Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Awaria rządowego samolotu

03.06.2015

Rządowy samolot z marszałkiem Radosławem Sikorskim i wicemarszałkami Sejmu na pokładzie uległ awarii na wojskowym lotnisku w Warszawie. Jerzy Wenderlich, który był na pokładzie maszyny, powiedział TVN24, że maszyna rozpędziła się do "bardzo znacznej prędkości", po czym pilot nagle zahamował.

Samolot z delegacją sejmową miał lecieć do Pragi. Wicemarszałek Jerzy Wenderlich relacjonował, że samolot "rozpędził się do znacznej prędkości, może nawet odrobinę się wzniósł", a następnie pilot zahamował.

„To było przerażająco nagłe hamowanie”- powiedział polityk SLD. Z jego relacji wynika, że pilot oznajmił pasażerom, że powodem nagłego hamowania i przerwania startu były problemy z nawigacją.

Jak mówił Wenderlich, na pokładzie było kilkanaście osób m.in. marszałek Radosław Sikorski oraz wicemarszałkowie Elżbieta Radziszewska (PO) i Eugeniusz Grzeszczak (PSL), a także szef Kancelarii Sejmu Lech Czapla i jego zastępca Adam Podgórski.

Na pokładzie była także posłanka Monika Wielichowska (PO), która na Twitterze napisała, że samolot nie wzbił się w powietrze, "pilot opanował sytuację i wszystko skończyło się szczęśliwie".

„Byliśmy przerażeni, bo to na co dzień się nie zdarza. Nagle samolot ma dziób w górze i ostro hamuje” - mówiła w TVN24 także Elżbieta Radziszewska (PO). „Na szczęście w porę pilot zauważył usterkę, zanim na dobre wystartowaliśmy” - dodała.

Rzeczniczka marszałka Sejmu Małgorzata Ławrowska potwierdziła, że doszło do usterki nawigacji. „Była to awaria, która uniemożliwiała dalszy lot. Samolot tuż po starcie zawrócił na lotnisko” - wyjaśniła Ławrowska. Parlamentarzyści lecieli do Czech, na wspólne posiedzenie prezydiów Sejmu i czeskiej Izby Poselskiej. Jak wyjaśniła rzeczniczka, spotkanie odbędzie się w innym terminie. Jeszcze nie ustalono kiedy.

Marszałek Radosław Sikorski podziękował kapitanowi i załodze samolotu za profesjonalizm a wicemarszałkom i delegacji za zachowanie zimnej krwi.

Po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. i rozformowaniu pułku specjalnego, który przewoził VIP-y, w gestii wojska pozostaje transport osób na najwyższych stanowiskach w państwie śmigłowcami. Należą one do 1. Bazy Lotnictwa Transportowego, utworzonej w miejsce 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.

Transport na większe odległości odbywa się dwoma samolotami czarterowanymi od PLL LOT. Tam, gdzie niemożliwe jest użycie transportu cywilnego - np. w rejonie działań wojennych, wojsko przewozi oficjalne delegacje swoimi samolotami transportowymi.

Ryb, PAP

Fot. [PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

samolot

,

parlamentarzyści

,

awaria

,

embraer

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook