Jedynie prawda jest ciekawa

Arabski oskarżony ws. katastrofy smoleńskiej

05.02.2015

Tomasz A. jest wśród pięciu osób oskarżonych w trybie prywatnym przez 11 członków rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej o niedopełnienie obowiązków przy organizacji przez cywilnych urzędników lotu prezydenta Lecha Kaczyńskiego do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.

Informację, że osoby oskarżone to Tomasz A., Monika B., Mirosław K., Justyna G. i Grzegorz C., przekazała Ewa Leszczyńska-Furtak, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie. Nie podała żadnych szczegółów identyfikujących oskarżonych.

"Ponieważ Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia oczekuje na akta postępowania przygotowawczego, którego umorzenie stanowiło asumpt do wniesienia subsydiarnego aktu oskarżenia, nie ma chociażby możliwości zweryfikowania prawidłowości danych wskazanych we wniesionym akcie oskarżenia celem wykluczenia ewentualnych omyłek. Stąd do czasu zaznajomienia się z aktami przez przewodniczącego wydziału, informacje przekazywane mediom w tej sprawie muszą doznawać pewnych ograniczeń" - oświadczyła Leszczyńska-Furtak. Kilka dni temu tygodnik "Do rzeczy" podał nieoficjalnie, że oskarżeni to: Tomasz A. (b. szef kancelarii premiera w rządzie Donalda Tuska; dziś ambasador RP w Hiszpanii), dwoje urzędników kancelarii premiera oraz dwoje przedstawicieli ambasady RP w Moskwie.

Prywatny akt oskarżenia pod koniec ub.r. złożył pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy, w tym bliskich prezydenta Lecha Kaczyńskiego, mec. Piotr Pszczółkowski. Nie ujawnił on, w czyim imieniu złożył akt oskarżenia oraz jego szczegółów. "Jest to decyzja moich klientów" - dodał. Za niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego art. 231 par. 1 przewiduje do 3 lat więzienia.

Sąd czeka na akta umorzonego w listopadzie ub.r. przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga śledztwa ws. organizacji lotów do Smoleńska. Prokuratura oceniła, że choć były nieprawidłowości przy organizacji lotów, to nie wystarczają one do postawienia zarzutów. "Były nieprawidłowości, one skutkowały wystąpieniem do premiera, wskazaniem tych nieprawidłowości. Ale w ocenie prokuratora nie są wystarczające do postawienia komukolwiek zarzutu niedopełnienia obowiązku, albowiem nie są wyczerpane wszystkie znamiona tego przestępstwa" - podkreślała prokurator Renata Mazur. W opublikowanym przez prokuraturę w internecie ok. 400-stronicowym uzasadnieniu tego umorzenia pojawiają się pełne dane osobowe osób ze sprawy, przesłuchanych jako świadkowie.

W śledztwie stwierdzono "poważne naruszenie" przepisów m.in. Instrukcji HEAD z 2009 r. przez urzędników KPRM ws. dysponowania wojskowym specjalnym transportem lotniczym. "Nie miały one bezpośredniego związku z przygotowaniem wizyt z 7 i 10 kwietnia 2010 r., natomiast dotyczyły szeregu czynności podejmowanych w okresie poprzedzającym katastrofę" - napisano w uzasadnieniu umorzenia. Polegały one m.in. na: niewywiązywaniu się z obowiązku ustalania limitów dysponowania wojskowym transportem lotniczym na potrzeby osób uprawnionych, nierzetelnego prowadzenia ewidencji czy bezpodstawnej odmowy skorzystania z wojskowego specjalnego transportu lotniczego przez podmiot do tego uprawniony.

"Brak wiedzy urzędników w zakresie przepisów, będących przedmiotem ich codziennej pracy, musi zostać oceniony negatywnie. Dotyczy to przede wszystkim osób odpowiedzialnych za zapewnienie wojskowego specjalnego transportu lotniczego, tj. zastępcy dyrektora biura dyrektora generalnego Moniki Bonieckiej i radcy szefa KPRM w biurze dyrektora generalnego Miłosława Kuśmirka" - napisała prokuratura. Według niej odpowiedzialność spoczywa na tych funkcjonariuszach, nad którymi obowiązek nadzoru ciążył - na szefie KPRM Tomaszu Arabskim, który jak wykazano, scedował na te osoby nałożone na niego obowiązki.

Według uzasadnienia, w działaniu ambasady RP w Moskwie "występowały liczne nieprawidłowości, sprowadzające się z jednej strony do zbyt późnego i niestarannego przekazywania informacji, albo wręcz nie przekazywania informacji, pomiędzy zaangażowanymi w przygotowania instytucjami i podmiotami, w tym rosyjskimi, a z drugiej do braku właściwej i natychmiastowej reakcji na nieudzielanie informacji przez stronę rosyjską".

"Jaskrawym tego przykładem jest zwłoka pracowników MSZ w notyfikowaniu stronie rosyjskiej wizyty prezydenta Lecha Kaczyńskiego, czy też olbrzymia opieszałość w uzyskaniu przez pracowników ambasady RP w Moskwie zgód dyplomatycznych na przelot samolotów specjalnych w dniach 7 i 10 kwietnia 2010 r."- dodano. Z umorzenia wynika, że pracownicy ambasady Justyna Gładyś i Grzegorz Cyganowski oczekiwali na lotnisku w Smoleńsku na przylot prezydenckiego samolotu.

Prokuratura zaznaczyła, że dla przypisania komuś przestępstwa z art. 231 konieczne jest by sprawca swym zamiarem obejmował wszystkie znamiona czynu, w tym także działanie na szkodę interesu publicznego, bądź prywatnego. "Brak tego elementu nie pozwala na przypisanie Tomaszowi Arabskiemu, Monice Bonieckiej i Miłosławowi Kuśmirkowi wypełnienia całości znamion czynu z art. 231" - głosi uzasadnienie.

"Żaden z dowodów, uzyskany w toku śledztwa, nie potwierdza, aby wymienieni swoim zamiarem obejmowali działanie na szkodę interesu publicznego bądź prywatnego albo przewidywali i godzili się na wystąpienie niebezpieczeństwa zagrożenia dla tego dobra, a w konsekwencji aby takie znamię wypełnili" - dodano. Jeśli prokuratura prawomocnie umarza śledztwo ws. przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, osoba lub osoby nim pokrzywdzone mogą wnieść do sądu tzw. subsydiarny akt oskarżenia. Taka sprawa toczy się jak każdy normalny proces karny, z tą różnicą, że oskarżycielem jest pokrzywdzony, a nie prokurator - gdyż sprawa toczy się z oskarżenia prywatnego, a nie publicznego.

"Prokuratura kilka razy mówiła, że ustaliła szereg nieprawidłowości, ale nie stwierdziła z związku z tym przestępstw. Skoro aparatowi państwa zabrakło konsekwencji, to rodziny smoleńskie wzięły to na siebie" - mówił mec. Pszczółkowski.

Ryb, PAP

Fot. [polonia.es]

Warto poczytać

  1. niezwyciezeni23092017 23.09.2017

    Skandal! YouTube zablokował film IPN-u. Komu przeszkadzają "Niezwyciężeni"?

    Na kilkanaście godzin YouTube zablokował anglojęzyczną wersję filmu „Niezwyciężeni”, wyprodukowaną przez Instytut Pamięci Narodowej

  2. jugend23092017 23.09.2017

    Niemcy zorganizowali festiwal w Opolu. Kilkaset osób uczestniczy w JugendFestivaluMłodych

    Organizowana po raz pierwszy przez organizacje mniejszości niemieckiej impreza ściągnęła do Opola młodzież z całej Polski

  3. 1270krakowdeszcz 23.09.2017

    W Krakowie pogotowie przeciwpowodziowe. Wisła może przekroczyć stan alarmowy

    Deszcz nie przestaje padać w Małopolsce, pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w ok. 20 gminach, w tym w Krakowie, gdzie - z powodu wysokiego poziomu Wisły - zostały zamknięte tunele dla pieszych (pod rondem Grunwaldzkim i pod ul. Konopnickiej na wysokości hotelu Forum).

  4. gdansk127022092017 22.09.2017

    Ogromna kasa dla mediów z gdańskiego ratusza. Kto zarabia najwięcej?

    Od początku stycznia do połowy września br. Gdańsk wydał w mediach ponad 400 tysięcy złotych. Lista beneficjentów jest krótka. To głównie Agora, Trojmiasto.pl i Polska Press. Z wydawców radiowych najbardziej uprzywilejowany jest Eurozet (m. in. Radio Zet i Antyradio), a także grupa RMF.

  5. waszczykowski22092017 22.09.2017

    Szef MSZ zakończył wizytę w USA. Zaprosił do Polski amerykańskiego sekretarza stanu

    - Szef MSZ Witold Waszczykowski zakończył tygodniową wizytę w USA, podczas której m.in. towarzyszył prezydentowi Andrzejowi Dudzie w 72. Sesji Zgromadzenia ONZ. Minister zaprosił do złożenia wizyty w Polsce amerykańskiego sekretarza stanu Rexa Tillersona.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook