Jedynie prawda jest ciekawa


Afera Amber Gold zatacza coraz szersze kręgi. Są zarzuty dla kolejnej osoby

02.10.2017

Zarzut "prania brudnych pieniędzy" pochodzących z oszustwa na szkodę klientów spółki Amber Gold usłyszała w poniedziałek w łódzkiej Prokuraturze Regionalnej Danuta J.-P. Podejrzana nie przyznała się do zarzutu i odmówiła wyjaśnień.

Jak poinformował PAP rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Bukowiecki, zarzuty postawiono w związki z oszustwami, za które przed Sądem Okręgowym w Gdańsku odpowiadają Katarzyna P. i Marcin P.

O tym, że teściowa Marcina P. usłyszała zarzuty, podało Radio Zet.

Według prokuratury, przestępstwo popełnione przez Danutę J.-P. miało polegać na użyczeniu małżonkom P. swojego rachunku bankowego i przyjęciu na ten rachunek - od stycznia 2011 r. do czerwca 2012 r. kwoty ponad 1,2 mln zł, mającej stanowić wynagrodzenie małżonków P.

Śledczy zarzucają podejrzanej także, że 2 sierpnia 2012 r. przelała ze swojego konta 1,1 mln zł tytułem płatności "za faktury za złoto" na konto kolejnej spółki utworzonej wcześniej przez małżeństwo P. Jak zaznaczył prok. Bukowiecki, w rzeczywistości transakcja zakupu złota nie miała miejsca. Kolejny zarzut dotyczy wypłacenia w sierpniu 2012 r. przez podejrzaną z konta ponad 376 tys. zł, co stanowiło "znaczną korzyść majątkową".

Przesłuchana nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów i odmówiła składania wyjaśnień. Prokurator zastosował wobec niej dozór policji i zakaz opuszczania kraju. Przestępstwa, o które jest podejrzana, zagrożone są karą do 10 lat więzienia.

Przed tygodniem Danuta J.-P. była świadkiem przed sejmową komisją śledczą badającą sprawę Amber Gold. Odmawiała wtedy odpowiedzi na prawie każde pytanie członków komisji, uzasadniając to tym, że "nie chce zaszkodzić sobie ani bliskim jej osobom". Mówiła, że obecnie nie pracuje i utrzymuje się z emerytury.

Szefowa komisji Małgorzata Wassermann (PiS) mówiła wcześniej PAP, że na koncie Danuty J.-P. pojawiały się "potężne sumy pieniędzy" z Amber Gold. Przed tygodniem Wassermann pytała świadka, co zrobiła z kwotą 1,5 mln zł, która była na jej koncie. J.-P. nie odpowiedziała na to pytanie. Wassermann zapytała ją także, czy czuje się winna wobec ludzi, którzy stracili pieniądze. "Nie" - odpowiedziała wtedy J.-P.

Śledztwo dotyczące udziału innych osób w przestępstwie popełnionym przez Marcina P i Katarzynę P. jest prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi od lipca 2016 r. Danuta J.-P. jest pierwszą osobą, której postawiono zarzuty w tym wątku śledztwa.

W odrębnym wątku - dotyczącym działalności spółek lotniczych powiązanych z Amber Gold - zarzuty działania na szkodę wierzycieli "OLT-Express Regional" w śledztwie tej prokuratury w Łodzi usłyszały w lipcu dwie osoby. Byli to szefowie OLT Express Regional Jacek Ł. i Andrzej D. Usłyszeli zarzuty wyrządzenia szkody wielu wierzycielom tej spółki przez przelanie w lipcu 2012 r. 92 tys. zł spółce OLT Express Poland - podała Prokuratura Krajowa. Obie te firmy lotnicze były zależne od Amber Gold.

