Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Apel pamięci bez Bartoszewskiego

27.07.2016

"Gdyby pani Hanna Gronkiewicz-Waltz zgłosiła się wcześniej to można, by pomyśleć o zmianach, a postulaty po spotkaniu to zwykła próba wprowadzania zamieszania"

- w ten sposób rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz odpowiedział na pytanie, czy MON przychyli się do wniosku prezydent Warszawy i dopisze nazwisko prof. Władysława Bartoszewskiego do apelu pamięci odczytywanego w czasie uroczystości rocznicy wybuchu powstania Warszawskiego.

25 lipca MON i środowiska powstańcze osiągnęły kompromis w sprawie apelu poległych, jaki miał być odczytywany w czasie rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Początkowo MON chciał, aby elementem apelu był apel smoleński, ale ostatecznie przyjęto kompromisową formę apelu pamięci, w czasie którego wymienione zostanie nazwisko Lecha Kaczyńskiego i kilku innych ofiar katastrofy smoleńskiej, które w swojej działalności "popierały i nawiązywały do Powstania Warszawskiego".

Po pojawieniu się informacji o kompromisie prezydent Gronkiewicz-Waltz zwróciła się z apelem o włączenie do apelu nazwiska byłego powstańca, zmarłego w 2015 roku prof. Władysława Bartoszewskiego.

"Apel Pamięci został wczoraj ustalony i podpisany  w szerokim gronie osób bezpośrednio zainteresowanych, których decyzje należy szanować" – odpowiada rzecznik MON pytany przez TVN Warszawa o postulat Gronkiewicz-Waltz.

ansa/Rz

[fot. TVP Info]

 

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook