Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Andrzej Duda odebrał akt elekcyjny

29.05.2015

"Proszę, żeby w tym okresie, kiedy wola wyborców już została uzewnętrzniona, nie dokonywano poważnych zmian, przede wszystkim zmian ustrojowych, ani takich, które mogą budzić jakieś niepotrzebne w społeczeństwie emocje, niestety także kreować konflikty" - powiedział Duda po odebraniu uchwały PKW o wyborze na prezydenta RP.

Prezydent elekt Andrzej Duda odebrał w piątek z rąk przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej uchwałę PKW o wyborze na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Szef PKW sędzia Wojciech Hermeliński przypomniał podczas uroczystości, że konstytucja stanowi, iż prezydent jest najwyższym przedstawicielem RP i gwarantem ciągłości władzy państwowej.

Przypomniał, że Andrzej Duda reprezentował śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego w rozprawach przed Trybunałem Konstytucyjnym. W ocenie Hermelińskiego ówczesna postawa Dudy świadczyła o "klasie człowieka i prawnika".

W uroczystości w Pałacu w Wilanowie wzięła udział rodzina prezydenta elekta - żona, córka oraz jego rodzice, a także premier Ewa Kopacz, przedstawiciele rządu, Kancelarii Prezydenta i najważniejsi politycy Prawa i Sprawiedliwości - w tym prezes Jarosław Kaczyński.

W II turze wyborów prezydenckich Duda uzyskał 51,55 proc. głosów. Komorowskiego poparło 48,45 proc. wyborców. 

"Nasza przyszła polityka i nasze przyszłe działania powinny zmierzać do budowania etosu państwa polskiego, etosu państwowych urzędów" - powiedział w piątek prezydent elekt Andrzej Duda na uroczystości, podczas której odebrał akt wyboru na prezydenta.

"Dziękuję za zorganizowanie tej pięknej, podniosłej uroczystości wręczenia uchwały Państwowej Komisji Wyborczej" - mówił Duda na uroczystości w Pałacu w Wilanowie.

Dziękował też za "piękne słowa", przewodniczącego PKW Wojciecha Hermelińskiego, który wręczył mu akt wyboru na prezydenta. "Dziękuję za to, że mogliśmy spotkać się w tym wspaniałym miejscu i, nawiązując do słów pana przewodniczącego, w ten sposób budujemy autorytet Rzeczpospolitej, budujemy także obraz godności prezydenta; jestem za to ogromnie wdzięczny" - mówił Duda.

"Myślę, że przyszła polityka i nasze działanie jako tych, którzy z woli Polaków polityką się zajmują, powinno właśnie w takich kierunkach zmierzać, by budować etos państwowych urzędów, by budować etos polskiego państwa" - powiedział.


Zadanie prezydenta to służenie całemu narodowi - podkreślił Andrzej Duda. "Człowiek, który zostanie wybrany na urząd prezydenta RP musi wczytać się w konstytucję, gdzie jest napisane, że prezydent jest wybierany w wyborach powszechnych przez naród i w związku z tym, przede wszystkim narodowi, społeczeństwu ma służyć i Rzeczypospolitej" - mówił prezydent elekt. Jak podkreślił, tak właśnie rozumie prezydenturę.

"Moim zadaniem jako prezydenta RP będzie służenie całemu narodowi w miarę możliwości" - zadeklarował Duda. Jak przekonywał, Polacy "bardzo potrzebują poczucia wspólnoty i odbudowy zaufania, tego wewnątrzspołecznego (...) ale także naszych rodaków do władzy".

"Frekwencja w czasie ostatnich wyborów prezydenckich, jak na nasze krajowe standardy jest nazywana wysoką, ale jeśli spojrzymy na standardy krajów demokratycznych, można się uśmiechnąć i powiedzieć, że jeśli frekwencja nieco ponad 50 proc. uznawana jest za wysoką, to chyba jednak nie jest najlepiej" - ocenił prezydent elekt.

Według niego, zadaniem na przyszłość prezydenta i innych władz, jest "odbudowa zaufania".

Dziękował Państwowej Komisji Wyborczej za "sprawne przeprowadzenie procesu wyborczego". "To ważne w związku z tym, co działo się w związku z ostatnimi wyborami samorządowymi" - podkreślił Duda. "Liczę na to, że nadal będzie pracowali nad tym, by ten proces wyprzedzić i by była zachowana oczekiwana przez społeczeństwo transparentność" - mówił Duda.


Prezydent elekt zwrócił się do premier Ewy Kopacz i większości sejmowej, aby do momentu objęcia przez niego urzędu prezydenta wstrzymali się od podejmowania poważnych decyzji, szczególnie o charakterze ustrojowym.

"Proszę, żeby w tym okresie, kiedy wola wyborców już została uzewnętrzniona, nie dokonywano poważnych zmian, przede wszystkim zmian ustrojowych, ani takich, które mogą budzić jakieś niepotrzebne w społeczeństwie emocje, niestety także kreować konflikty" - powiedział Duda po odebraniu uchwały PKW o wyborze na prezydenta RP.

Zaznaczył, że "przede wszystkim mówi tutaj do pani premier, panów ministrów, a także do przedstawicieli większości parlamentarnej".

"Chciałem prosić, aby w tym okresie - w pewnym sensie przejściowym, kiedy z jednej strony jest nowo wybrany prezydent, którego czasem nazywa się prezydentem elektem i jest prezydent RP urzędujący - państwo (...) zachowali taką powagę w pracach parlamentarnych i w pracach rządu" - podkreślił.

Jak zaznaczył Duda, "konfliktów powinniśmy bardzo unikać generalnie, nie tylko w tym okresie najbliższych dwóch miesięcy". "Powinniśmy ich unikać także w przyszłości, po to właśnie, żeby budować wspólnotę, opierać ją na kapitale społecznym, który musi wynikać z jedności" - dodał Duda.

ansa/PAP

[fot. PAP/ Jacek Turczyk]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook