Jedynie prawda jest ciekawa


1 maja w Polsce

01.05.2016

Podczas spotkań 1-majowych organizowanych w całym kraju przede wszystkim przez środowiska lewicowe upominano się o prawa pracowników.

Podnoszono kwestie umów śmieciowych, niskich pensji i obniżenia wieku emerytalnego. 

Z informacji PAP wynika, że w obchodach Święta Pracy w poszczególnych miastach uczestniczyło od kilkudziesięciu do kilkuset osób. W warszawskim pochodzie organizowanym przez OPZZ, SLD oraz Partię Europejskich Socjalistów - według organizatorów - wzięło udział ponad 10 tys. osób, a według rzecznika stołecznego ratusza uczestników pochodu było około tysiąca. 

Na wielu wiecach i zgromadzeniach organizowanych przez OPZZ, czy SLD poruszano kwestie dotyczące sytuacji pracowników. 

Na wiecu w Opolu szef Rady OPZZ w woj. opolskim Sebastian Koćwin podkreślał, że obecnie - w XXI wieku - wciąż należy podejmować walkę o prawa pracowników. Argumentował, że wciąż wiele osób zatrudnionych jest na umowach cywilnoprawnych i wiele pracuje dużo dłużej niż 8 godzin dziennie. "OPZZ walczy o to, żeby zlikwidowano umowy cywilnoprawne, walczy o wprowadzenie wyższej płacy minimalnej czy minimalnej stawki godzinowej" - mówił. 

W Lublinie szef tamtejszych struktur SLD Stanisław Kieroński podkreślał, że choć mija 126 lat od pierwszych obchodów Święta Pracy, to przesłanki, dla których zostało ono ustanowione, nie ustały do dziś. "Nadal mamy do czynienia z wyzyskiem, niesprawiedliwością społeczną, bezrobociem, umowami śmieciowymi, które demoralizują życie gospodarcze i społeczne. Domagamy się od rządzących, aby prawa ludzi pracy były respektowane" - powiedział.

Jak co roku w Święto Pracy ulicami Katowic przeszedł marsz w obronie dyskryminowanych i wykluczonych. Manifestanci zebrali się przed siedzibą Górnośląskiego Towarzystwa Charytatywnego(GTCh). Pochód przeszedł na Rynek, gdzie zorganizowany został ciepły posiłek. W przemarszu wzięły udział osoby bezdomne, bezrobotne i najuboższe. Marsz wsparła Partia Zielonych. GTCh istnieje od 1989 r. Jest jedną z pierwszych w kraju pozakościelnych i pozarządowych organizacji tego typu. Swoją pomoc kieruje głównie do osób bezdomnych, skrajnie ubogich.

Zgromadzenia z okazji Święta Pracy, organizowane przez środowiska lewicowe, odbywały się także w innych miastach woj. śląskiego, np. Będzinie i Myszkowie. W Częstochowie manifestowano pod hasłem przywrócenia woj. częstochowskiego, o co zabiega część lokalnych polityków. "Jasne, że województwo częstochowskie" - napisano na banerach "Marszu po województwo".

Podczas wielu spotkań z okazji Święta Pracy poruszano też kwestie bieżącej polityki. W Łodzi wiec, na który przyszło 150 osób, odbywał się pod hasłem: "Tego PiS nam nie zabierze", a lider łódzkiego SLD Tomasz Trela mówił do rządzących, że "świat ludzi pracy potrafi upomnieć się o swoje prawa”. Zwracał się też bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego, pytając prezesa PiS, kiedy partia rządząca zrealizuje przedwyborcze obietnice, m.in.: obniży wiek emerytalny, podwyższy najniższe renty, emerytury i płacę minimalną, wprowadzi wyższą kwotę wolną od podatku oraz zlikwiduje umowy śmieciowe.

W Bydgoszczy w manifestacji przed Pomnikiem Wolności, organizowanej przez SLD, PPS, Twój Ruch oraz OPZZ i ZNP, wzięło udział około 100 osób. W okolicznościowym przemówieniu przewodniczący Zarządu Miejskiego SLD Ireneusz Nitkiewicz powiedział, że pod rządami PiS zagrożona jest konstytucja, a także zarzucił tej partii niedotrzymanie obietnic m.in. dotyczących obniżenia wieku emerytalnego czy podwyższenia minimalnej stawki godzinowej. 

W Kielcach szef miejskich struktur SLD Marcin Chłodnicki mówił, że 1-majowe spotkanie było "manifestacją w obronie demokracji i praw kobiet”. Przewodniczący świętokrzyskiego Sojuszu Andrzej Szejna zaznaczył zaś, że 1 maja to także rocznica wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, co było - jak mówił - "zasługą" rządu SLD. W jego ocenie obecny rząd PiS "robi wszystko", by Polskę z UE wyprowadzić. Podkreślił, że "nigdy nie będzie na to przyzwolenia" lewicy. 

Z kolei przewodniczący świętokrzyskiej „Solidarności" Waldemar Bartosz przypomniał porozumienie zawarte w maju 2015 r. z ówczesnym kandydatem na prezydenta - piastującym dziś tę funkcję - Andrzejem Dudą. W porozumieniach tych była mowa m.in. o obniżeniu wieku emerytalnego, skutecznej walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym. „Solidarność konsekwentnie stoi na stanowisku, że nie można skutecznie budować sprawiedliwego państwa bez zabezpieczenia należnych praw pracowniczych" - zaznaczył Bartosz. 

Na wiecu w Szczecinie szef zachodniopomorskiego Sojuszu Dariusz Wieczorek mówił o współpracy z PiS."Dziś mówimy rządzącej w samorządach PO i PSL: przestańcie tworzyć zbrojną armię samorządowców przeciwko rządowi PiS, bo to jest rząd polski wybrany w demokratycznych wyborach. My możemy mieć inne poglądy, możemy się z tym nie zgadzać, ale jako samorządy my z polskim rządem nie możemy walczyć, musimy współpracować" - powiedział. 

W Krakowie kilkudziesięciu członków i sympatyków OPZZ i lewicy złożyło kwiaty pod pomnikiem „Czynu Zbrojnego Proletariatu", w Szczecinie wiązanki złożono pod pomnikiem "Czynu Polaków", w Koszalinie środowiska lewicowe spotkały się pod pomnikiem „Byliśmy Jesteśmy Będziemy". W Poznaniu lewica złożyła kwiaty przed tablicą upamiętniającą pierwszy pochód w Poznaniu 1 maja 1891 roku, a następnie przeszła na plac Mickiewicza, gdzie kwiaty złożono również pod pomnikiem Poznańskiego Czerwca 1956r. - w tym miejscu kwiaty złożyli też poznańscy działacze NSZZ Solidarność. 

We Wrocławiu działacze lewicy odwiedzili na Starym Cmentarzu Żydowskim grób Ferdynanda Lassalle’a (zm. 1864), jednego z twórców socjaldemokracji, założyciela pierwszej partii robotniczej na świecie. 

W niektórych miastach po złożeniu kwiatów i oficjalnych przemowach odbyły się pikniki, np. w Łodzi częstowano kiełbasą i kaszanką z grilla, a w Opolu był festyn z udziałem Państwowej Inspekcji Pracy, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Wojewódzkiego Urzędu Pracy, Ochotniczych Hufców Pracy czy stowarzyszenie Polska Bez Wyzysku. Uczestnicy majówki mogli porozmawiać tam z fachowcami, a dla dzieci była zjeżdżalnia i ścianka wspinaczkowa.

W Warszawie odbyła się także manifestacja pod hasłem: „Polska dla wszystkich, nie tylko dla bogatych" Ruchu Sprawiedliwości Społecznej, założonego przez Piotra Ikonowicza. "W Polsce dyskryminuje się ludzi ze względu na status majątkowy" - mówił lider RSS. 

[fot. PAP/Leszek Szymański]

(PAP)/tp


Warto poczytać

  1. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  2. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  3. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  4. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  5. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  6. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  7. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  8. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook