Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Abp Hoser podtrzymuje decyzję w sprawie ks. Lemańskiego

13.08.2013

Ordynariusz warszawsko-praski abp Henryk Hoser podtrzymał swój dekret w sprawie odwołania ks. Wojciecha Lemańskiego z urzędu proboszcza w Jasienicy - wynika z dokumentu opublikowanego przez ks. Lemańskiego.

Ks. Lemański zapowiedział na swoim blogu, że złoży do Stolicy Apostolskiej rekurs od decyzji ordynariusza warszawsko-praskiego. Prawo kanoniczne nie określa terminu, w którym powinien on zostać rozpatrzony.

Abp Hoser rozpatrywał odwołanie ks. Lemańskiego ws. usunięcia go z urzędu proboszcza. Ordynariusz podtrzymał swoją wcześniejszą decyzję i stwierdził, że ks. Lemański „ucieka się do ekwilibrystyki formalnej i, co jest dodatkowym uzasadnieniem dekretu, nie dostrzega żadnych istotnych i merytorycznych powodów usunięcia go z urzędu”.

Ordynariusz warszawsko-praski zaznaczył, że odwołanie ks. Lemańskiego z urzędu proboszcza nie jest karą, lecz postępowaniem administracyjnym.  Abp Henryk Hoser napisał:

Wielebny Księże, 

Zapoznałem się z Wnioskiem o odwołanie dekretu nr 1646/AP2013 o usunięciu z urzędu proboszcza parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy, złożonym przez Księdza w obecności zaproszonych przez siebie kamer telewizyjnych dnia 12 lipca 2013 w siedzibie Kurii Warszawsko-Praskiej.

Stwierdzam, że powtarza Ksiądz w nim zarzuty znane z poprzednicy pism, jakoby dekret był "obarczony wadami formalnymi i oparty na wadliwych podstawach faktycznych i prawnych". Sprawę przejrzenia akt sprawy wyjaśniłem wystarczająco w piśmie nr 1641/BD/2013 z 4 lipca 2013, z czym nadal Ksiądz polemizuje. Zbiór przedstawionych dokumentów jest wyodrębniony i pozostaje dostępny dla wszystkich upoważnionych osób. Stanowi on podstawę powziętej przez mnie decyzji i zawiera dostateczny materiał uzasadniający dekret usunięcia Księdza z urzędu proboszcza parafii w Jasienicy w trybie kan. 1745 paragraf 3 KPK.

Powoływanie się na kan. 1353 KPK jest nietrafne, gdyż procedura usunięcia z urzędu proboszcza nie jest karą, lecz postępowaniem administracyjnym przewidzianym z paragrafu 1 kan. 1747 KPK. Parafia pozostaje wakująca de iure i dlatego "usunięty proboszcz powinien się powstrzymać od wykonywania zadań proboszcza". 

W swoim wniosku z dnia 12 lipca br. ucieka się Ksiądz jak zwykle do ekwilibrystyki formalnej, i co jest dodatkowym uzasadnieniem dekretu, nie dostrzega Ksiądz żadnych istotnych i merytorycznych powodów usunięcia Księdza z urzędu proboszcza. 

Nieskuteczne przekazanie parafii Jasienica w dniu 15 lipca oraz atmosfera buntu i pogardy wobec władzy kościelnej, którą zaszczepił Ksiądz w swych wiernych potwierdzają słuszność podjętych decyzji.

Główną przesłankę pkt. 1 kan. 1741 KPK wymaganą do usunięcia proboszcza: "sposób postępowania, którzy przynosi kościelnej wspólnocie poważną szkodę lub zamieszanie" uważam za aż nadto udowodnioną w Księdza przypadku.

Niniejszym w pełni podtrzymuję mój dekret nr 1646/AP/2013 wydany 5 lipca 2013 o administracyjnym usunięciu Księdza z urzędu proboszcza parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy.

abp Henryk Hoser

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

PAP, KAI/aż

Słowa kluczowe:

ksiądz

,

Kościół Katolicki

,

Hoser

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook