Jedynie prawda jest ciekawa


Arłukowicz zostaje

27.01.2012

Sejm odrzucił w piątkowym głosowaniu wniosek posłów PiS o odwołanie ze stanowiska ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Opozycja obwinia ministra o doprowadzenie do poważnych utrudnień w dostępie do leków refundowanych. Za poparciem wniosku opowiedziało się 205 posłów, przeciwnych było 230, a jeden wstrzymał się od głosu.

Sejm w piątkowym głosowaniu nie poparł też wniosku o odrzucenie czwartkowej informacji rządu na temat sytuacji w służbie zdrowia po wejściu w życie ustawy refundacyjnej.

Posłowie PiS domagali się dymisji ministra zdrowia, gdyż obwiniają go o chaos, jaki zapanował po wejściu 1 stycznia w życie ustawy refundacyjnej. Arłukowicza krytykowali także posłowie Ruchu Palikota, SLD i Solidarnej Polski. Ich zdaniem nie sprawdził się na stanowisku ministra, dlatego powinien odejść z rządu.

Ministra zdrowia podczas czwartkowej debaty bronił premier Donald Tusk oraz posłowie PO i PSL. Podkreślali, że obejmując urząd podjął się on trudnego zadania wdrażania reformy systemu refundacji leków i poradził sobie z tym wyzwaniem.

Zdaniem szefa komisji zdrowia Bolesława Piechy minister zdrowia ma kiepską wiarygodność i słabą pozycję w rządzie, o czym - według posła PiS - świadczy to, że z noweli ustawy refundacyjnej zaproponowanej przez Arłukowicza, podczas posiedzenia Rady Ministrów została usunięta znaczna część zapisów. Wspomniał też, że minister zdrowia w grudniu zapewniał, iż po wejściu w życie ustawy refundacyjnej pacjenci mogą czuć się bezpieczni, gdyż nie będzie problemów z dostępem do leków. Poseł PiS ocenił, że stało się wręcz przeciwnie.

Z kolei Arłukowicz mówił do Piechy, że od czerwca do grudnia ubiegłego roku, pomimo 13 posiedzeń komisji, nie postanowił jako jej szef, by ustawa refundacyjna stała się tematem obrad. Przypomniał, że Piecha zrobił to dopiero 30 grudnia - dwa dni przed wejściem w życie ustawy. Podkreślił także, że przewodniczący komisji zdrowia nie złożył żadnego zapytania i interpelacji ws. ustawy refundacyjnej.

Tusk podkreślał w czwartek, że Arłukowicz podjął się bardzo trudnego zadania, którego efektem ma być obniżenie cen istotnej grupy leków. Jak mówił udało się już doprowadzić do tego, że ponad 60 proc. leków z listy refundacyjnej jest tańszych. Zaznaczył, że dotyczy to najczęściej używanych medykamentów. Według premiera uzasadnienie wniosku PiS nie wymaga komentarza dłuższego niż jedno mocne słowo. Zaznaczył jednak, że ze względu na powagę parlamentu nie użyje go.

Premier ocenił, że najtrudniejsze zapisy ustawy refundacyjnej przeciwdziałają brakowi jakiejkolwiek kontroli nad środkami publicznymi. - Nikt nie miał odwagi, by podjąć decyzję, którą ostatecznie podjęła ówczesna minister Kopacz i kontynuował minister Arłukowicz - dodał.

1 stycznia weszła w życie ustawa refundacyjna, która wprowadziła m.in. urzędowe ceny i marże leków refundowanych, zakaz promocji i reklamy aptek oraz stosowania zachęt, czyli np. przekazywania przez firmy farmaceutyczne darmowych leków dla szpitali. Zapisy ustawy mówiące o karach dla lekarzy i aptekarzy wywołały sprzeciw środowisk medycznych. Lekarze nie określali na receptach poziomu odpłatności za medykamenty i stawiali pieczątkę: "Refundacja leku do decyzji NFZ". Część pacjentów pomimo posiadanego prawa do wykupienia leków ze zniżką musiała płacić za nie więcej. Protestowali także aptekarze, którzy zamykali apteki na godzinę dziennie i skrupulatnie sprawdzali poprawność wypisanych przez lekarzy recept.

Od początku stycznia obowiązuje także nowa lista leków refundowanych, przygotowana zgodnie z zapisami ustawy refundacyjnej. Wywołała ona wiele kontrowersji jeszcze zanim weszła w życie. Po apelach ze strony różnych środowisk, w tym pacjentów i lekarzy, Ministerstwo Zdrowia dopisało na listę m.in. leki stosowane po przeszczepach, w leczeniu astmy oskrzelowej dzieci, w łagodzeniu bólu towarzyszącego chorobom nowotworowym i paski do glukometrów. Eksperci informują, że na nowej liście zabrakło ponad 800 leków, które do tej pory były refundowane.

W poniedziałek prezydent Bronisław Komorowski podpisał uchwaloną przez Sejm nowelizację ustawy refundacyjnej. Znosi ona kary dla lekarzy, którzy niewłaściwie wypisują recepty oraz wprowadza abolicję dla aptekarzy realizujących recepty z błędami przed dniem wejścia w życie nowelizacji. Nowelizacja spełnia tylko część postulatów medyków i farmaceutów. Ich zdaniem w ustawie konieczne są kolejne zmiany.

Organizacje lekarzy, którzy prowadzili protest pieczątkowy, mają spotkać się w weekend. Podjęte zostaną wtedy decyzje w sprawie dalszych działań.

PAP
[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. Millerwiki 21.07.2018

    Leszek Miller wypowiada się na temat biseksualizmu wnuczki: To normalna dziewczyna

    Monika Miller to niewątpliwie jedna mediów społecznościowych, głównie za sprawą swoich licznych tatuażów. Wnuczka Leszka Millera ostatnio zasłynęła ze swojej odpowiedzi dla jednego z użytkowników Instagrama, przyznając się do swojej biseksualnej orientacji

  2. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  3. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  4. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  5. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  6. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  7. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook