Jedynie prawda jest ciekawa

Arłukowicz porozumiał się z lekarzami

07.01.2015

W środę przed godz. 7 lekarze porozumieli się z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem. Gabinety mają zostać otwarte. Czy to dobry znak, czy tylko gra pod przemówienie Ewy Kopacz?

Po trwających blisko 15 godzin negocjacjach nadeszła informacja, że negocjacje zakończyły się sukcesem: gabinety lekarzy rodzinnych, zrzeszonych w Porozumieniu Zielonogórskim mają zostać otwarte - informuje TVN 24.

W związku z brakiem porozumienia resortu zdrowia z PZ ws. kontraktów na 2015 r., część lekarzy po 1 stycznia nie otworzyła swoich przychodni i gabinetów. Punktami spornymi między resortem a PZ są m.in. nowe obowiązki lekarzy rodzinnych związane z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz sposób finansowania POZ.

Propozycja spotkania pojawiła się we wtorek koło południa, kiedy minister zdrowia Bartosz Arłukowicz zaprosił przedstawicieli Porozumienia Zielonogórskiego na rozmowę, mimo wcześniejszych zapewnień, że negocjacje nie odbędą się, dopóki lekarze nie otworzą gabinetów. #

„Dzisiaj jest święto i dzisiaj jest dzień, w którym wszyscy lekarze rodzinni w Polsce mają dzień wolny. Chcę mieć absolutnie czyste sumienie i pełne przekonanie o tym, że zrobiłem wszystko dla bezpieczeństwa pacjentów. Żeby zrealizować ten cel, mogę rozmawiać z każdym” — powiedział Arłukowicz i zaraz oświadczył, że jest gotowy w tej sytuacji porozmawiać z PZ.

„Akurat dzisiaj, kiedy jest święto, ci pacjenci nie są zakładnikami tej grupy 15 proc. lekarzy Porozumienia Zielonogórskiego. Dlatego zapraszam na rozmowę na godzinę 16” — powiedział minister zdrowia na wtorkowej konferencji prasowej.

Na godz. 16 na spotkanie w resorcie zdrowia przyjechali szef PZ Jacek Krajewski, Marek Twardowski z zarządu, prawnik mec. Ryszard Bigosiński oraz eksperci - Marek Sobolewski i Tomasz Zieliński.

Po godzinie 22 do spotkania w ministerstwie dołączyli prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych - Pracodawców Teresa Dobrzańska-Pielichowska, prezes Porozumienia Zielonogórskiego na Podkarpaciu Mariusz Małecki oraz Włodzimierz Bołtruczuk, prezes Podlaskiego Związku Lekarzy Pracodawców. To województwa, w których pacjenci są najbardziej narażeni na brak dostępności do swojego lekarza rodzinnego - podało PZ na Facebooku.

„Dostaliśmy informację, że rozmowy w ministerstwie idą w złym kierunku. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z PR-owskim show w wykonaniu pana ministra. Jesteśmy zdeterminowani, by pozostać w ministerstwie tak długo, aż będzie możliwe otwarcie naszych przychodni” — mówił dziennikarzom Małecki, który przyjechał w nocy do ministerstwa.

Rzecznik resortu w trakcie negocjacji nie odnosił się do komentarzy PZ i mówił jedynie PAP: „rozmawiamy”.

W środę do godz. 6 spotkanie jeszcze się nie zakończyło, a przedstawiciele PZ mówili, że jeszcze może potrwać długo.

Na środę zaplanowane jest wystąpienie premier Ewy Kopacz, na którym ma ona zdać relację z realizacji zapowiedzi w expose. Wdrożenie pakietu onkologicznego i kolejkowego jako zadania dla ministra zdrowia były jednym z elementów expose.

Według informacji przedstawionych w poniedziałek przez MZ, umowy z NFZ na 2015 r. podpisało 85 proc. lekarzy. Najtrudniejsza sytuacja jest w 23 powiatach na terenie województw lubuskiego, opolskiego, podkarpackiego, podlaskiego i lubelskiego, gdzie otwarte są maksymalnie po trzy przychodnie. Wszędzie tam działa plan B - pacjenci POZ przyjmowani są w szpitalnych izbach przyjęć i na oddziałach ratunkowych, a także w punktach nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej.

Wcześniej rozmowy PZ z resortem zdrowia odbyły się 29 grudnia. Nie doszło wówczas do porozumienia, a lekarze zrzeszeni w PZ zdecydowali się nie otwierać swoich gabinetów.

PZ liczyło na spotkanie zaraz po Nowym Roku, 2 stycznia przedstawiciele Porozumienia pojawili się w Warszawie, ale minister mówił, że jakiekolwiek rozmowy mogą się zacząć tylko wtedy, jeśli lekarze otworzą gabinety.

W poniedziałek Arłukowicz na zwołanej konferencji prasowej zarzucał działaczom PZ, że zasiadają we władzach prywatnej spółki, a zespół negocjacyjny, który od maja prowadził rozmowy z MZ, jest związany ze sobą biznesowo. PZ odpowiadało, że zarzuty są bezzasadne.

Szef resortu zdrowia wskazywał też, że lekarze PZ chcieli podpisywać kontrakty tylko na dziewięć miesięcy. To oznaczałoby, że wygasłyby we wrześniu, czyli przed wyborami parlamentarnymi. Media spekulowały, że w takiej sytuacji Porozumienie byłoby w lepszej sytuacji negocjacyjnej. Podobna sytuacja miała już miejsce w 2007 roku, kiedy przed wyborami PZ podpisało umowę z Platformą Obywatelską, w poradniach zawisły plakaty tej partii, a po wyborach ówczesny szef Porozumienia Marek Twardowski został wiceministrem zdrowia, zaś lekarze rodzinni dostali potrójną stawkę za pacjentów z cukrzycą i chorobami układu krążenia.

Obecny spór toczy się także o tę stawkę, ponieważ Arłukowicz zdecydował o jej obniżeniu.

Porozumienie Zielonogórskie to federacja związków pracodawców ochrony zdrowia, głównie działających w podstawowej opiece zdrowotnej, którzy jesienią 2003 roku sprzeciwili się warunkom kontraktów na świadczenie usług zdrowotnych zaproponowanym przez NFZ. Na początku 2004 r. gabinety lekarzy zrzeszonych w PZ były zamknięte.

Wprowadzone od nowego roku zmiany to zredukowana liczba wskaźników korygujących stawkę kapitacyjną (czyli kwotę, jaką lekarze POZ otrzymują za jednego pacjenta pozostającego pod ich opieką). Jednocześnie wzrosła stawka podstawowa - z 96 zł do 136,80 zł rocznie za pacjenta. Od 1 lipca ma to być 140,04 zł (jeżeli lekarz POZ będzie wykonywał i sprawozdawał wybrane badania), a od 1 października - 144 zł (jeśli lekarz dodatkowo będzie wykonywał odpowiednią liczbę badań diagnostycznych). W związku z wejściem w życie pakietu onkologicznego zwiększyły się jednak obowiązki lekarzy rodzinnych.

Naczelna Rada Lekarska, która skrytykowała rozwiązania pakietów onkologicznego i kolejkowego, zapowiedziała w ubiegłym tygodniu, że przygotowuje wniosek do Trybunały Konstytucyjnego, by ten zbadał je pod kątem zgodności z ustawą zasadniczą.

ansa,lz/TVN 24/pap

[fot: PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. erdogan16102017 16.10.2017

    Kolejny akt izolacji Polski na arenie międzynarodowej. Tym razem Polskę odwiedzi prezydent Erdogan

    O czym będą rozmawiać Duda z Erdoganem? Minister Szczerski zdradził plany

  2. janpawel2pielg16102017 16.10.2017

    IPN ujawnił nowe dokumenty dot. działań SB wobec Jana Pawła II.

    - Wytyczne SB w zakresie fotografowania i filmowania pobytu Jana Pawła II podczas jego wizyty w Polsce w 1987 r. są wśród ok. 40 nowych dokumentów na portalu Archiwum IPN.

  3. Ziobro16102017 16.10.2017

    Startują pierwsze zmiany w sądownictwie. Nowy system ma zagwarantować bezstronność

    W trzech sądach - w Warszawie, Gliwicach i Suwałkach - rusza pilotażowy system losowego przydzielania sędziom spraw. Jak ocenił w poniedziałek minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro celem rozwiązania jest m.in. zapewnienie bezstronności i równomiernego obciążenia sędziów.

  4. Protestywiki 16.10.2017

    Wojna polsko-polska to mit? Nie identyfikujemy się z popieranymi przez nas ugrupowaniami

    Prawie 80 proc. Polaków o sprecyzowanych preferencjach wyborczych w niewielkim lub żadnym stopniu identyfikuje się z popieranym ugrupowaniem - wynika z badania CBOS. Najczęściej z preferowaną partią identyfikują się wyborcy PiS. Największy negatywny elektorat ma PO.

  5. Szydlo16102017 16.10.2017

    Szydło o nauczycielach: nie ma zawodu, jest służba

    Nie ma zawodu nauczyciela, jest służba - pedagoga, nauczyciela, wychowawcy; to jest wielkie poświęcenie - powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło podczas uroczystości wręczenia stypendiów dla najlepszych uczniów oraz odznaczeń dla nauczycieli.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook