Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Alarm przed rozprawą ws. Amber Gold

21.03.2016

Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku staną w poniedziałek b. prezes spółki Amber Gold Marcin P. i jego żona Katarzyna P., oskarżeni m.in. o oszustwo znacznej wartości i pranie brudnych pieniędzy. Proces miał rozpocząć się o godz. 9, ale sąd zarządził ewakuację całego budynku, ponieważ pojawiła się informacja o podłożeniu ładunku wybuchowego. Rozpoczęcie procesu przełożono na godz. 11.

„Została zarządzona ewakuacja sądu z uwagi na informację o podłożeniu ładunku wybuchowego” - poinformowała sędzia, która miała rozpocząć rozprawę.

Proces odbywać się będzie w największej sali gdańskiego sądu.

Już wcześniej rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski informował, że zastosowanie szczególnych środków ostrożności podyktowane jest dużym zainteresowaniem procesem.

„W dniach marcowych i kwietniowych rozpraw czynne będzie tylko jedno wejście do sądu (główne, od ul. Nowych Ogrodów - red.). Prowadzona będzie wzmożona kontrola osób i przedmiotów - toreb, teczek i bagaży. Wydano wszystkie 20 kart wstępu dla dziennikarzy, którzy zamierzają obsługiwać proces. Dla publiczności, która będzie także potrzebować wejściówek, przewidziano na sali 80 miejsc” - dodał sędzia.

Poniedziałkowa rozprawa ma trwać sześć i pół godziny. W poniedziałek oraz na  drugiej rozprawie w czwartek sąd zamierza przesłuchać oboje oskarżonych. Na kolejne będą wzywani świadkowie.
W akcie oskarżenia prokuratura uznała, że przed sądem powinno się przesłuchać prawie 430 świadków. Natomiast wniosek o przesłuchanie wszystkich pozostałych pokrzywdzonych (łącznie jest ich ok. 19 tys. osób – red.), został złożony przez obrońcę oskarżonego Marcina P.

„Wnioski dowodowe sąd będzie rozpoznawał w czasie procesu. Na razie planuje przesłuchanie oskarżonych, oskarżycieli posiłkowych i ponad 400 świadków wnioskowanych przez prokuratora. Co do pozostałych pokrzywdzonych decyzja zapadnie już w trakcie procesu” - wyjaśnił Adamski.

Postępowanie sądowe ws. afery Amber Gold ma się toczyć 2-3 razy w tygodniu. Na marzec wyznaczone zostały trzy, a na kwiecień dziewięć terminów rozpraw - ostatnia, jak na razie, przypadnie 22 kwietnia.

Proces przeciw Katarzynie i Marcinowi P. będzie rozpoznawany w składzie jednego sędziego. Jednocześnie, na wypadek jego niedyspozycji, wyznaczony został także sędzia zapasowy.
Oskarżony ma obrońcę z urzędu, a oskarżona z wyboru.

Pod koniec grudnia 2015 r. Sąd Okręgowy w Gdańsku zdecydował ograniczyć liczbę oskarżycieli posiłkowych występujących w sprawie do 10. Będą nimi: Komisja Nadzoru Finansowego oraz 9 osób fizycznych. Jako kryterium wyboru oskarżycieli posiłkowych sąd przyjął kolejność złożonych oświadczeń. O status czynnego udziału w procesie Amber Gold w postaci oskarżyciela posiłkowego wnioskowało do sądu 148 osób, w tym m.in. Stowarzyszenie Pokrzywdzonych przez Amber Gold oraz syndyk masy upadłości spółki Józef Dębiński.

Jak wyjaśnił Adamski, dopuszczenie przez sąd do udziału w sprawie wszystkich 148 osób spowodowałoby brak możliwości sprawnego przeprowadzenia postępowania sądowego, a nawet paraliż mającego się rozpocząć procesu.

Akt oskarżenia z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, liczący prawie 9 tys. stron, wpłynął do gdańskiego sądu pod koniec czerwca 2015 r. Według prokuratury Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w ramach tzw. piramidy finansowej w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Zostali także oskarżeni m.in. o działalność parabankową i pranie brudnych pieniędzy, które wyłudzili od klientów spółki.

Marcin P. na proces oczekuje w areszcie w Gdańsku, do którego został przewieziony w sierpniu z aresztu śledczego w Piotrkowie Trybunalskim. Z uwagi na zapewnienie mu bezpieczeństwa przebywa on w jednoosobowej, monitorowanej celi.

Katarzyna P. natomiast przebywa w areszcie śledczym w Grudziądzu, gdzie działa oddział położniczo-ginekologiczny oraz są warunki do opieki nad dziećmi. Według doniesień mediów, oskarżona podczas wcześniejszego pobytu w areszcie zaszła bowiem w ciążę.

Według prokuratury Katarzyna i Marcin P. działali w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i uczynili sobie z tej działalności stałe źródło dochodu. W sumie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a Katarzyna P. o 10. Grożą im kary do 15 lat więzienia.

Oskarżeni w trakcie śledztwa nie przyznali się do winy i odmówili składania wyjaśnień, bądź składali je sprzeczne z prokuratorskimi ustaleniami. W śledztwie, prowadzonym wspólnie z ABW, przesłuchano prawie 20 tys. świadków, a akta sprawy liczą ponad 16 tys. tomów.

Według prokuratury spółka Amber Gold była tzw. piramidą finansową, a oskarżeni bez zezwolenia prowadzili działalność polegającą na gromadzeniu pieniędzy klientów parabanku.

Zdaniem śledczych klienci od początku przy zawieraniu umów byli wprowadzani w błąd co do sposobu przeznaczenia zainwestowanych przez nich pieniędzy - zapewniano ich, że za pieniądze kupowane będzie złoto, srebro lub platyna, co potwierdzać miały wystawiane certyfikaty. Lokaty rzekomo miały być ubezpieczone i gwarantowane przez Fundusz Poręczeniowy AG, na który klienci musieli wpłacać 1 proc. wartości każdej lokaty.

Obok oszustwa znacznej wartości oskarżonym zarzuca się także pranie pieniędzy wyłudzonych od klientów parabanku. Oskarżeni wielokrotnie - według śledczych - przelewali je na różne konta bankowe m.in. spółek grupy Amber Gold oraz innych podmiotów i osób.

Jak ustalono, ostatecznie zainwestowane pieniądze przed upadkiem spółki odzyskało zaledwie ok. 3 tys. z prawie 19 tys. jej klientów - w sumie było to niemal 291 mln zł.

Katarzyna i Marcin P. pieniądze pozyskane z lokat wydawali na rozmaite cele - m.in. na finansowanie linii lotniczych OLT Express (nieistniejący już przewoźnik, w którym głównym inwestorem była Amber Gold) przeznaczono prawie 300 mln zł. Część dochodów szła też na wynagrodzenia. Ustalono, że z tego tytułu oskarżeni wypłacili sobie 18,8 mln zł.
Marcin P. przebywa w areszcie od sierpnia 2012 r., Katarzyna P. została aresztowana w połowie kwietnia 2013 r.

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

bzm/PAP/TVP Info

[fot. PAP/Adam Warżawa]

Słowa kluczowe:

ewakuacja

,

sąd

,

informacja

,

sędzia

,

rozprawa

Warto poczytać

  1. komisjawer 24.05.2017

    Kandydaci do komisji weryfikacyjnej-zaopiniowani

    Sejmowa komisja ustawodawcza pozytywnie zaopiniowała w środę siedmiu kandydatów do komisji weryfikacyjnej ws. reprywatyzacji w stolicy. Negatywnie zaopiniowano zaś kandydata Nowoczesnej posła Jerzego Meysztowicza. Sejm ma wybrać członków komisji w czwartek.

  2. szczerskipapSISI 24.05.2017

    Szczerski o szczycie NATO

    Naszym oczekiwaniem jest potwierdzenie trwałości zobowiązań warszawskiego szczytu NATO - powiedział w środę szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski zapowiadając udział prezydenta Andrzeja Dudy w spotkaniu szefów państw Sojuszu Północnoatlantyckiego w Brukseli.

  3. mid-17524148 24.05.2017

    B. właściciel Jet Air przed komisją ds. Amber Gold

    "Pierwszy kontakt z Marcinem P. miałem w czerwcu 2011 r.; dzień po naszym spotkaniu i przedstawieniu propozycji inwestycji w Jet Air przelano nam pieniądze" – mówił były właściciel OLT Jet Air Poland Krzysztof Wicherek w środę przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

  4. mid-17523010 24.05.2017

    Macierewicz: Zobowiązuję się do służby Polsce

    „Trzeba, by na czele rządu stali tacy ludzie, którzy rozumieją, czym jest bezpieczeństwo, patriotyzm i Ojczyzna”.

  5. macierewiczpap 24.05.2017

    Przepadł wniosek o wotum nieufności dla Macierewicza

    Sejm odrzucił wniosek PO o wotum nieufności wobec szefa MON min. Antoniego Macierewicza. W głosowaniu 190 posłów opowiedziało się za jego odwołaniem, 238 – przeciw, a 14 wstrzymało się od głosu.

  6. mid-17524161 24.05.2017

    Ostre słowa premier Szydło w obronie szefa MON

    "Dokąd zmierzasz Europo? Powstań z kolan, bo będziesz opłakiwała codziennie swoje dzieci!"

  7. bkempa1270x714sgs1bs32b2sb 24.05.2017

    Kempa: Budka godzi w moje dobre imię

    „Mam prawo, aby chronić moje dobre imię i będę korzystać z tych instrumentów” - podkreśliła szefowa KPRM.

  8. carac21 24.05.2017

    Airbus Helicopters poszkodowanym?

    Grupa Airbus Helicopters wystąpiła o dołączenie jej w charakterze poszkodowanego do postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień - poinformowała firma w środę PAP.

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook