Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Abp Hoser: „Ustawa o in vitro pozbawiona myśli etycznej”

25.08.2014

W ramach dzisiejszych obrad Rady Biskupów Diecezjalnych na Jasnej Górze biskupi w ramach tematyki bioetycznej dokonali negatywnej oceny projektu ustawy o leczeniu niepłodności, zaproponowanego w lipcu br. przez Ministerstwo Zdrowia.

Abp Henryk Hoser, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych powiedział, że projekt ministerialny jest najgorszym z projektów ustawy bioetycznej, jakie były dotąd przygotowane. Według niego Ministerstwo Zdrowia zapowiadając w tytule, że jest to ustawa o leczeniu niepłodności, tak naprawdę ogranicza się tylko do regulacji zasad stosowania technologii in vitro, a czyni to w sposób skrajnie liberalny, nie stosując jakiejkolwiek ochrony życia ludzkiego na etapie embrionalnym.

 

W przedstawionym przez Ministerstwo projekcie nie ma nic o leczeniu bezpłodności, która przecież jest poważnym problemem społecznym w Polsce. Zdaniem abp. Hosera, przedstawiony projekt charakteryzuje się ogromnym deficytem myśli etycznej, a właściwie nie ma w niej nic na ten temat. „Nie sposób traktować tej ustawy poważnie” – podkreślił.

 

Abp Hoser zaprezentował księżom biskupom analizę dwóch spojrzeń bioetycznych. Z jednej strony jest to bioetyka katolicka, bardzo szczegółowo i precyzyjnie opracowana, oparta na faktach naukowych. Ma ona dobre umocowanie filozoficzne, etyczne i teologiczne. Bioetyka katolicka oparta jest przede wszystkim na mocnym fundamencie antropologicznym i uznaje człowieczeństwo ludzkiego bytu od momentu poczęcia, dlatego domaga się jego ochrony jako jednego z podstawowych praw człowieka. Niezmienna jest zatem w zastosowaniu do różnych technologii medycyny i biotechnologii.

 

Z drugiej strony abp Hoser przedstawił bioetykę w ujęciu laicko-liberalnym, która bazuje na niejasnych, niedopracowanych pojęciach i kryteriach. W sumie zatem jest bardzo zmienna, zawiera bardzo dużo różnych punktów widzenia. Jej podstawowym problemem jest trudność w ustaleniu statusu i człowieczeństwa ludzkiego embrionu.

 

Chrześcijańska wizja bioetyki tym różni się od laickiej, że status embrionu ludzkiego jest w niej ściśle określony – powiedział abp Stanisław Gądecki, podsumowując tę część obrad biskupów diecezjalnych na Jasnej Górze, która była poświęcona kwestiom bioetycznym. Dodał, że „stanowisko strony katolickiej jest niezmienne, natomiast strona laicko-liberalna operuje kryteriami, które zmieniają się w zależności od potrzeby i okoliczności oraz uzależnień natury politycznej”.

 

Przewodniczący Episkopatu poinformował, że Zespół KEP ds. Bioetycznych, kierowany przez abp. Henryka Hosera przygotował wstępny projekt dokumentu nt. statusu embrionu ludzkiego oraz dotyczący eksperymentów na ludzkich embrionach. Abp Hoser przedstawił go dziś biskupom i posłuży on jako wstępny projekt szerszego dokumentu na ten temat.

 

Abp Gądecki podkreślił, że nowy czas, w którym żyjemy, zdaje się przynosić ogólne zamieszanie, „szczególnie jeśli chodzi o wizję człowieka i antropologię, a chrześcijańska wizja człowieka radykalnie zderza się w tym przedmiocie z wizją niechrześcijańską”.

 

Abp Gądecki powiedział, że „wizja pro-life i pro-choice są nie do pogodzenia”. Wyjaśnił, że po jednej stronie są ci, którzy stoją w obronie życia, a po drugiej „zwolennicy wyboru” stawiający na pierwszym miejscu „prawo do wyboru”, także jeśli chodzi o życie człowieka w okresie embrionalnym oraz dziecka nienarodzonego.

 

„Trudno jest o kompromis – wyjaśnił - gdyż koncepcja człowieka jest po obu stronach sporu skrajnie różna. Wizja pro-life zakłada człowieczeństwo i potrzebę ochrony godności człowieka od samego początku życia, czyli od momentu poczęcia. W wizji tej nie ma miejsca na uprzedmiotowienie człowieka, ani też nie ma możliwości, aby zrobiła to matka”. Dodał, że „wizja chrześcijańska nie dopuszcza do tego, aby prawa jednej osoby dominowały nad prawami drugiej osoby, np. w taki sposób, aby prowadziły do eliminacji prawa dziecka do życia”.

Odpowiadając na pytanie, kiedy Kościół stanie się bardziej postępowy w kwestii in vitro, abp Gądecki wyjaśnił, że „Kościół jest postępowy, kiedy jest wierny Ewangelii, a nie jest postępowy, kiedy od Ewangelii odchodzi”. Dodał, że „w kwestii in vitro mamy do czynienia ze skrajnym uprzedmiotowieniem człowieka”. Wizja chrześcijańska wówczas zostaje całkowicie zachwiana, a człowiek zostaje potraktowany w sposób przedmiotowy.

Wyjaśnił, że procedura in vitro jest nie do pogodzenia z katolicką wizją, także z tego powodu, że ta ostatnia wiąże początki życia ludzkiego z miłością małżonków, a nie tylko z jej technicznymi aspektami. Dodał, że „człowiek nigdy nie może być przedmiotem manipulacji ani produkcji mającej znamiona produkcji zwierzęcej”.

Abp Gądecki zapowiedział także powstanie czterech kościelnych ośrodków pomocy dla ofiary nadużyć seksualnych w różnych częściach Polski. Zagadnienie nadużyć seksualnych wobec nieletnich w Kościele było, obok kwestiami bioetycznymi, jednym z tematów spotkania na Jasnej Górze.

Podsumowano na nim poświęconą temu problemowi międzynarodową konferencję, która w czerwcu odbyła się w Krakowie. Po raz pierwszy w Polsce została wówczas odprawiona liturgia pokutna za grzechy pedofilii w Kościele.

Jak powiedział dziennikarzom abp Gądecki, biskupi zadeklarowali wsparcie dla krakowskiego Centrum Ochrony Dziecka założonego w Krakowie przez o. Adama Żaka - koordynatora KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży. Mające powstać cztery ośrodki pomocy byłyby  czymś w rodzaju terenowych oddziałów Centrum. Jesienią biskupi mają otrzymać od o. Żaka projekt statutów ośrodków oraz założenia dotyczące ich finansowania.

Przewodniczący KEP wyjaśnił, że ośrodki zbierałyby pytania i zgłoszenia od poszkodowanych oraz petycje ofiar. Jak wyjaśniał, do ośrodka mógłby zgłosić się każdy, kto czuje się ofiarą pedofilii; tam można by przeprowadzić z nim wstępne rozmowy dotyczące możliwości leczenia i pomocy.

Ryb, kai, PAP

Fot. [PAP/
Słowa kluczowe:

biskupi

,

ustawa

,

Hoser

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook