Jedynie prawda jest ciekawa


20 procent Polaków zgadza się na przemoc domową

08.12.2011

Co piąty Polak uważa przemoc w rodzinie za normę, a jedna czwarta czuje się zwolniona z obowiązku reagowania na przemoc, uznając, że sprawca może mieć rację - wynika z badań instytutu SMG/KRC przeprowadzonych na zlecenie Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.

Jak wynika z badania, mity i stereotypy mogą sprzyjać przemocy lub ją usprawiedliwiać, wciąż istnieje też moralne przyzwolenie na stosowanie przemocy. Jedna czwarta respondentów (25 proc.) uważa, że na przemoc w rodzinie nie należy reagować, ponieważ nie wiadomo, po czyjej stronie leży racja. Zdaniem 21 proc. ankietowanych można potem samemu mieć kłopoty. W opinii 17 proc. badanych można jeszcze bardziej zaszkodzić osobie pokrzywdzonej. 13 proc. uznaje, że to prywatna sprawa tej rodziny.

Ponad połowa respondentów (51 proc.) uważa, że w prywatne sprawy rodziny nikt obcy nie powinien się wtrącać, a 43 proc. jest zdania, że w to, co dzieje się w czyimś domu, można ingerować dopiero wtedy, gdy osoba z tego domu poprosi o pomoc.

Jedna piąta badanych (20 proc.) uznaje, że "kłótnie, rękoczyny i wyzwiska zdarzają się w niemal każdym domu i nie ma co robić z tego problemu", zaś 16 proc. uważa, że są sytuacje, w których przemoc w rodzinie jest uzasadniona. 13 proc. ankietowanych jest zdania, że silne zdenerwowanie usprawiedliwia "użycie obraźliwych, upokarzających wyzwisk wobec członka rodziny". W opinii 14 proc. badanych ofiarom przemocy w rodzinie nie warto pomagać, bo i tak wycofają oskarżenia i wrócą do sprawcy.

Badanie pokazało, że 43 proc. społeczeństwa zna chociaż jedną rodzinę, w której występuje przemoc psychiczna, 38 proc. zna co najmniej jedną, gdzie występuje przemoc fizyczna, a 7 proc. - co najmniej jedną z problemem przemocy seksualnej.

Z badania wynika, że istnieje znacznie większe przyzwolenie społeczne na przemoc kobiet w stosunku do mężczyzn i że stanowi ona argument w konfliktach. Ponad jedna czwarta respondentów (27 proc.) uważa, że mężczyzna, który został uderzony przez partnerkę, najczęściej sam jest sobie winny. Tylko 9 proc. zgadza się z opinią, że kobieta, która została uderzona przez partnera, sama jest sobie winna.

Blisko połowa Polaków (44 proc.) uznaje za usprawiedliwione zachowanie kobiety, która uderzyła partnera, gdy dowiedziała się o jego zdradzie. Odwrotną sytuację usprawiedliwiłoby 22 proc. badanych. 28 proc. respondentów uważa, że w sprawach seksu mężczyzna zawsze powinien zgadzać się na to, czego chce partnerka. Jednak tylko 9 proc. uznaje, że w sprawach seksu kobieta zawsze powinna zgadzać się na to, czego chce partner.

W opinii 28 proc. respondentów jeśli kobiecie zdarzy się uderzyć partnera, to jeszcze nie jest przemoc. Blisko dwukrotnie mniej badanych (15 proc.) uważa, że jeśli mężczyźnie zdarzy się uderzyć partnerkę, to jeszcze nie jest przemoc. Zaledwie 2 proc. Polaków uważa, że mężczyzna ma prawo uderzyć partnerkę, jeżeli ona go zdenerwuje. Trzykrotnie więcej (6 proc.) jest zdania, że kobieta ma prawo uderzyć partnera, jeżeli on ją zdenerwuje.

Według 12 proc. badanych stosowanie kar cielesnych pomaga w wychowaniu dzieci; po 29 proc. uważa, że można skarcić dziecko ten sposób, gdy zawiodą inne sposoby na jego zdyscyplinowanie i że zdarzają się sytuacje, w których konieczne jest zastosowanie wobec dziecka kary fizycznej. Zdaniem 22 proc. respondentów jeżeli dziecko zostało uderzone przez rodzica lub opiekuna, to najczęściej samo sobie na to zasłużyło.

Zarówno wśród ofiar przemocy psychicznej, jak i fizycznej, relatywnie mniejsze grupy stanowią mężczyźni, a także osoby o wykształceniu zawodowym i mieszkańcy wsi. Ofiary przemocy psychicznej to częściej osoby w wieku 30-39 lat, osoby z wykształceniem wyższym i mieszkańcy wielkich miast.

Wśród osób, które przyznały się do stosowania przemocy psychicznej, widoczny jest wyższy odsetek osób w wieku 30-39 lat, o wykształceniu wyższym i mieszkańców wielkich miast. Natomiast wśród osób, które przyznały się do stosowania przemocy fizycznej w rodzinie istotnie wyższy jest odsetek mężczyzn.

Badanie przeprowadzono w listopadzie, na próbie 1,5 tys. dorosłych Polaków.

PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. 1270kgrobyu 23.07.2018

    Skandal! Hieny cmentarne obrabowały groby polskich żołnierzy pod Lwowem

    To raczej nie jest rosyjska prowokacja, przejaw nienawiści ze strony ukraińskich nacjonalistów tylko zwykła, ale jakże ordynarna bandycka grabież. Jak informuje „Nasz Dziennik” na lwowskich i podlwowskich cmentarzach rozkopywane i bezczeszczone są groby polskich żołnierzy

  2. berlin23072018 23.07.2018

    Makabryczne sceny w Berlinie. Nieznani sprawcy podpalili dwóch bezdomnych

    Dwaj nieznani sprawcy oblali w niedzielę późnym wieczorem płynem i podpalili dwóch bezdomnych oraz ich dobytek na stacji kolei miejskiej Schoeneweide w Berlinie. Zaatakowani doznali ciężkich poparzeń i przebywają w szpitalu - podała w poniedziałek policja.

  3. powroclaw23072018 23.07.2018

    Platforma Obywatelska rezygnuje z Ujazdowskiego. W zamian poprze Sutryka

    PO wycofuje poparcie dla kandydata na prezydenta Wrocławia Kazimierza M. Ujazdowskiego - poinformował w poniedziałek szef PO Grzegorz Schetyna. Zapowiedział, że wspólnego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta miasta wskaże Nowoczesna.

  4. 1270kacperer 23.07.2018

    K.Płażyński: chcę być prezydentem Gdańska otwartym na wszystkie głosy

    Chcę być prezydentem otwartym, który będzie wsłuchiwał się we wszystkie głosy bez względu na przynależność partyjną i ideową - zadeklarował w poniedziałek w wywiadzie dla "Radia Gdańsk" kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Gdańska, Kacper Płażyński

  5. 1270lunapark 22.07.2018

    Dramat na wesołym miasteczku w Polsce. Zginął chłopiec

    9-letni chłopiec zmarł po wypadku, do jakiego doszło w niedzielę w wesołym miasteczku w Szczytnie (Warmińsko-mazurskie). Według policji do wypadku doszło w wyniku awarii karuzeli. Lunapark zamknięto.

  6. 1270rozlewkrwijpg 22.07.2018

    "Opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi"

    Mam wrażenie, że opozycja chce, żeby w Polsce doszło do rozlewu krwi - powiedział w niedzielę szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski, komentując ostatnie ataki na biura poselskie PiS.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook