Jedynie prawda jest ciekawa


Anna Solidarność ma wreszcie pomnik!

15.08.2015

W Gdańsku odsłonięto pomnik Anny Walentynowicz. Monument powstał dzięki inicjatywie Stowarzyszenia „Godność”. Anna Solidarność zginęła 10 kwietnia 2010 r. w Smoleńsku.

Pomnik Walentynowicz stanął przy skwerze jej imienia u zbiegu al. Grunwaldzkiej i ul. Waryńskiego, obok kamienicy, gdzie mieszkała przez wiele lat. Inicjatorem tej formy upamiętnienia legendarnej działaczki opozycji antykomunistycznej było działające w Gdańsku Stowarzyszenie „Godność”, skupiające więźniów politycznych i osoby represjonowane z lat 1980-1989. Uchwałę o powstaniu pomnika przyjęła 25 czerwca Rada Miasta Gdańska. Pieniądze na budowę pomnika pochodziły ze zbiórki społecznej. Zebrano ok. 90 tys. zł, głównie od członków „Solidarności”. Autorem monumentu jest Stanisław Milewski.

Odsłonięcia pomnika dokonali syn Anny Walentynowicz Janusz oraz jej wnuk Piotr Walentynowicz (gdański radny Prawa i Sprawiedliwości). Przemawiają prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, prezes Stowarzyszenia „Godność” Czesław Nowak, historyk i autor książki biograficznej o Walentynowicz Sławomir Cenckiewicz, współtwórca WZZ Wybrzeża Andrzej Gwiazda, wiceprezes PiS Antoni Macierewicz oraz przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

Anna Walentynowicz (1929-2010) zaangażowała się w działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża w 1978 r. 7 sierpnia 1980 r. została dyscyplinarnie zwolniona ze Stoczni Gdańskiej, na pięć miesięcy przed przejściem na emeryturę. Decyzja dyrekcji wywołała 14 sierpnia strajk, w czasie którego powstał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”. Pierwszym postulatem protestujących robotników było przywrócenie Walentynowicz do pracy. Walentynowicz została członkiem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego oraz Prezydium Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ. Internowana w stanie wojennym; potem kilka razy aresztowana. W 1981 r. inwigilowało ją ponad 100 funkcjonariuszy i tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa. Zginęła 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej.

Pierwszy pogrzeb Anny Walentynowicz na cmentarzu Srebrzysko w Gdańsku odbył się 11 dni po katastrofie, 21 kwietnia 2010 r. Drugi pochówek przeprowadzono 28 września 2012 r. po tym, jak okazało się, że jej ciało zostało zamienione ze zwłokami innej ofiary katastrofy smoleńskiej.

Slaw/ PAP

Warto poczytać

  1. Tarczynskimeczet 21.01.2018

    Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

    - Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński

  2. Gadowskiwiki 21.01.2018

    "Nie wybieraliśmy karierowiczów". Gadowski ostro o ostatnich decyzjach w PiS

    Ostatnie transfery do obozu Zjednoczonej Prawicy i sprawa niewyrażenia przez Senat zgody na tymczasowe aresztowanie senatora Koguta zdenerwowały Witolda Gadowskiego. - Rośnie masa dziadostwa - napisał

  3. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  4. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  5. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  6. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  7. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook