Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Abp Michalik: media muszą być właściwie używane

15.09.2013

W liście do wiernych Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski Abp Józef Michalik wskazuje na znaczenie mediów dla rozwoju człowieka oraz relacji społecznych. Podkreśla również niebezpieczeństwa związane z niedobrym używaniem środków przekazu.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, metropolita przemyski abp Józef Michalik w liście na Niedzielę Środków Społecznego Przekazu napisał, że media przyczyniają się do rozwoju człowieka "pod jednym zasadniczym warunkiem: muszą być właściwie używane".

List metropolity został odczytany w kościołach archidiecezji przemyskiej.

Hierarcha zauważył, że rozwój technologiczny umożliwia "wielu społeczeństwom i jednostkom dołączenie do światowego obiegu informacji i łatwiejszy dostęp do wiedzy".

"Wszyscy mają dostęp do debaty publicznej, której nie krępują już zakazy ani podziały społeczne, i do której praktycznie może się włączyć każdy" - napisał metropolita przemyski.

W ocenie przewodniczącego KEP, środki społecznego przekazu przyczyniają się do rozwoju człowieka "pod jednym zasadniczym warunkiem: muszą być właściwie używane".

"Jak napisał papież w tegorocznym orędziu do dziennikarzy, między nadawcą i odbiorcą, czyli między rozmówcami, muszą istnieć szczerość, szacunek i odpowiedzialność. Tylko wówczas więzi społeczne mają szanse się wzmacniać, wymiana informacji może stać się prawdziwą komunikacją, kontakty mogą dojrzewać do przyjaźni. Relacje te mogą ułatwić tworzenie wspólnoty" - podkreślił abp Michalik.

Jednocześnie dodał, że kiedy brakuje "autentyczności i prawdy, wiadomość szybko staje się manipulacją lub propagandą, a wirtualne relacje okazują się sztuczne i frustrujące".

Według metropolity chrześcijanin, korzystający z mediów w sposób właściwy, to "człowiek odważnie unikający kompromisów ze złem, często perfidnie ukrytym w atrakcyjnych i rozrywkowych produkcjach".

"To jednoznaczny świadek Chrystusa, mądrze i krytycznie podchodzący do oferty medialnej oraz radykalnie odrzucający takie programy i tych nadawców, którzy występują przeciwko Bogu i moralności" - zaznaczył.

Zdaniem abp. Michalika, takie postępowanie nie jest ucieczką z "przestrzeni medialnej, co zresztą wydaje się dziś niemożliwe".

"To warunek do zmiany zasad korzystania z mediów w rodzinie, tzn. eliminacja programów złych, a wybieranie takich, które nie tylko wiernie stosują się do etyki dziennikarskiej, ale także z założenia są zainteresowane przede wszystkim szerzeniem dobra, prawdy i piękna" - czytamy w liście.

Abp Michalik przypomniał, że Kościół zawsze korzysta z każdego środka społecznego przekazu i choć zmieniały się one "przez wieki, lecz celowość ich używania pozostaje zawsze ta sama: mają pomagać w ewangelizacji".

"Nie brakuje dziś, na szczęście, mediów katolickich, które wiernie wypełniają swoją misję, z powodzeniem konkurując z mediami laickimi. Niekoniecznie atrakcyjnością i profesjonalizmem, ale treścią, która stoi w jaskrawej opozycji do nastawionego na zysk świata antywartości. Jesteśmy moralnie zobowiązani do korzystania z mediów katolickich i do twórczego zaangażowania w ich tworzenie" - podkreślił hierarcha.

TK,PAP
[Fot. Youtube.pl]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook