Jedynie prawda jest ciekawa

Wzrost opłat za opiekę nad dziećmi niezgodny z prawem?

21.09.2011

W wielu miastach Polski trwają protesty rodziców w związku ze wzrostem opłat za pobyt dzieci w żłobkach oraz przedszkolach. Rodzice żądają zmniejszenia lub zniesienia dodatkowych opłat za opiekę dzieci. Protest rodziców odbywa się m.in. w Warszawie.

Małgorzata Lusar z inicjatywy „Głos rodziców” tłumaczy portalowi Stefczyk.info, że ich protest wynika z drastycznych podwyżek opłat w stołecznych placówkach. „Sprawy nie rozwiązało obniżenie stawek za opiekę przedszkolną. To nadal bardzo duże uderzenie w budżety rodzin, które wychowują małe dzieci. To nie ma nic wspólnego z polityką prorodzinną państwa” – tłumaczy Lusar. Zaznacza, że rodzice skupieni w jej inicjatywie oczekują „skutecznej polityki prorodzinnej”. „Jednym z jej elementów musi być ustalenie opłat za przedszkola i żłobki na minimalnym poziomie, by były to placówki dostępne dla wszystkich” – podkreśla.

Akcja skupiona w inicjatywie Głos Rodziców trwa już od miesięcy. Małgorzata Lusar informuje, że z prośbą o pomoc rodzice zgłosili się m.in. do wojewody. Chcieli, by sprawdził on zgodność z prawem uchwały, która dotyczy opłat za przedszkole. „On jednak nie uwzględnił naszych postulatów. We wtorek złożyliśmy więc do Rady Miasta oficjalne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa” – tłumaczy Lusar. Zaznacza, że uchwała nie precyzuje na co przeznaczane są środki z opłat przedszkolnych, co umożliwia „przenoszenie na rodziców kosztów utrzymania placówek publicznych”. „To niezgodne z prawem. Utrzymywanie takich placówek jest bowiem zadaniem własnym gminy” – podkreśla inicjatorka stołecznej akcji. Dodaje, że uchwała została również podjęta już po zakończonej rekrutacji w placówkach. „To z kolei złamanie konstytucyjnej zasady ochrony praw nabytych. To również wykazaliśmy w naszym wezwaniu. Jeśli nasze wnioski pozostaną bez odpowiedniej reakcji, sprawę skierujemy do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego” – mówi Stefczyk.info Lusar.

Rodzice postanowili również wywierać presję na władze Warszawy. „Zebraliśmy ponad 2 tys. podpisów rodziców pod petycją do władz Warszawy o zmniejszenie opłat za opiekę nad dziećmi – tłumaczy Małgorzata Lusar i informuje, że w środę petycja trafi do wiceprezydenta Włodzimierza Paszyńskiego.

Jakie są szanse na sukces i zmianę lub zniesienie opłat za placówki w Warszawie? Małgorzata Lusar zaznacza, że inicjatorzy liczą na przychylność władz. „Liczymy, że w dobie kampanii wyborczej i walki o głosy rodziców władze stołeczne się ugną. Jednak dopiero po rozmowach w środę i czwartkowej sesji rady miasta będziemy mogli powiedzieć, czy są nadzieje na zmianę obowiązujących regulacji” – zaznacza Lusar. Dodaje, że jeśli sprawa nie zostanie załatwiona po myśli rodziców, będą oni czekać na decyzję WSA.

Inicjatywa Głos Rodziców skupia się głównie na walce o opłaty za pobyt dzieci w żłobkach. Jednak Małgorzata Lusar zaznacza, że „niepokoją ją również zapisy dotyczące przedszkoli”. „Według nowego projektu uchwały opłata nadal jest ustalona jako procent wynagrodzenia minimalnego, co jest gwarancją podwyżek już od marca przyszłego roku. Nasze postulaty dotyczące opłat w przedszkolach będziemy zgłaszać w czwartek na sesji Rady Miasta” – zaznacza rozmówczyni portalu Stefczyk.info.

Jak zaznaczają rodzice, ogromny wzrost opłat za opiekę nad dziećmi w Warszawie nie idzie w parze ze wzrostem wynagrodzeń opiekunek czy poziomu standardów w placówkach. „Opłaty są tylko i wyłącznie sposobem na łatanie dziury budżetowej miasta. Deficyt wynika natomiast nie z kosztów generowanych przez system opieki nad dziećmi, ale z nieroztropnych decyzji władz” – zaznacza Małgorzata Lusar. Dodaje, że rodzice wciąż muszą przynosić „ręczniki papierowe, chusteczki itp.”. „A przecież płacimy podatki, z których te placówki są utrzymywane” – kwituje rozmówczyni portalu Stefczyk.info.

Stanisław Żaryn

[Fot. Strajk okupacyjny rodziców w Biskupcu, PAP/Adrian Starus]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook