Jedynie prawda jest ciekawa

Autorzy "Układu zamkniętego" odpowiadają Newsweekowi

22.04.2013

Treść artykułu jest w naszym najgłębszym przekonaniu zmanipulowana, nierzetelna, nieuczciwa, a cały artykuł napisany pod określoną z góry założoną tezę - piszą w swoim oświadczeniu producenci i scenarzyści filmu "Układ zamknięty", odpowiadając na zarzuty "Newsweeka".

W tygodniku Newsweek Polska nr 17/2013 z dnia 22 kwietnia 2013 roku, ukazał się publicystyczny materiał pl. „Kulisy Układu zamkniętego. Układ oskarżonych i sponsorów”, autorstwa Wojciech Cieśli oraz Violetty Krasnowskiej – Sałustowicz poświęcony rzekomym niejasnym powiązaniom twórców i producentów filmu z dwoma sponsorami obrazu -  Januszem Kaczmarkiem i Andrzejem Długoszem.

W związku z tym oświadczamy:

1. Treść wymienionego artykułu jest w naszym najgłębszym przekonaniu zmanipulowana, nierzetelna, nieuczciwa, a cały artykuł napisany pod określoną z góry założoną tezę. Nie czujemy się szczególnie zbulwersowani przedstawionymi w materiale „rewelacjami”, biorąc pod uwagę fakt, że jeden z jej autorów, Wojciech Cieśla, w 2009 roku otrzymał przyznawany przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich tytuł „Hiena roku” przyznawany dorocznie dziennikarzowi, który „wyróżnił się szczególną nierzetelnością i lekceważeniem etyki dziennikarskiej”. Ubolewamy, że redaktor Wojciech Cieśla nie wyciągnął należytych wniosków z faktu przyznania mu przez SDP tego zaszczytnego tytułu.

2. Producenci filmu zbierali niezbędne środki na jego realizację wśród potencjalnych sponsorów. Po wielomiesięcznych staraniach producenci otrzymali wsparcie finansowe od ok. 100 podmiotów gospodarczych, w tym od osób prywatnych, w kwotach od tysiąca do miliona złotych. Firmy reprezentowane przez Panów Janusza Kaczmarka i Andrzeja Długosza, wpłaciły na konto producentów filmu po 20 tysięcy złotych na mocy umów sponsorskich. Warto nadmienić, że ogólny koszt produkcji filmu zamknął się w sumie 5 milionów 600 tysięcy złotych. Rozmowy z tymi sponsorami toczyły się w normalnym trybie, przy czym obu sponsorów producenci poznali po raz pierwszy w roku 2012.

3. W związku z tym, że współproducent filmu „Układ zamknięty” Mirosław Piepka „obwiniony” został przez autorów artykułu w tzw. aferze Stella Maris, zainteresowany wyjaśnia, że:

- nie jest prawdą jakobym był uczestnikiem w tzw. aferze Stella Maris i za jej pośrednictwem nie prałem brudnych pieniędzy.

- moja wina polegała na tym, że jako prezes firmy poligraficznej ściśle powiązanej ze Stellą Maris poświadczyłem częściową nieprawdę a jej skutkiem było zasilenie przez Stellę Maris kierowanej przeze mnie firmy w określoną kwotę przeznaczoną wyłącznie na cele produkcyjne. Z chwilą gdy zorientowałem się, że moje działanie może być uznane za nieprawne sam, z własnej woli, zgłosiłem sprawę do prokuratury gdańskiej, poddając się dobrowolnie karze – pół roku więzienia w zawieszeniu na rok oraz grzywnie w wysokości 3 tysiące złotych.

- informuję, że orzeczona wobec mnie kara już dawno uległa zatarciu, co oznacza, że fakt skazania uważa się z mocy prawa za niebyły a wpis o skazaniu usuwa się z rejestru skazanych (art. 106 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 roku – Kodeks Karny; Dz. U. nr 88, poz. 553 z późniejszymi zmianami).

- w związku z tym, że autorzy artykułu podali do publicznej wiadomości informacje objęte przepisami regulującymi zatarcie skazania,  informuję, że wystąpię na drogę postępowania sądowego wobec wydawcy tygodnika Newsweek Polska,  jego redaktora naczelnego oraz autorów publikacji.

4. Z naszych informacji, pochodzących z wiarygodnych źródeł, wynika, że film „Układ zamknięty”, jako obraz demaskujący mechanizm niszczenia uczciwych przedsiębiorców przez niektóre instytucje Państwa jest dla tych instytucji niewygodny a niektórzy ich urzędnicy obiecują odwet wobec twórców i producentów tego obrazu. Z przykrością konstatujemy, że cytowany artykuł w tygodniku Newsweek Polska może być początkiem kampanii oszczerstw i pomówień kierowanych pod naszym adresem.

PRODUCENCI I SCENARZYŚCI
Olga Bieniek
Mirosław Piepka
Michał Pruski
Słowa kluczowe:

układ

,

oświadczenie

,

Newsweek

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook