Jedynie prawda jest ciekawa


"Afera taśmowa" w sądzie

21.11.2016

Latem 2014 r. kelner Łukasz N., dziś oskarżony o nielegalne podsłuchy w stołecznych restauracjach, był bliski samobójstwa - wynika z zeznań oficera CBŚ.

- Latem 2014 r. kelner Łukasz N., dziś oskarżony o nielegalne podsłuchy w stołecznych restauracjach, był bliski samobójstwa - wynika z zeznań w sądzie oficera Centralnego Biura Śledczego, które objęło wtedy N. programem ochrony.

Poniedziałek jest kolejnym dniem procesu przed Sądem Okręgowym w Warszawie, w którym oskarżeni w sprawie nielegalnych podsłuchów są: biznesmen Marek Falenta, dwaj kelnerzy Konrad Lassota i Łukasz N., oraz współpracownik Falenty Krzysztof Rybka.

Zeznając w sądzie jako świadek, wyższy oficer CBŚ powiedział, że latem 2014 r. poszedł do mieszkania N. z poleceniem spytania, czy nie czuje się on zagrożony w związku z doniesieniami medialnymi na swój temat w sprawie afery. N. spytał go, co policja może mu zaoferować; mówił, że „ktoś za nim jeździ”. „Odpowiedziałem: +dużą koronę+, +małą koronę+ oraz czynności ochronne” - zeznał świadek (mianem „dużej i małej korony” w policyjnym slangu określa się status świadka koronnego i tzw. małego świadka koronnego - PAP).

Według świadka było to trzy dni po zatrzymaniu na krótko N. przez ABW. - Poprawialiśmy po nich czynności; podeszliśmy do N. po ludzku; jesteśmy w tym dobrzy - zeznał ten oficer CBŚ, naczelnik jednego z wydziałów Biura.

N. mówił potem, że gdyby policja przyszła do niego godzinę później, to powiesiłby się, „bo został z tym wszystkim sam” - relacjonował świadek, według którego N. był „mocno zestresowany”.

Świadek dodał, że wkrótce po jego wizycie u N., przyszedł on „roztrzęsiony” do KGP, mówiąc że „chce się przyznać do wszystkiego”. Według świadka, gdy padło pytanie, dla kogo nagrywał, N. odpowiedział: „dla Marka Falenty”, co robił razem z Lassotą i za co dostał 20 tys. zł. - Zostaliśmy wydymani przez Marka Falentę - takie słowa N. przytoczył świadek.

Z zeznań świadka wynika, że N. zadzwonił wtedy do Lassoty, aby i on przyjechał do komendy. Według świadka, gdy to już się stało, N. powiedział Lassocie: „Trzeba się przyznać, bo zostaliśmy sami”. Gdy potem świadek zwrócił im uwagę, że nagrywali nielegalnie za 20 tys. zł, Lassota powiedział N.: „Wiedziałem, że mnie dymasz, bo dałeś mi tylko 2,5 tys. zł”.

Zdaniem świadka rozmawiając z N. przy policjantach o tym, kogo nagrali, Lassota powiedział, że „bardzo się bał Jana Kulczyka i jego ochrony”.

Dlatego tu jesteśmy i chłopaki nam pomogą - odpowiedział mu N. - Po złożeniu zeznań N. i Lassota zostali objęci ochroną w ramach „małej korony” - dodał świadek.

Według niego „N. nadal jest w tym programie, a Lassota zrezygnował z tego po kilku dniach”.

Świadek ten zeznał też, że wobec „informacji o realnym zagrożeniu życia i zdrowia Falenty”, zgodnie z procedurą udał się do Falenty, by z nim porozmawiać. - On odmówił ochrony, którą oferowaliśmy - dodał świadek.

Na kilka pytań nie odpowiedział, zasłaniając się tajemnicą służbową.

Sprawa dotyczy nagrywania od lipca 2013 r. do czerwca 2014 r. osób z kręgów polityki, biznesu oraz funkcjonariuszy publicznych. Falenta i Rybka nie przyznali się do winy - Lassota i N. przyznali się. N. zeznawał, że Falenta za pieniądze zlecał nagrywanie rozmów w restauracjach. Lassota jako swą motywację wskazał „nieprawidłowości popełniane przez funkcjonariuszy publicznych”. Grozi im do 2 lat więzienia.

Według prokuratury motywy działania oskarżonych miały „charakter biznesowo-finansowy”. Media twierdzą, że nagrania miały być zemstą Falenty za śledztwo w sprawie jego firmy Składy Węgla, a także próbą zdobycia ważnych informacji dla działalności gospodarczej.

- Nikt nie oferował mi odsprzedaży moich nielegalnie nagranych rozmów w stołecznych restauracjach - zeznał b. szef PKN Orlen Dariusz Jacek Krawiec na procesie ws. afery podsłuchowej.

W nagranej rozmowie z ówczesnym ministrem skarbu Włodzimierzem Karpińskim, Krawiec mówił m.in. o kampanii wyborczej z 2011 r.: „Jak była ta kampania 2011 r. i oni tam z cenami jechali cały czas, że paliwo po 6 zł. PiS nap…dalał. No i jest ta impreza w Focusie, już wiadomo, że wygraliśmy. Z Donaldem się spotykam i on: +Teraz k…a, to paliwo może być nawet po 7 zł+”.

W innej rozmowie z Pawłem Grasiem Krawiec mówił o PiS: „Przyjdą, k…a, i zrobią tu, k…a, kocioł taki, że wszyscy będą mieli wiesz”. „Totalnym pisogrodem” nazwał Prokuraturę Apelacyjną w Warszawie.

W oświadczeniu wydanym po ujawnieniu nagrań Krawiec wyrażał ubolewanie z powodu swych sformułowań. Podkreślał, że to były prywatne opinie i sądy, a podczas rozmów nie zapadły żadne decyzje, zobowiązania czy nieetyczne deklaracje.

Zeznając w sądzie jako świadek, Krawiec powiedział, że bywał w restauracjach „Sowa i przyjaciele” i „Amber room”, a obsługiwał go m.in. Łukasz N. Oświadczył, że nie wiedział, że rozmowy są nagrywane. Po ujawnieniu podsłuchanych rozmów złożył wniosek o ściganie osób, które go nagrały - co w sądzie podtrzymał. Dodał, że nikt nie oferował mu odkupienia tych nagrań.

Krawiec przyznał, że po pierwszych informacjach w internecie o nagrywaniu rozmów w restauracjach spytał sms-em Łukasza N. czy coś o tym wie - nie podejrzewając go o udział w tym procederze. Kelner odpowiedział, że nic o tym nie wie.

[fot. PAP/Marcin Obara]

Łukasz Starzewski (PAP)/ems

Warto poczytać

  1. Strazpozarnawiki 22.06.2018

    Bilans ostatniej nocy- ranni, pożary i tysiące ludzi bez prądu

    Strażacy interweniowali ponad 4,3 tys. razy po nawałnicach, które w czwartek przeszły nad Polską - podał w piątek rzecznik Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak. Podczas burz 10 osób zostało poszkodowanych. Nadal 74 tys. odbiorców pozbawionych jest prądu.

  2. youtuberzy-21062018-r 21.06.2018

    Gwiazdy Youtube będą promować Polskę. Kogo zaproszono do współpracy?

    Siedmiu twórców kanałów na YouTube o międzynarodowym zasięgu przyjedzie do Polski, na zaproszenie Polskiej Organizacji Turystycznej. "Chcemy pokazać Polskę taką, jaka jest: piękną, nowoczesną, otwartą, z nieszablonową ofertą turystyczną" - mówił szef MSiT Witold Bańka

  3. walesa24052018 21.06.2018

    Wałęsa i Kaczyński szykują się do „wieczności”? Zaskakujący wpis byłego prezydenta

    Do Lecha Wałęsy doszły doniesienia, jakoby Jarosław Kaczyński miał udać się na polityczną emeryturę. Sprawę skomentował w dramatycznych i kontrowersyjnych słowach.

  4. zendaya-lublin-21062018 21.06.2018

    Hit sieci. Została sam na sam z "polskimi faszystami". Opowiada jak udało się jej przetrwać

    Mecz Polski z Senegalem wzbudził ogromne emocje w całym kraju. W strefach kibica zgromadziło się wielu kibiców dopingujących polską reprezentację. Jednak do ciekawego zdarzenia doszło w Lublinie, gdzie wśród obecnych znalazła się sympatyczka Senegalu

  5. trzaskowski21062018 21.06.2018

    Szczyt żenady? Zamiast mieszkańców stolicy na „ławkę Trzaskowskiego” trafiają partyjni działacze

    Trudno jest nie odnieść wrażenia, iż kampania Rafała Trzaskowskiego toczy się od wpadki do wpadki.

  6. bydgoszcz-RM-21062018 21.06.2018

    "Żart" prezydenta Bydgoszczy zdenerwował opozycję

    Podczas środowej sesji Rady Miasta Bydgoszcz zatwierdzono większością głosów sprawozdanie finansowe za rok 2017 r. i udzielone zostało absolutorium władzom miasta

  7. burza21062018 21.06.2018

    Zagrożenie II stopnia dla większości kraju. Spodziewane burze z gradem i niezwykle silny wiatr

    IMGW wydało w czwartek ostrzeżenia przed burzami z gradem: w niemal całym kraju obowiązują alerty co najmniej pierwszego stopnia, a ostrzeżenia drugiego stopnia przynajmniej częściowo dotyczą aż czternastu województw. Wiatr w porywach może wynosić do 100 km/h.

  8. medalt21062018 21.06.2018

    Postawili na medycynę alternatywną. Ich dziecko zmarło z niedożywienia

    Sąd Okręgowy w Nowym Sączu podtrzymał w środę wyrok sądu pierwszej instancji skazując znachora z Nowego Sącza Marka H. na 3,5 roku więzienia - poinformowało w środę Radio Kraków. H. udzielał rodzicom półrocznej dziewczynki pseudolekarskich porad, dziecko zmarło z niedożywienia.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook