Jedynie prawda jest ciekawa

Akcja protestacyjna pielęgniarek

12.05.2015

Trwa akcja protestacyjna pielęgniarek i położnych; założyły one czarne koszulki z napisem „zawód umierający”. W niektórych placówkach odbył się strajk ostrzegawczy - pielęgniarki na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów.

Nie we wszystkich placówkach, w których organizacja związkowa uzyskała prawo do przeprowadzenia strajku ostrzegawczego, został on przeprowadzony. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, strajki będą organizowane narastająco, ponieważ zgodnie z prawem protest może przybrać taką formę tylko raz w całym etapie sporu zbiorowego z pracodawcą. Nie we wszystkich też placówkach strajk można było zorganizować - jest to możliwe tylko wtedy, jeżeli przebieg postępowania mediacyjnego uzasadnia ocenę, że nie doprowadzi ono do rozwiązania sporu. Dlatego w niektórych placówkach organizowano protesty w innej formie.

Jak powiedziała PAP przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych na Mazowszu Longina Kaczmarska, dwugodzinny strajk ostrzegawczy zorganizowano w dwóch szpitalach w regionie - w Kozienicach i w Mławie. Na dwie godziny przy pacjentach zostały tylko pielęgniarki oddziałowe.

W jednym ze szpitali w Siedlcach pielęgniarki zorganizowały strajk włoski. Jak wyjaśniła Kaczmarska, polega on na bardzo dokładnym wykonywaniu zadań i wyłącznie tych, które należą do zawodu pielęgniarki.

W pozostałych placówkach na Mazowszu pielęgniarki i położne założyły czarne koszulki z napisem "zawód umierający". Rozdają też ulotki informacyjne i oplakatowały swoje zakłady pracy. Podobne formy protest przybrał w innych województwach.

Na Podkarpaciu na dwie godziny od łóżek pacjentów odeszły pielęgniarki ze szpitala w Sanoku. Jak poinformowała PAP Małgorzata Sawicka, przewodnicząca tamtejszego OZZPiP, placówka jest oplakatowana. Pielęgniarki nie ubrały się, jak ich koleżanki z innych szpitali, w czarne koszulki, ale przywdziały służbowe stroje.

Pielęgniarki z Leska, Brzozowa, Przemyśla (szpital wojewódzki), Niska i Tarnobrzega na znak protestu zorganizowały pikiety przed szpitalami lub starostwami.

W województwie świętokrzyskim dwugodzinny strajk ostrzegawczy odbył się w trzech szpitalach: w Skarżysku-Kamiennej, Czerwonej Górze oraz Staszowie. Jak powiedziała przewodnicząca OZZPiP w regionie Agata Semik, reszta placówek została oflagowana, pielęgniarki ubrane były w czarne podkoszulki oraz miały przypięte plakietki z hasłem "popieram strajk".

Na godzinę odeszły od łóżek pacjentów pielęgniarki w szpitalu w Drezdenku - poinformowała przewodnicząca lubuskiego OZZPiP Bogusława Kornowicz. W pozostałych lecznicach prowadzą akcję informacyjną z wykorzystaniem plakatów i ulotek.

"Nasz protest ma charakter rozwojowy. Po wyczerpaniu wszystkich przewidzianych prawem możliwości negocjacji, nie wykluczamy jego zaostrzenia" - dodała Kornowicz.

Przewodnicząca OZZPiP w Pomorskiem Krystyna Dębkowska poinformowała, że w tym regionie nie są planowane akcje związane z ogólnopolskim protestem. Natomiast Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych woj. pomorskiego rozpoczyna akcję wizytacji wszystkich szpitali na Pomorzu; we wtorek odwiedzą szpital specjalistyczny w Kościerzynie.

Przewodnicząca warmińsko-mazurskiej OIPiP Elżbieta Butkiewicz poinformowała PAP, że w żadnym ze szpitali regionu nie doszło do strajku ostrzegawczego, ponieważ związkowcy są na etapie negocjacji z pracodawcami, a to formalnie wyklucza strajk. Solidaryzując się ze strajkującymi koleżankami, część pielęgniarek przyszła jednak ubrana na czarno.

Przewodnicząca opolskiego OZZPiP Krystyna Ciemniak powiedziała PAP, że protest na Opolszczyźnie zaczął się rano i potrwa cały dzień. Jak zapewniła, miały do niego przystąpić pielęgniarki i położne ze wszystkich szpitali. Nie odeszły one od łóżek pacjentów, ale są ubrane w czarne koszulki.

Protest przybiera różne formy na Dolnym Śląsku. "Pozostawiamy wybór dowolnej formy protestu, może to być na przykład oplakatowanie szpitali czy założenie czarnych koszulek" - powiedziała przewodnicząca dolnośląskiego OZZPiP Lilianna Pietrowska. Jak dodała, związki działają w 53 placówkach medycznych w regionie i tam można spodziewać się we wtorek jakichś form protestu.

O różnych możliwych formach protestu powiedziała także Janina Zaraś z wielkopolskiego OZZPiP. Zastrzegła, że nie jest to jednak strajk ostrzegawczy.

Strajk ostrzegawczy nie został zorganizowany także w Łódzkiem. Jak poinformował przewodniczący tamtejszego OZZPiP Zbigniew Bujas, w żadnej z placówek w regionie nie zostały zakończone procedury prawne związane ze sporami zbiorowymi, dlatego wszystkie pielęgniarki będą pracować normalnie. W dużych szpitalach, m.in. w Łodzi, pielęgniarki założyły czarne koszulki.

W województwie kujawsko-pomorskim członkinie OZZPiP przeprowadziły akcję informacyjną w szpitalach, gdzie w godz. 12-13 rozdawały ulotki pacjentom i ich bliskim. Pielęgniarki pracowały ubrane w czarne lub związkowe koszulki. "Spotykamy się z dużym zrozumieniem pacjentów" - powiedziała szefowa związku w regionie Halina Peplińska.

W centrum Lublina pielęgniarki protestowały ubrane w czepki i czarne koszulki z napisami "protest". Przyniosły transparenty z hasłami: "Pielęgniarki i położne cenione w Europie – złem koniecznym w kraju", "Z braku pielęgniarek i położnych będą zamykane szpitale".

"To milczący protest, w którym chcemy pokazać, że bronimy kraj przed wyjazdem pielęgniarek. One wyjeżdżają za chlebem, bo zarobki są bardzo niskie. Domagamy się działań, które by to powstrzymały. 80 proc. placówek służby zdrowia w regionie jest w sporach zbiorowych, szykujemy się do strajku we wrześniu" – powiedziała przewodnicząca tamtejszego OZZPiP Maria Olszak-Winiarska.

Pielęgniarki i położne od dłuższego czasu deklarują niezadowolenie z sytuacji swoich grup zawodowych. Wśród postulatów OZZPiP jest m.in. określenie niezbędnej liczby pielęgniarek i położnych na poszczególnych oddziałach przy kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych z NFZ (tak, jak jest to w przypadku lekarzy), a także wzrostu wynagrodzeń - jako czynnika powstrzymującego emigrację i odejścia z zawodu, a także zachęty dla młodych osób do podjęcia studiów pielęgniarskich.

PAP/mmil

[Fot. PAP/Jacek Bednarczyk]

Słowa kluczowe:

pielęgniarka

,

protest

,

strajk

,

służba zdrowia

Warto poczytać

  1. hejterzy19092017 19.09.2017

    Ujawniono twórców "Soku z buraka". Wiadomo, kto administruje tym profilem!

    To była jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic i przedmiot niezliczonych spekulacji. Teraz już wszystko jest jasne. Twórcy zdecydowali jednak się ujawnić.

  2. 1270sar 19.09.2017

    W ćwiczeniach wojskowych na Bałtyku zginął polski żołnierz

    W trakcie ćwiczeń lotników morskich Kormoran-17 na Bałtyku zginął żołnierz. Do tragicznego wypadku doszło w godzinach popołudniowych, w trakcie epizodu ćwiczebnego poszukiwania i ratownictwa, obejmującego współdziałanie śmigłowca z okrętem.

  3. 1270zziobro 19.09.2017

    Rząd przyjął projekt rozszerzenia granic obrony koniecznej

    Rząd przyjął we wtorek projekt rozszerzający granice obrony koniecznej przy odpieraniu napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy ogrodzony teren. "Rząd będzie stawał po stronie napadniętych, a nie po stronie napastnika" - oświadczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

  4. 1270religa 19.09.2017

    Nie żyje pacjent prof. Religi, bohater słynnego zdjęcia

    Zmarł Tadeusz Żytkiewicz, pacjent któremu prof. Zbigniew Religa przeczepił w 1987 r. serce - bohater słynnego zdjęcia opublikowanego na łamach National Geographic - poinformował we wtorek "Poltransplant".

  5. Gowin19092017 19.09.2017

    Gowin przedstawił założenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym

    Poszerzenie autonomii uczelni, ich podział na akademickie i zawodowe, możliwość organizowania egzaminów wstępnych, nowy model kształcenia doktorantów - to niektóre z założeń ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce, przedstawione we wtorek przez szefa resortu nauki Jarosława Gowina.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook