcześniej ma wystąpić do sądu o uchylenie immunitetu sędziowskiego. -Zebraliśmy niezbite dowody, które pozwalają poszerzyć krąg podejrzanych. Liczne znalezione umowy wskazują, że jedną z osób, które czerpały dochody dzięki przestępczemu procederowi, jest b. prezes SA- mówiła PAP osoba znająca kulisy śledztwa.

16 grudnia 2016 r. minister sprawiedliwości odsunął w związku ze sprawą Sobierajskiego od czynności służbowych. Podawano wówczas, że z ustaleń śledczych wynika, iż mógł on "dokonać czynów przestępczych, godzących w powagę sądu i istotne interesy służby oraz podważających społeczne zaufanie do całego wymiaru sprawiedliwości". Kilka dni później prezes podał się do dymisji, oświadczając równocześnie, że informacje o tym, iż mógł wiedzieć lub mieć związek z procederem, są nieprawdziwe. W oświadczeniu stwierdził m.in.: "Nie dopuściłem się żadnych działań przestępczych, nie mam nic do ukrycia i jestem zdeterminowany do obrony swojego dobrego imienia". Podkreślił także, że wypowiedzi m.in. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry oraz informacje zawarte w komunikatach resortu i prokuratury odbiera jako personalny atak na siebie i "pretekst do przeprowadzenia kolejnego zamachu na niezależne sądownictwo".

W styczniu br. SA w Łodzi, po wysłuchaniu Sobierajskiego i zapoznaniu się z materiałami nadesłanymi przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie, podjął decyzję o dalszym zawieszeniu sędziego w wykonywaniu obowiązków do 12 kwietnia. Jak wynika z informacji PAP, prokuratura ustaliła, że prezes SA w Krakowie zawarł ponad 120 prywatnych umów z firmami wykonującymi zlecenia na rzecz jego sądu, na czym miał zarobić prawie milion zł. Każdą umowę miał sam podpisywać, a autentyczność podpisu potwierdzili eksperci.

Z materiału dowodowego, w tym m.in. zeznań świadków, wynika, że umowy, opiewające zwykle na 8 tys. zł, miały charakter fikcyjny, a były prezes przyjmował pieniądze, ale nie wykonywał zleceń. Nie informował też Ministerstwa Sprawiedliwości, że podejmuje dodatkowe prace zarobkowe, nie wykazywał też dodatkowych zarobków w oświadczeniach majątkowych. Według CBA, straty krakowskiego sądu w związku z wyłudzeniami sięgają kilkudziesięciu mln zł. Za jedno zlecenie sąd płacił zewnętrznym firmom po kilkadziesiąt tys. zł, a pracownicy sądu dostawali od firm za tę samą pracę kwoty od 1,5 tys. do 8 tys. zł. W ten sposób umowy miały fikcyjny charakter i służyły wyłącznie wyprowadzaniu pieniędzy z sądu.

W sprawie wyłudzeń zarzuty usłyszeli: dyrektor SA Andrzej P., dyrektor Centrum Zakupów dla Sądownictwa Marcin B., dwie osoby reprezentujące podmioty gospodarcze, które miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz sądu - Katarzyna N. i Jarosław T. oraz główna księgowa SA Marta K. Wszystkie zostały aresztowane. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

fot.[Fratria]

pc/PAP

Warto poczytać

  1. gowin127010062017 21.08.2017

    Gowin: politycy zachodnioeuropejscy zaczynają przyznawać nam rację

    Po cichu politycy zachodnioeuropejskich, w prywatnych rozmowach z nami, przedstawicielami polskiego rządu, zaczynają mówić: "To wy mieliście od początku rację" - powiedział w poniedziałek wicepremier Jarosław Gowin, odnosząc się do zamachu w Barcelonie.

  2. Czarnecki 21.08.2017

    Europoseł PiS: w Europie zmiana polityki imigracyjnej oznaczałaby polityczne samobójstwo

    Europoseł PiS Ryszard Czarnecki uważa, że politycy opowiadający się za otwartą polityką imigracyjną nie zmienią zdania, bo oznaczałoby to dla nich "polityczne samobójstwo".

  3. Bochenek 21.08.2017

    Bochenek: rząd jest gotowy do współpracy z Pałacem Prezydenckim ws. reformy sądowniczej

    Rząd ma określone wymagania co do ustaw, które mają być przygotowane przez Pałac Prezydencki; jeżeli będzie oczekiwanie ze strony Pałacu, żeby rząd się w te prace aktywniej włączył, jak najbardziej jesteśmy gotowi - powiedział rzecznik rządu Rafał Bochenek.

  4. Zapad2013kremlin-ru 21.08.2017

    Rosja wykorzysta Zapad do umieszczenia wojsk na Białorusi? Ekspert ostrzega przed zagrożeniem

    Ćwiczenia Zapad '17 mogą zostać wykorzystane nie tylko militarnie, ale również politycznie - powiedział PAP ekspert ds. obronności z portalu Defence24 Juliusz Sabak. Rosyjsko-białoruskie manewry mają odbyć się w dniach 14-20 września.

  5. PlacSolidarnosciwiki 21.08.2017

    KOD zajął kolebkę "Solidarności" i zaprosił ją na obchody! "Spokojne świętowanie niemożliwe"

    Wspólnie, spokojne świętowanie 37. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych jest niemożliwe - uważa szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda. Jeżeli ktoś dąży do konfrontacji podczas obchodów porozumień sierpniowych, to będzie ją miał - podkreślił w niedzielę w TVP Info.

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook