Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Arłukowicz obroniony

24.01.2014

Panie premierze, pan mówi o honorze i rycerskości? Daj pan spokój!- mówił Jarosław Kaczyński podczas sejmowej debaty nad wnioskiem o odwołanie ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.

Koalicja PO-PSL uratowała swojego ministra zdrowia i obaliła wniosek PiS o udzielenie wotum nieufności Arłukowiczowi. Minister zdrowia zostaje. Wcześniej odbyła się w Sejmie burzliwa dyskusja dotycząca stanu polskiej służby zdrowia. Donald Tusk odniósł się do argumentów, które przywoływała wczoraj opozycja.

Będziemy głosowali nie pierwszy raz w tej kadencji o wotum nieufności dla ministra zdrowia. Jesteśmy znowu świadkami debaty, która ma niewiele wspólnego ze sprawą zdrowia Polaków. (...) Jest to przykład bezradności opozycji - poza pustosłowiem te debaty nie przynoszą żadnego rezultatu.(...) Jeśli ministrowie nie są w stanie wypełniać swoich obowiązków, są zwalniani przeze mnie i nie musimy liczyć na pomoc opozycji, która zazwyczaj kieruje się złą wolą polityczną, a nie chęcią naprawy sytuacji - stwierdził szef rządu.

W wystąpieniu Tuska znalazły się personalne odniesienia do Jarosława Kaczyńskiego.

- Trzeba mieć odrobinę cywilnej odwagi i coś z rycerza w sobie, żeby stanąć po stronie pacjentów, a nie po stronie koncernów farmaceutycznych. (...) Idziecie ręka w rękę z najsilniejszymi przeciwko najsłabszym. Nie trzeba mieć szczególnie potężnego charakteru panie prezesie aby napiąć mięśnie, zacisnąć i stanąć po stronie pielęgniarek. (...) Trzeba mieć to coś, co charakteryzuje w polskiej polityce bardzo wielu, aby stanąć przeciw wielkim koncernom - mówił Tusk

Prezes PiS w kilku zdaniach odniósł się do tych słów - chciał to zrobić bezpośrednio po wypowiedzi premiera Tuska, jednak to uniemożliwiła mu marszałek Ewa Kopacz dając najpierw głos kilku innym posłom. Kiedy jednak Kaczyński doszedł do głosu, odpowiedział premierowi bezpośrednio:

- Pan premier był łaskaw się zwracać do mnie, więc kilka słów odpowiem. Byłem zaskoczony ilością bezpośrednich zwrotów do mnie - nie wiem czy pozytywnie. To, że pan jest mistrzem insynuacji oczywiście wiemy, ale to że pan się będzie się przedstawiał jako bojownik z lobby, to przekroczył pan już wszelkie granice tego, co każe o sprawach poważnych mówić poważnie. Tylko w kategoriach kabaretowych można mówić o waszym rządzie, jako o czymś, co walczy z lobby. Stworzyliście system polityki transakcyjnej i doprowadziliście go do perfekcji! Wasza polityka to kpiny ze społeczeństwa! I jeszcze jedna rzecz, która niebywale mnie rozbawiła: panie premierze, pan mówi o honorze i rycerskości? Daj pan spokój! - podsumował Kaczyński.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

mc/jkub

[fot. PAP/Rafał Guz]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook