Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

6-latki do szkół dopiero za dwa lata

24.11.2011

Obowiązek szkolny dla sześciolatków odroczony do 2014 roku – to najnowsza propozycja Ministerstwa Edukacji Narodowej zawarta w projekcie nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Projekt został skierowany do konsultacji społecznych.

Przedłużenie o dwa lata okresu, w którym rodzice podejmują decyzję o rozpoczęciu przez dziecko sześcioletnie edukacji szkolnej oznacza, że o rozpoczęciu nauki w szkole dzieci urodzonych w latach 2006 i 2007 nadal decydować będą rodzice.

Zmianie nie ulegną przepisy dotyczące pięciolatków, które nadal będą objęte obowiązkiem uczestnictwa w wychowaniu przedszkolnym.

Według informacji zamieszczonym na stronie MEN, rozwiązanie zaproponowane w projekcie nowelizacji - ma umożliwić samorządom odpowiednie przygotowanie wszystkich szkół, biorąc jednocześnie pod uwagę oczekiwania rodziców i chcąc zapewnić jak najszerszy udział dzieci pięcioletnich w wychowaniu przedszkolnym.

MEN podało, że we wrześniu tego roku naukę w klasach pierwszych szkół podstawowych rozpoczęło około 20 proc. wszystkich dzieci sześcioletnich. Jednocześnie w obecnym roku szkolnym 2011/2012 sześciolatki uczęszczają do blisko 90 proc. szkół podstawowych lub oddziałów przedszkolnych funkcjonujących w szkołach.

Ministerstwo informuje też, że w obecnym roku szkolnym w części gmin do klas pierwszych poszło 100 proc. dzieci 6-letnich, ale są również takie gminy, w których dzieci 6-letnie w ogóle nie poszły do pierwszej klasy lub ich odsetek jest znikomy.

- W konsekwencji w tych gminach z początkiem roku szkolnego 2012/2013 w szkołach podstawowych spotkałyby się wszystkie dzieci 6-letnie i 7-letnie. Taka sytuacja mogłaby znacznie utrudnić utworzenie odpowiednich warunków kształcenia i opieki nad uczniami klas I-III szkół podstawowych - napisano w uzasadnieniu.

- Cywilizacyjna zmiana, jaką jest jak najwcześniejsze objęcie dzieci zorganizowaną edukacją, zapewnia im szybszy rozwój, wcześniejsze odkrywanie ich talentów i korygowanie ewentualnych deficytów. Chcemy, aby pod tym względem polskie dzieci miały warunki porównywalne z ich europejskimi rówieśnikami. W większości krajów europejskich naukę podejmują dzieci sześcioletnie i młodsze np. od czwartego roku życia w Irlandii Północnej i Luksemburgu; od piątego roku życia w Anglii, Holandii, na Łotwie, w Szkocji, Walii i na Węgrzech; od szóstego roku życia w Austrii, Belgii, Czechach, Francji, Grecji, Hiszpanii, Irlandii, na Litwie, w Niemczech, Norwegii, Portugalii, Rumunii, Słowacji, Słowenii i we Włoszech" - podało MEN w komunikacie dotyczącym projektu nowelizacji.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy o systemie oświaty od 1 września 2012 r. wszystkie sześciolatki mają rozpocząć naukę w szkole. Do tego czasu o wcześniejszym rozpoczęciu nauki decydują rodzice.

Na początku października premier Donald Tusk zapowiedział przesunięcie o rok wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków. Miało to pozwolić szkołom lepiej przygotować się na przyjęcie 6-letnich dzieci.

Od 2008 r. pomysłowi obniżenia wieku obowiązku szkolnego towarzyszy protest części rodziców, m.in. skupionych w ruchu "Ratuj Maluchy!" i działających w Stowarzyszeniu Rzecznik Praw Rodziców. Wiosną tego roku zebrali oni ponad 340 tys. podpisów pod obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o systemie oświaty, której celem jest przywrócenie stanu sprzed reformy edukacji, a co za tym idzie, zniesienia obowiązku szkolnego sześciolatków i obowiązku przedszkolnego pięciolatków. Chcą oni też powrotu do tzw. starej podstawy programowej nauczania i wychowania przedszkolnego. Pierwsze czytanie projektu odbyło się na ostatnim posiedzeniu Sejmu poprzedniej kadencji w połowie września.

 

PiKa, źródło: PAP

[fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

obowiązek szkolny

,

6-latki

,

MEN

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook