Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

PO być w TVP - abonament być dobry

16.11.2011

Gdy TVP znajdowała się poza kontrolą rządu, premier Tusk nazywał abonament "haraczem". Teraz TVP wylicza, że po 5 latach niepłacenia abonamentu dług obywatela wynosi ponad 1600 złotych. KRRiTV zapowiada ściąganie pieniędzy.

Zaległości Polaków z tytułu nieopłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego sięgają około 2 mld zł. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji postanowiła przypomnieć dłużnikom o ich zaległościach. Zgodnie z ordynacją podatkową przedawniają się one dopiero po pięciu latach.

Rzeczniczka Krajowej Rady Katarzyna Twardowska powiedziała PAP, że KRRiT podpisała umowę z Pocztą Polską, która wysyła wezwania do zapłaty należności. Dotychczas wezwania takie zostały wysłane do 150 podmiotów - 100 osób prywatnych i 50 firm. Dane osób, które opłat nie uiszczą we wskazanym terminie, mają być przekazane do Krajowego Rejestru Długów.

Jak dodała, była to umowa pilotażowa. Do końca roku KRRiT planuje jednak podpisanie kolejnej, dzięki której podobne upomnienia otrzyma 1500 kolejnych podmiotów.

Rzeczniczka KRRiT wyjaśniła, że zgodnie z ordynacją podatkową zaległości abonamentowe przedawniają się dopiero po pięciu latach. Oznacza to, że dług osoby, która przez pięć lat zalega z płatnością, na koniec tego roku wyniesie 1634 zł.

Twardowska poinformowała, że akcja KRRiT przynosi już efekty - swój kilkusettysięczny dług postanowił uregulować m.in. jeden z dużych, znanych hoteli. KRRiT rozłożyła zaległość na 10 rat.

Zgodnie z obowiązującym prawem, abonament opłaca się za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych, przy czym przyjęto domniemanie, że osoba, która posiada taki odbiornik w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, używa go.

Środki z abonamentu przeznaczane są na realizację misji publicznej przez publiczną telewizję i radiofonię. Mniejsze wpływy z tego tytułu oznaczają więc mniej środków na finansowanie m.in. Telewizji Polskiej i Polskiego Radia; w budżecie TVP środki z tego tytułu stanowią obecnie ok. 13 proc. dochodów. Resztę telewizja musi pozyskać z innych źródeł, głównie ze sprzedaży czasu reklamowego.

Osoby fizyczne zobowiązane są do uiszczenia jednej opłaty abonamentowej (radiowej lub radiowo-telewizyjnej), niezależnie od liczby używanych odbiorników w gospodarstwie domowym lub w samochodzie. Jedną opłatę wnoszą też m.in. publiczne zakłady opieki zdrowotnej, sanatoria, szkoły, żłobki i domy pomocy społecznej.

Firmy i instytucje wnoszą opłatę abonamentową za każdy używany odbiornik radiowy i telewizyjny.

Zgodnie z informacjami KRRiT, odbiornikiem radiofonicznym albo telewizyjnym jest urządzenie dostosowane do odbioru programu, czyli: telewizor, radio, radio samochodowe, radiomagnetofon i wieża stereo z radiem. Należy je zarejestrować w placówce Poczty Polskiej w ciągu 14 od wejścia w ich posiadanie.

Jako odbiornik nie jest traktowany: magnetofon, magnetowid i odtwarzacz CD lub DVD, pozwalające na odtworzenie nagranej wcześniej audycji lub filmu, ani też telewizor, który nie jest "trwale lub czasowo" podłączony do żadnej instalacji umożliwiającej odbiór programu, a pełniący np. rolę monitora. Charakteru odbiornika nie mają też urządzenia wielofunkcyjne - komputery i telefony komórkowe.

W 2011 r. miesięczna opłata za używanie odbiornika telewizyjnego albo telewizyjnego i radiofonicznego to 17,15 zł, zaś za używanie samego radia - 5,35 zł. Kara za używanie niezarejestrowanego odbiornika to trzydziestokrotność opłaty miesięcznej - 514,50 zł w przypadku posiadania telewizora i 160,50 zł w przypadku posiadania wyłącznie radia.

W 2012 r. za korzystanie z radia i telewizora trzeba będzie zapłacić 18,50 zł miesięcznie, a za używanie tylko radia - 5,50 zł za miesiąc.

Z opłacania abonamentu zwolnione są m.in. osoby, które ukończyły 75. rok życia; posiadające orzeczenie o zaliczeniu do I grupy inwalidzkiej, o całkowitej niezdolności do pracy lub o znacznym stopniu niepełnosprawności; inwalidzi wojenni i wojskowi; emeryci (gdy wysokość świadczenia nie przekracza 50 proc. ubiegłorocznego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej); renciści i bezrobotni. Warunkiem koniecznym do uzyskania zwolnienia od opłat jest dopełnienie formalności w urzędzie pocztowym.

Z obowiązku wnoszenia opłat za używanie odbiorników nie zwalnia opłacanie rachunków za korzystanie z telewizji kablowej czy z satelitarnych platform cyfrowych.

Do kontroli wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników uprawnieni są pracownicy Poczty Polskiej. Kontroler, przed wejściem do lokalu abonenta, powinien przedstawić cel swojej wizyty, okazać upoważnienie podpisane przez kierownika jednostki pocztowej i legitymację służbową, a na żądanie kontrolowanego - także dowód osobisty. Kontrole mogą być prowadzone w godz. 8-20. Gdy abonent nie życzy sobie wizyty kontrolera w swoim mieszkaniu, wystarczy, że przedstawi mu dowód zarejestrowania odbiorników. W przypadku stwierdzonych zaległości, kierownik placówki pocztowej powinien wysłać upomnienie, a po siedmiu dniach wystawić tytuł wykonawczy i skierować go do organu egzekucyjnego, czyli właściwego miejscowo naczelnika urzędu skarbowego.

Zgodnie z ustawą o opłatach abonamentowych, "w wyjątkowych sytuacjach, jeżeli przemawiają za tym szczególne względy społeczne lub przypadki losowe", KRRiT może zaległości z tytułu abonamentu umorzyć lub rozłożyć na raty. Wniosek o to można złożyć do departamentu ekonomicznego w biurze KRRiT.

W marcu 2010 r. Trybunał Konstytucyjny ocenił, że egzekucja należności z tytułu zaległego abonamentu jest dopuszczalna i z punktu widzenia obowiązującego prawa możliwa.

Z roku na rok wpływy z abonamentu maleją. W 2007 r. było to 887 mln zł, w zeszłym roku - 537 mln zł. Prognozy KRRiT na ten rok mówią o 470 mln zł (pierwotne plany zakładały 380 mln zł).

W KRRiT trwają prace nad nowelizacją ustaw o radiofonii i telewizji, o opłatach abonamentowych oraz Prawa telekomunikacyjnego. Rada proponuje m.in., by budżet państwa opłacał abonament za osoby, które ustawowo są z tego zwolnione. Chodzi o kwotę rzędu 650 mln zł rocznie.

Warto przypomnieć, że gdy rząd PO nie kontrolował TVP, premier Donald Tusk określał abonament jak "haracz". Tak mówił w kwietniu 2008 roku:

Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia.

Liczę na poparcie w Sejmie i w Senacie, a także na poparcie pana prezydenta dla tej szybkiej ustawy, która znosi obowiązek abonamentowy wobec emerytów i rencistów. Z oczywistych względów - także społecznych - szczególnie dla tej grupy dodatkowy ciężar, jakim jest abonament, urąga poczuciu przyzwoitości.

PO być w TVP - abonament być dobry.

Warto poczytać

  1. warsaw-8821121280 22.03.2017

    Spotkanie Duda-Macierewicz 31 marca

    "22 marca br. szef BBN minister Paweł Soloch w imieniu Prezydenta RP Andrzeja Dudy zaprosił na spotkanie ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza”.

  2. mid-17322021 22.03.2017

    Była prezes UOKiK przed komisją ds. Amber Gold

    Przykro mi, że klienci Amber Gold zostali poszkodowani, ale nie czuję się winna, bo w oparciu o ówczesną wiedzę i instrumenty, jakimi dysponowaliśmy, zrobiliśmy to, co uważaliśmy, że możemy zrobić - mówiła b. prezes UOKiK Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w środę przed komisją śledczą.

  3. mid-17321059 22.03.2017

    Prezydent: Ważna rola demokracji lokalnej

    „Decentralizacja państwa, przekazanie części władzy publicznej „w dół”, w ręce samorządowych wspólnot, stanowi jeden z istotniejszych elementów polskich przemian”.

  4. mid-17322030 22.03.2017

    IPN wznowił pracę na Cmentarzu Rakowickim

    Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie specjaliści z IPN i Instytutu Ekspertyz Sądowych prowadzą w środę oględziny szczątków odnalezionych przez badaczy z Fundacji Niezłomni. Dopiero po dalszych badaniach będzie wiadomo, czy udało się odnaleźć miejsce pochówku żołnierzy antykomunistycznego podziemia.

  5. pretty 22.03.2017

    B. doradca Tuska nt. 10/04: Nie można mówić o rozdzieleniu wizyt

    Wojciech D. - ówczesny doradca premiera Donalda Tuska, dziś pracownik gabinetu prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza - zeznał, że zajmował się polityką historyczną rządu, której częścią były m.in. obchody 70-lecia Zbrodni Katyńskiej.

  6. mid-17320129 22.03.2017

    Bochenek: Nie ma konfliktu w obozie władzy

    Rzecznik rządu stwierdził, że gdy obserwuje, co się dzieje w mediach i przestrzeni publicznej, to widzi "burzę w szklance wody".

  7. smol88 22.03.2017

    PK bada zawiadomienie ministra obrony

    Zawiadomienie ministra obrony narodowej ws. podejrzenia zdrady dyplomatycznej przy wyjaśnianiu okoliczności katastrofy smoleńskiej trafiło do zespołu Prokuratury Krajowej, który bada okoliczności katastrofy - poinformowała PK.

  8. CHAD211216054t586be242m800x6f60d4d2 22.03.2017

    Prezydent chce prowadzić dialog z szefem MON

    Prezydent Andrzej Duda nie ma przekonania, że minister obrony narodowej Antoni Macierewicz powinien odejść - powiedział dyrektor prezydenckiego biura prasowego Marek Magierowski, odnosząc się do korespondencji prezydenta do szefa MON m.in. w sprawie braku obsady ataszatów wojskowych.

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook