Jedynie prawda jest ciekawa


300 próbek z Tupolewa w Polsce

08.08.2013

Rosjanie, pierwszy raz zgodzili się pominąć wielomiesięczną, biurokratyczną procedurę i przekazali próbki pobrane przez Polaków bezpośrednio naszym śledczym obecnym w Smoleńsku.

Jak informuje „Nasz Dziennik” obecna w Smoleńsku grupa złożona z prokuratora i ekspertów wróci dziś do Polski z materiałem zebranym z foteli Tupolewa oraz innych elementów samolotu.

Dotychczas droga, którą przebywały wszystkie materiały zebrane przez polskich śledczych była o wiele bardziej kręta. Trafiały one najpierw do Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej, który przekazywał je rosyjskiej Prokuraturze Generalnej. Następnie znajdowały się w polskiej Prokuratorze Generalnej, a ta przekazywała je do Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy. Dopiero wtedy materiały trafiały do dyspozycji polskich biegłych. Zdarzało się, że po wielu miesiącach materiał ponownie znajdował się w ręku tych samych śledczych, którzy zabezpieczali go jakiś czas temu w Smoleńsku – jednak zanim mogli nim dysponować musiał on przejść skomplikowaną procedurę.

Materiały zebrane dotąd przez polskich prokuratorów na własną rękę, jak nagrania, filmy czy zdjęcia nie mogły być wykorzystane w śledztwie jako materiał dowodowy. Natomiast Rosjanie teraz po raz pierwszy zgodzili się ominąć opisaną wyżej procedurę i oddać materiał zebrany przez Polaków bezpośrednio do ich dyspozycji. Polacy już od jakiegoś czasu przekonywali Rosjan do takiego rozwiązania. Czemu Rosjanie tak nagle zmienili zdanie? Nie wiadomo – mówi prokurator Kopczyk, kierujący czynnościami w Smoleńsku.

Wypracowaliśmy taką formułę, że przejmuję bezpośrednio materiał zabezpieczony, żeby jak najszybciej poddać go badaniom w Polsce. Bardzo się cieszę, że trafi niezwłocznie do Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego Policji - mówi śledczy. Kopczyk dodaje, że oznaki poprawy współpracy z Rosjanami pojawiły się już jesienią. Część próbek pobranych wcześniej dotarła do Polski „zaledwie” po dwóch i trzech miesiącach. To wspaniała informacja, że na materiały pobrane z własnego, polskiego samolotu nie musimy czekać już siedmiu miesięcy!

Pobrane teraz elementy wraku zakończą wątek obecności materiałów wybuchowych na miejscu katastrofy. Śledczy na razie nie planują kolejnych wyjazdów do Smoleńska.

Wnioski o możliwość uczestnictwa w poszukiwaniu przez biegłych śladów materiałów wybuchowych złożyli dwaj pełnomocnicy rodzin ofiar – mec. Hambura i mec. Pszczółkowski.

Zwracam się o dopuszczenie mnie do udziału w tych badaniach, żebym miał okazję zapoznać się z metodologią pracy biegłych. Taka możliwość prawnie jak najbardziej istnieje, zwłaszcza że według moje wiedzy są to czynności niepowtarzalne, gdyż próbki podczas badań ulegają zniszczeniu. Kodeks postępowania karnego po złożeniu wniosku obliguje do zapewnienia stronie udziału w czynnościach, których nie da się powtórzyć - argumentuje Pszczółkowski, który domaga się także dopuszczenie do udziału w badaniach własnego eksperta. 

mc, "Nasz Dziennik"

[fot. Wikipedia Commons, autor: Serge Serebero, lic. CC3.0, GDFL]


Warto poczytać

  1. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  2. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  3. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  4. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  5. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  6. 1270bartekbargiela 17.07.2018

    Niesamowita akcja ratunkowa Polaków. Zrobili to pierwsi na świecie!

    O wielkim szczęściu może mówić brytyjski wspinacz Rick Allen, który podczas wspinaczki na Broad Peak uległ poważnemu wypadkowi. Przez kilkadziesiąt godzin z himalaistą nie było żadnego kontaktu, a jego towarzysze myśleli, że zginął. Uratował go polski dron!

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook