Jedynie prawda jest ciekawa

Abp Hoser o trwałości małżeństwa

29.12.2014

Abp Hoser przewodniczył Mszy św. w parafii Dobrego Pasterza w Warszawie-Miedzeszynie, w trakcie której małżeństwa odnowiły swoje przyrzeczenia.

W homilii abp Hoser podkreślił znaczenie rodziny nazywając ją podstawową komórką społeczną i modelem dla innych wspólnot, w tym również Kościoła. Zwrócił uwagę, że tym, co buduje każdą rodzinę nie są warunki materialne czy pozycja społeczna, ale wzajemna miłość tych którzy ją  tworzą, czyli troska jednych o drugich. To daje człowiekowi ogromne zaufanie wobec życia - stwierdził kaznodzieja.

Bp  warszawsko-praski rozpad rodziny nazwał jednym z największych ludzkich dramatów. - Mamy do czynienia z niewiernością, zdradą, niechęcią, odrazą, nienawiścią, niekończącymi się kłótniami, których świadkami są dzieci - ubolewał kaznodzieja. Ostrzegł przy tym, że skutki konfliktów wewnątrzrodzinnych niszczą młodego człowieka na całe życie.

- Wchodzą one wręcz w jego pamięć cielesną, prowadząc do rozpadu więzi społecznych a co zatem idzie do degradacji społeczeństwa - zauważył abp Hoser.

Podkreślił, że sakrament małżeństwa to nie tylko piękna ceremonia czy tradycja, ale wprowadzenia Boga do wzajemnych relacji. Bierzemy Go wówczas nie tylko za świadka ale i za gwaranta trwałości naszego małżeństwa, ponieważ udziela nam On potrzebnych łask, abyśmy byli zdolni do wypełnienia zobowiązań wierności małżeńskiej - tłumaczył kaznodzieja. Zachęcał jednocześnie rodziny do codziennej wspólnej modlitwy.

Jako jedną z przyczyn rozpadu małżeństwa i rodziny abp Hoser wymienił brak czasu na budowanie wzajemnych relacji. - Konsekwencją braku czasu dla dziecka jest utrata przez niego szacunku do rodziców  oraz próby wyzwolenia się z zależności od nich. Przybiera to niekiedy nawet  formy ucieczek z domu - zwrócił uwagę kaznodzieja. Przestrzegł jednocześnie, że brak czasu niszczy także samą więź małżeńską.

- Bez wspólnie spędzanego czasu, bez rozmów, ludzie powoli stają się sobie zupełnie obcy mimo, że mieszkają pod jednym dachem - stwierdził.

Zdaniem bp  warszawsko-praskiego człowiek powinien zarządzać swoim czasem a nie poddawać się jego biegowi.

- Na to, co ważne, trzeba sobie ten czas zarezerwować, wręcz zaplanować - podkreślił.

Liturgią zakończono trwający w parafii "Rok Rodziny", w czasie którego obyły się liczne spotkania, katechezy oraz  rekolekcje poświęcone małżeństwu i budowaniu wzajemnych relacji.

Slaw/ KAI

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook