Jedynie prawda jest ciekawa


Airbus Helicopters poszkodowanym?

24.05.2017

Grupa Airbus Helicopters wystąpiła o dołączenie jej w charakterze poszkodowanego do postępowania w sprawie przekroczenia uprawnień - poinformowała firma w środę PAP.

Firma Airbus Helicopters potwierdza, że dołączyła do trwającego postępowania w charakterze poszkodowanego.Ma to związek z możliwością ujawnienia poufnych informacji dotyczących unieważnionego przetargu na zakup śmigłowców wielozadaniowych, co potencjalnie mogło zaszkodzić interesom firmy. Na tym etapie Airbus Helicopters nie będzie szerzej komentować toczącego się postępowania- napisano w przesłanym PAP oświadczeniu.

Chodzi o postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Szczecinie. W jego ramach - jak informowała wielokrotnie Prokuratura Krajowa - wyjaśniane są wszystkie okoliczności związane z organizacją procedury zakupu śmigłowców wielozadaniowych dla Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych, a następnie odstąpienie od kontraktu, czyli zdarzenia z okresu od listopada 2011 r. do października 2016 r. Prokuratura bada też okoliczności ewentualnego udziału w sprawie b. szefa podkomisji smoleńskiej dr. Wacława Berczyńskiego (w tej sprawie zawiadomienie składali posłowie PO - PAP).

Śledztwo pierwotnie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Warszawie, która uchyliła decyzję z 2015 r. o odmowie śledztwa z ówczesnego zawiadomienia PiS. Posłowie PiS uznali, że wymagania przetargowe mogły preferować tylko jednego z oferentów - Airbus Helicopters. Według PiS, przestępstwa mogli się dopuścić ówczesny szef MON Tomasz Siemoniak, wiceminister Czesław Mroczek oraz osoby im podległe. Od 23 listopada 2016 r. śledztwo prowadzone jest przez specjalny zespół prokuratorów właśnie w Prokuraturze Regionalnej w Szczecinie.

Z kolei Parlamentarzyści Platformy skierowali zawiadomienie do prokuratury po wizycie w MON, gdzie udostępniono im dokumenty przetargu na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska. Mówili wówczas, że do akt związanych z postępowaniem mieli dostęp Berczyński, Kazimierz Nowaczyk z podkomisji smoleńskiej oraz ówczesny rzecznik MON Bartłomiej Misiewicz - osoby, które nie zostały zweryfikowane przez polskie służby specjalne i nie miały certyfikatów bezpieczeństwa.

Wiceminister obrony Bartosz Kownacki wyjaśniał, że Berczyński miał dopuszczenie do tajemnic, lecz posłowie PO wypowiedzieli się w tej sprawie nie czekając, aż stosowne dokumenty zostaną znalezione. Przedstawiciele MON zwracali też uwagę, że szef MON miał prawo wydać decyzję o dopuszczeniu swoich współpracowników do informacji niejawnych i że z tej możliwości korzystało tez poprzednie kierownictwo MON. Resort zapewniał, że osoby upoważnione przez ministra miały wgląd w archiwalną część dokumentacji, a nie w dokumenty dotyczące negocjacji offsetowych, których niepowodzenie było według rządu powodem zakończenia przetargu bez podpisania kontraktu.

W reakcji na złożenie zawiadomienia przez posłów PO minister obrony Antoni Macierewicz zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przez posłów przestępstwa, które miałoby polegać na tym, że powiadomili prokuraturę o przestępstwie wiedząc, że go nie było. W poniedziałek Kownacki zadeklarował, że MON jest gotowe udostępniać parlamentarzystom kolejne dokumenty związane z przetargiem.

Przetarg na wielozadaniowe śmigłowce dla wojska rozpisano wiosną 2012 r. W kwietniu 2015 r. MON wskazało na śmigłowiec H225M produkcji europejskiej grupy Airbus Helicopters. Wartość kontraktu miała wynieść łącznie z podatkami 13,4 mld zł. Protestowały wtedy opozycyjne wówczas PiS i związki zawodowe działające w zakładach w Mielcu i Świdniku, które również startowały w przetargu. We wrześniu 2015 r. rozpoczęły się negocjacje umowy offsetowej. Na początku października ub.r. Ministerstwo Rozwoju uznało ofertę offsetową za niezadowalającą, a dalsze rozmowy za bezprzedmiotowe.

fot.[You Tube/MON]
pc/PAP

Warto poczytać

  1. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

  2. schmidt-20072018 20.07.2018

    Schmidt usprawiedliwia akcję z bagażnikiem. Absurdalne tłumaczenie

    Posłanka Joanna Schmidt na antenie Polsat News odniosła się do ostatnich wydarzeń przed gmachem polskiego Sejmu. Parlamentarzystka zdecydowała się na przewiezienie dwóch osób w bagażniku swojego samochodu

  3. Petruflickr 20.07.2018

    Skandaliczny wpis Petru! Polityk zaatakował Annę Walentynowicz

    Sejm przyjął dziś większością głosów uchwałę w sprawie ustanowienia roku 2019 Rokiem Anny Walentynowicz.

  4. nurowska20072018 20.07.2018

    To są plany totalnych? Nurowska: "Zrobiłam laleczkę Piotrowicza, wbijam szpilki". Odpowiedź Agnieszki Holland szokuje

    Sympatyzująca z KOD-em polska pisarka Maria Nurowska postanowiła kolejny raz włączyć się w polityczny spór toczący się w Polsce.

  5. duda08032018 20.07.2018

    Prezydent zapowiedział 2-dniowe referendum ws. zmian w Konstytucji

    Prezydent RP Andrzej Duda na piątkowej konferencji zapowiedział dwudniowe referendum dotyczące zmian w konstytucji, które ma się odbyć w dniach 10-11 listopada

  6. 1270zamkniete3opaze 20.07.2018

    Odrażająca manipulacja polskojęzycznej niemieckiej gazety

    To już wyższy poziom manipulacji. Dziennikarze „Gazety Wrocławskiej” z należącej do niemieckiego koncernu grupy Polska Press udowodnili, że im nie jest wszystko jedno. Kto według nich odpowiada za plagę sinic i pozamykane polskie plaże? Wiadomo – PiS

  7. mieszkowski-20072018 20.07.2018

    Polska kadra była słaba, bo brakowało jej graczy z Aryki oraz Azji? Przemówienie posła Nowoczesnej podbija sieć

    Przyczyn słabości polskiej reprezentacji na mundialu w Rosji doszukiwał się każdy, od piłkarskiego eksperta po zwykłego, niedzielnego kibica. W rolę krytyka, na sejmowej mównicy, wcielił się również poseł Nowoczesnej, Krzysztof Mieszkowski

  8. sasin-gersdorf-20072018 20.07.2018

    Sasin w mocnych słowach o Gersdorf: Jest emerytką, czy się jej to podoba, czy też nie

    Dotychczasowa I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf jest dzisiaj emerytką i powinna korzystać z wolnego czasu - powiedział w piątek w "Sygnałach dnia" w PR3 szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook