Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Afera wyciągowa umorzona

27.10.2011

Prokuratura Apelacyjna w Poznaniu umorzyła śledztwo wobec Ryszarda Sobiesiaka. O biznesmenie głośno zrobiło się przy okazji afery hazardowej. Umorzenie dotyczy także jego syna Marka i byłych polityków PO, Zbigniewa Chlebowskiego i Marcina Rosoła, zamieszanych w aferę wyciągową.

Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej”, prokuratura zarzuciła sześciu osobom, że łamią prawo, w celu osiągnięcia konkretnych korzyści. Chodziło o umożliwienie Sobiesiakowi budowy wyciągu narciarskiego w Zieleńcu.
 
Prokuratura zarzuciła Sobiesiakowi, że jego firma wycięła nielegalnie pół hektara państwowego latu, a następnie sfałszowała dokument poświadczający prawo do dysponowania tym gruntem i wyłudziła pozwolenie budowlane. Co ciekawe, zarzuty w tej sprawie usłyszeli jedynie leśnicy, samorządowcy i kilku biznesmenów. Teraz, po wielu miesiącach prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa ws. Sobiesiaka, Chlebowskiego i Rosoła.
 
Według prokuratury nie ma uzasadnionych dowodów, że Sobiesiak, Chlebowski i Rosół nakłaniali urzędników do popełnienia przestępstwa. Szczegóły decyzji prokuratury i materiały na których ją oparto są niejawne.
 
Ponadto prokuratura zdecydowała, że nawet wyrąb lasu państwowego przez firmę Sobiesiaka, który miał miejsce w obrębie chronionego krajobrazu i odbył się bez pozwolenia, nie jest przestępstwem. Gdyby prokuratura uznała nielegalny wyrąb lasu państwowego jako przestępstwo przeciw środowisku, byłoby ono ścigane z urzędu, jednak w związku z tym, że nielegalny wyrąb zaklasyfikowano jako uszkodzenie rzeczy cudzej, o ściganie przestępstwa musiałaby się zwrócić Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych. Okazuje się jednak, że nie czuje się ona pokrzywdzona i nie ma zamiaru składać żadnych wniosków.
 
Jak podaje „Rzeczpospolita” w listopadzie przed sądem stanie wiceprezes firmy Sobiesiaka Józef K. oraz inwestor Kazimierz G., którzy są oskarżeni o skłamanie w starostwie powiatowym na temat prawa do dysponowania gruntem Lasów Państwowych.
 
Odpowiedzialności uniknie jednak syn Sobiesiaka, którego podpis, jako drugiego członka zarządu widnieje obok podpisu Józefa K. na dokumencie poświadczającym nieprawdę.
 
Odnosząc się do zgromadzonych przez CBA nagrań rozmów Sobiesiaka z politykami przedstawiciel prokuratury tłumaczy, że trzeba je osadzać w kontekście, a nie oceniać ich „wyrywki”.
 
Takim tłumaczeniem oburzony jest były szef CBA Mariusz Kamiński, który przyznaje, że wątpi, by materiały z podsłuchów wyodrębnionych z nagrań dotyczących afery hazardowej były w ogóle brane pod uwagę.

To pewnie podobny trik jak przy sprawach Weroniki Marczuk czy państwa Kwaśniewskich i willi w Kazimierzu. Wtedy podsłuchów nie wzięto pod uwagę, tłumacząc, że zbierano je do innej sprawy - tłumaczy w rozmowie z „Rzeczpospolitą”  Kamiński.

- Takie decyzje prokuratury - jeżeli chodzi o poważne afery, takie jak hazardowa, czy wyciągowa - pokazują, że politycy związani z rządzącym obozem zawsze unikną odpowiedzialności. Ci, których działania najmocniej bulwersowały, nadużywali swoich uprawnień, pozostają i pozostaną zawsze bezkarni - komentuje dla Stefczyk.info Marek Pyza, dziennikarz i publicysta.

Nasz rozmówca przypomina, że to nie pierwsze śledztwo ws. afery ludzi PO, które kończy się w ten sam sposób. - Tak, jak przy aferze hazardowej, gdzie mieliśmy do czynienia z bardzo konkretnym pismem podpisanym przez ministra sportu dotyczącym rezygnacji z dopłat od automatów do gier, a potem zarzekał się, że nie wiedział, co podpisywał, tak samo tutaj sprawa wydaje się bardzo ewidentna. Te materiały zdobyte przez Centralne Biuro Antykorupcyjne - podsłuchy rozmów bardzo wysoko postawionych polityków Platformy - są jednoznaczne – przypomina Pyza.

W ocenie naszego rozmówcy decyzja prokuratury jest niezrozumiała. - Dlaczego prokuratura umorzyła ten wątek, mając nagrania, na których Chlebowski mówi o tym, że dyrektor Lasów Państwowych na bieżąco „melduje mu” w związku zamieszaniem z budową wyciągu? Okazuje się, że nawet najmocniejsze dowody nie wystarczają do postawienia zarzutów. Co więc jest potrzebne? Niepozostawiające złudzeń nagrania stają się jakimś marginalnym elementem sprawy. To, co najmniej dziwne, że jacyś samorządowcy będą odpowiadać karnie, a politycy, których nagannie i – co najmniej – na pograniczu prawa zachowania poznała cała Polska, unikną odpowiedzialności. Źle to świadczy o skuteczności naszego wymiaru sprawiedliwości i jego odwadze do karania osób ze świecznika – zaznacza Marek Pyza.

W rozmowie z portalem Stefczyk.info dziennikarz dodaje, że jeżeli, jak twierdzi Kamiński, nagrania CBA w ogóle mogłyby nie być wykorzystane w śledztwie, byłby to skandal. - To przecież jednoznaczne dowody, które powinny być kluczowe w tym śledztwie. CBA tę sprawę namierzyło, jako jeden z odprysków kilku afer dotyczących niektórych biznesmenów z Dolnego Śląska. Każdy przecież poznał te nagrania. Przy aferze wyciągowej powtarza się historia z hazardową, że afery nie było.

MK/Niezalezna.pl/"Rzeczpospolita"
[fot.wikipedia.pl]


Warto poczytać

  1. warsaw-8821121280 22.03.2017

    Spotkanie Duda-Macierewicz 31 marca

    "22 marca br. szef BBN minister Paweł Soloch w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza”.

  2. mid-17322021 22.03.2017

    Była prezes UOKiK przed komisją ds. Amber Gold

    Przykro mi, że klienci Amber Gold zostali poszkodowani, ale nie czuję się winna, bo w oparciu o ówczesną wiedzę i instrumenty, jakimi dysponowaliśmy, zrobiliśmy to, co uważaliśmy, że możemy zrobić - mówiła b. prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w środę przed komisją śledczą.

  3. mid-17321059 22.03.2017

    Prezydent: Ważna rola demokracji lokalnej

    „Decentralizacja państwa, przekazanie części władzy publicznej „w dół”, w ręce samorządowych wspólnot, stanowi jeden z istotniejszych elementów polskich przemian”.

  4. mid-17322030 22.03.2017

    IPN wznowił pracę na Cmentarzu Rakowickim

    Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie specjaliści z IPN i Instytutu Ekspertyz Sądowych prowadzą w środę oględziny szczątków odnalezionych przez badaczy z Fundacji Niezłomni. Dopiero po dalszych badaniach będzie wiadomo, czy udało się odnaleźć miejsce pochówku żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

  5. mid-17320129 22.03.2017

    Bochenek: Nie ma konfliktu w obozie władzy

    Rzecznik rządu stwierdził, że gdy obserwuje, co się dzieje w mediach i przestrzeni publicznej, to widzi "burzę w szklance wody".

  6. smol88 22.03.2017

    PK bada zawiadomienie ministra obrony

    Zawiadomienie ministra obrony narodowej ws. podejrzenia zdrady dyplomatycznej przy wyjaśnianiu okoliczności katastrofy smoleńskiej trafiło do zespołu Prokuratury Krajowej, który bada okoliczności katastrofy - poinformowała PK.

  7. CHAD211216054t586be242m800x6f60d4d2 22.03.2017

    Prezydent chce prowadzić dialog z szefem MON

    Prezydent Andrzej Duda nie ma przekonania, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powinien odejść - powiedział dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski, odnosząc się do korespondencji prezydenta do szefa MON m.in. w sprawie braku obsady ataszatów wojskowych.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook