Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Arłukowicz kontynuatorem linii Kopacz?

20.11.2011

Bartosz Arłukowicz, dotychczasowy krytyk polityki minister zdrowia Ewy Kopacz, najwyraźniej kolejny raz zmienia swoje poglądy i wejdzie w buty swojej poprzedniczki. Tak przynajmniej zapowiada rzecznik rządu.

- Zmiany zapoczątkowane w systemie ochrony zdrowia przez byłą minister, obecną marszałek Sejmu, Ewę Kopacz będą kontynuowane - zapowiedział rzecznik rządu Paweł Graś.

Graś przypomniał, że Kopacz przygotowała pakiet ustaw, który w poprzedniej kadencji nie zdążył trafić do Sejmu. - Należy się liczyć z tym, że pan Arłukowicz będzie ten kierunek reform nakreślony przez minister Kopacz kontynuował - powiedział dziennikarzom rzecznik rządu.

To kolejny interesujący zwrot w politycznej ewolucji Bartosza Arłukowicza. W poprzedniej kadencji, gdy był jeszcze posłem klubu SLD, wielokrotnie krytykował Ewę Kopacz za brak reform i błędne koncepcje na naprawę systemu ochrony zdrowia.

Pytanie, czy sam Arłukowicz zechce zapowiedź Pawła Grasia realizować. Ale raczej nie będzie miał wyjścia, jeśli chce kontynuować swoją dynamiczną karierę w PO. Podważanie dorobku Ewy Kopacz, jednej z najbardziej zaufanych Donalda Tuska, jest w Platformie niemożliwe.

- Będzie miał okazję popracować, spojrzeć na to chłodnym okiem. Jest na pewno dobrze merytorycznie przygotowanym fachowcem do tego, żeby ochroną zdrowia się zajmować. Myślę, że będzie bardzo dobrym ministrem. Jak to w polityce jest tak, że czasem krytycznie odnosimy się do różnych rozwiązań - miał do tego absolutne prawo - ale teraz jest członkiem tego gabinetu i będzie linię i politykę tego gabinetu realizował - podkreślił Graś. Zaznaczył też, że Arłukowicz "będzie miał szeroką autonomię" w swoim resorcie. 

Elementem „formatowania” Arłukowicza była tez wypowiedź Ewy Kopacz. - Jeżeli ktoś decyduje się wejść do rządu, to znaczy, że akceptuje jego dotychczasowe prace. Dlatego uważam, że będą one kontynuowane dla dobra polskich pacjentów. A zrobione zostało do tej pory bardzo dużo dobrego i teraz trzeba to wykorzystać – mówiła marszałek Sejmu.

Kopacz - jeszcze jako minister zdrowia - wielokrotnie zapowiadała, że w nowej kadencji Sejmu zamierza przedstawić sześć kolejnych ustaw zdrowotnych. To m.in. o ustawy: o dodatkowych dobrowolnych ubezpieczeniach zdrowotnych, badaniach klinicznych, zdrowiu publicznym, o jakości w ochronie zdrowia oraz przepisy zakładające utworzenie Agencji Taryfikacji. Była minister podkreśla, że jej następca - dzięki tym projektom - będzie miał ułatwione zadanie. Nowe przepisy mają wprowadzić znaczące zmiany w systemie ochrony zdrowia.

Chodzi m.in. o system oceny jakości świadczeń medycznych i dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne. Zakładają też powstanie konkurencji dla NFZ. Zgodnie z propozycją prywatne podmioty mogłyby starać się o to, by gospodarować publiczną składką na ubezpieczenie zdrowotne.

Jeden z projektów przewiduje utworzenie Agencji Taryfikacji. Na podstawie jej ustaleń wyceniane byłyby świadczenia medyczne. Z kolei system kontroli jakości ma premiować te lecznice, które będą wykonywały świadczenia na odpowiednim poziomie, określanym na podstawie wskaźnika efektywności.

Obecnie wycenę świadczeń wskazuje NFZ. W przyszłości taryfę ma ustalać Agencja w oparciu o zestawienie gwarantowanych świadczeń zdrowotnych oraz wykaz przypisanych im stawek. Przy kontraktowaniu świadczeń NFZ będzie musiał uwzględniać wytyczne Agencji.

W MZ jest także projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach zdrowotnych. Przepisy przygotowane przez resort określają ogólne warunki funkcjonowania dodatkowych ubezpieczeń oraz mechanizmy mające gwarantować dostępność do świadczeń finansowanych przez NFZ dla osób, które nie będą korzystały z dodatkowych ubezpieczeń.

Projekt, w wersji przedstawionej dziennikarzom w marcu br., przewidywał ulgę podatkową dla wykupujących polisę. Zgodnie z zapowiedziami MZ, miałaby być ona odliczana od podstawy opodatkowania. Na takie rozwiązanie nie zgodził się minister finansów Jacek Rostowski. - Póki mamy procedurę nadmiernego deficytu, to żadnych ulg nie będzie (...). Tak się zobowiązaliśmy wobec KE, że nie będziemy obniżali dochodów budżetu - mówił wtedy Rostowski. Ustawa przeszła konsultacje społeczne, ale nie trafiła do Sejmu.

Z kolei projekt ustawy o badaniach klinicznych zakłada publikowanie w internecie informacji o prowadzonych badaniach, umożliwienie ich uczestnikom dochodzenia roszczeń oraz wprowadzenie przejrzystych procedur związanych z wydawaniem pozwoleń.

Sam Arłukowicz powiedział, że obecnie zapoznaje się z pracami prowadzonymi przez resort i dokonuje analizy. Na pytania dotyczące ministerstwa ma odpowiadać w przyszłym tygodniu. Wtedy także przedstawi swoje priorytety.  

ruk, PAP

[fot. PAP / Jacek Turczyk]
Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

,

Bartosz Arłukowicz

,

zdrowie

Warto poczytać

Facebook