Z ustaleń śledztwa wynika m.in., że od 2011 do 2012 r. na rzecz OLT Express przelano z kont Amber Gold 5 mln 800 tys. dolarów i 43 mln 600 tys. zł. Jak ustalono, mimo to OLT Express nie realizowała swoich zobowiązań finansowych wynikających choćby z konieczności uregulowania rat leasingowych za samoloty.

Były to pierwsze prokuratorskie zarzuty związane z aferą Amber Gold od czasu oskarżenia w czerwcu 2015 r. szefów spółki - małżeństwa Marcina i Katarzyny P. Ich proces o oszustwa w ramach piramidy finansowej toczy się przed sądem w Gdańsku.

Amber Gold to firma, która powstała na początku 2009 r. Miała inwestować w złoto i inne kruszce. Klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. ogłosiła likwidację, a tysiącom klientów nie wypłaciła pieniędzy i odsetek od nich.

Według ustaleń w latach 2009-2012 w ramach tzw. piramidy finansowej firma oszukała w sumie niemal 19 tys. swoich klientów, doprowadzając do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł.

PAP
Fot:wikicommons

Warto poczytać

  1. 1270tusektusek 19.04.2018

    Morawiecki: Donald Tusk zaburza europejskie standardy

    Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk trochę szkodzi Europie, zaburzając standardy europejskie; nie jest ambasadorem Polski, ale Platformy Obywatelskiej

  2. boni18042018 18.04.2018

    Boni znów skarży się na Polskę. Pisze list do europosłów: "Areszt dla Gawłowskiego to cios dla demokracji”

    "Areszt dla Stanisława Gawłowskiego to cios dla demokracji i poszanowania prawa w Polsce"

  3. korea18042018 18.04.2018

    BBC straszy przed polskimi stoczniami. Ukryta kamera pokazuje „niewolników” z Korei Północnej

    Wielka Brytania bezpardonowo walczy z polską konkurencją czy pokazuje realny problem, o którym milczały dotąd polskie media?

  4. gimnaz18042018 18.04.2018

    Egzamin gimnazjalny z polskiego będzie powtórzony. Był przeciek?

    Przed egzaminem gimnazjalnym z języka polskiego na Twitterze pojawiła się informacja o zarysie tematu tekstu własnego.

  5. 1270chyzyruj 18.04.2018

    Tusk stanie przed sądem więc jątrzy: PiS to mściwa partia

    Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział w środę dziennikarzom, że w poniedziałek stawi się jako świadek w sądzie.

  6. 1270wypadekzach 17.04.2018

    Zderzenie autobusu z ciężarówką w Zachodniopomorskiem: 2 osoby nie żyją, wielu rannych

    Premier Mateusz Morawiecki jest na bieżąco informowany o sytuacji w związku ze zderzeniem ciężarówki z autobusem na DK6; wojewoda zachodniopomorski udaje się na miejsce zdarzenia - poinformowała we wtorek PAP rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

  7. 1270gawlowskiareszt 17.04.2018

    Wałęsa i grupa opozycjonistów z czasu PRL: wierzymy w niewinność Gawłowskiego

    Wierzymy w niewinność posła PO Stanisława Gawłowskiego - napisała we wtorek w oświadczeniu grupa b. opozycjonistów z czasu PRL, w tym Lech Wałęsa. Zdaniem autorów pisma, zgoda sejmowej większości PiS-u, na aresztowanie polityka Platformy ma służyć "wywołaniu strachu" i "sianiu terroru".

  8. Warszawa1944wiki 17.04.2018

    Polska nigdy nie zrzekła się reparacji od Niemiec? Sensacyjne informacje w sprawie uchwały rządu Bieruta

    Po przeprowadzeniu kwerendy archiwalnej, okazało się, że nie ma żadnego dokumentu, który spełniałby wymogi uchwały Rady Ministrów ws. zrzeczenia się przez Polskę praw do niemieckich reparacji i odszkodowań wojennych - poinformował we wtorek PAP Arkadiusz Mularczyk (PiS)

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook