Jedynie prawda jest ciekawa


Afera WGI na wokandzie

12.09.2013

Ponad dwie godziny prokuratorzy Prokuratury Okręgowej w Warszawie odczytywali w czwartek listę ponad 1200 osób, które powierzając pieniądze Warszawskiej Grupie Inwestycyjnej straciły w sumie ok. 248 mln zł. Ich pieniądze trafiały m.in. na prywatne rachunki.

Na ławie oskarżonych zasiedli członkowie zarządu WGI Dom Maklerski SA i WGI Consulting sp. z o.o.: Łukasz K., Andrzej Marcin S. i Maciej Dominik S. Wszystkim grozi maksymalnie 10 lat więzienia. Prokuratura oskarża ich o wyrządzenie "szkody majątkowej w wielkich rozmiarach" w łącznej wysokości prawie 248 mln zł.

Z aktu oskarżenia wynika, że w latach 2005 - 2006 dopuścili do tego, by zarządzane przez nich spółki  prowadziły podwójną księgowość, sporządzając dla klientów nieprawdziwe raporty finansowe, wykazujące zyski, podczas gdy w rzeczywistości pieniądze były wyprowadzane na zewnętrzne konta i inwestycje.

Ponad 6,6 mln dolarów dwóch oskarżonych przetransferowało na rachunek jednej ze spółek grupy -  WGI Europe, z którego następnie pieniądze zostały przelane na ich prywatne rachunki w bankach w Zurichu i w Warszawie.

Pieniądze klientów WGI DM były też zabezpieczeniem kredytów zaciąganych m.in. na zakup nieruchomości w Stanach Zjednoczonych. Gdy oskarżeni nie wywiązali się z warunków tej i innych inwestycji, pieniądze klientów przepadły.

Ok. 1200 pokrzywdzonych - będących oskarżycielami posiłkowymi w tej sprawie - ocenia swoją  szkodę na więcej niż prokuratura, bo ponad 320 mln zł - tyle stanowi suma wierzytelności zgłoszonych do masy upadłościowej WGI DM.

Z odczytanego w czwartek aktu oskarżenia wynika, że większość z nich straciła po kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych. Są jednak też tacy, których szkoda wyniosła po kilka milionów złotych. Jeden z poszkodowanych stracił ponad 5 mln zł, a inny - przeszło 8 mln zł. Na liście poszkodowanych są nie tylko osoby fizyczne, ale też m.in. kancelaria konsultingowa, spółdzielnia budownictwa mieszkaniowego, spółdzielnia rzemieślnicza, firma leasingowa.

Podczas rozprawy dwaj oskarżeni poinformowali sąd, że praktycznie nie mają żadnego majątku, bo to, co mieli, zajęła prokuratura, a oni sami zarabiają po 3 tys. zł miesięcznie jako doradcy wizerunku i  specjaliści od marketingu. Trzeci z nich jest doradcą do spraw zarządzania, zarabia ok. 2 tys. zł miesięcznie.

W rozmowie z PAP jedna z poszkodowanych powiedziała, że nie ma już żadnej nadziei na odzyskanie utraconych pieniędzy. Przyszła do sądu, żeby spojrzeć oskarżonym w oczy. "Ile trzeba mieć tupetu, żeby coś takiego zrobić" - powiedziała.

Ze względu na liczbę poszkodowanych sąd postanowił ograniczyć liczbę oskarżycieli posiłkowych do dwudziestu, ale - jak pouczyła sędzia Anna Bator-Ciesielska - pozostali, którzy nie zostali dopuszczeni w roli oskarżycieli posiłkowych, mogą na piśmie zabrać głos w procesie.

Oskarżeni zaczną składać wyjaśnienia na kolejnej rozprawie, zaplanowanej na 17 września. Sprawa potrwa kilka miesięcy; kolejne rozprawy zaplanowano do połowy grudnia.

Natomiast w środę Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia umorzył postępowanie przeciwko pracownikom KPWiG, z uwagi na brak znamion czynu zabronionego. Oskarżenie przeciwko pracownikom KPWiG wniosło 34 poszkodowanych, zarzucając im, że przyznając spółce akcyjnej WGI licencję na prowadzenie działalności maklerskiej, nie dopełnili obowiązków nadzorczych.

Oskarżeni byli: przewodniczący KPWiG Jarosław K., jego zastępca Witold P., dyr. Departamentu Domów Maklerskich Marek S., jego zastępca Dariusz N., naczelnik Wydziału Finansów i Analiz Krzysztof S., naczelnik Wydziału Postępowań w Departamencie Domów Maklerskich Bartłomiej K. oraz Beata J., będąca dyrektorem Departamentu Nadzoru Rynku. Pełnomocnik poszkodowanych wniósł przeciwko nim akt oskarżenia, gdy prokurator dwukrotnie wydał postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.

W skład grupy WGI, oprócz WGI DM SA i WGI Consulting sp. z o.o., wchodziło jeszcze kilka innych spółek, w tym m.in. WGI Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych SA, WGI Financial sp. z o.o. Postępowanie upadłościowe wobec WGI DM zostało umorzone z powodu braku środków na jego ukończenie.

PAP/kop
[Fot. J. Kamiński]

Warto poczytać

  1. Morawiecki20012018 21.01.2018

    Premier o zachowaniach faszystowskich: to deptanie pamięci naszych przodków

    Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem, jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki

  2. Tarczynskimeczet 21.01.2018

    Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

    - Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński

  3. Gadowskiwiki 21.01.2018

    "Nie wybieraliśmy karierowiczów". Gadowski ostro o ostatnich decyzjach w PiS

    Ostatnie transfery do obozu Zjednoczonej Prawicy i sprawa niewyrażenia przez Senat zgody na tymczasowe aresztowanie senatora Koguta zdenerwowały Witolda Gadowskiego. - Rośnie masa dziadostwa - napisał

  4. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  5. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  6. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

  7. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  8. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook