Jedynie prawda jest ciekawa

Sąd oddala pozew PRJG. Korwin-Mikke niewinny

22.05.2014

Pozew w trybie wyborczym jaki złożyli politycy Polski Razem przeciwko Januszowi Kowin-Mikke został oddalony przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Zdaniem mec. Stefana Hambury wyrok jest porażką polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Mec. Hambura w rozmowie z portalem wPolityce.pl stwierdził, że podobny przypadek nigdy nie miałby miejsca przez niemieckim wymiarem sprawiedliwości i dodaje:

„Wydaje się, że ta sprawa przerosła sąd. Ta sprawa odbywała się w trybie wyborczym, może więc warto się zastanowić się nad sensem utrzymywania tego trybu, skoro sądy abdykują i nie odnoszą się w pełni i merytorycznie do problemu” - czytamy na portalu.

Pozew dotyczył rozmowy Korwin-Mikkego w programie publicystycznym TVN24. Prezes KNP odniósł się do swojej wcześniejszej wypowiedzi, że nie ma dowodu, że Hitler wiedział o Holokauście. "Nie powiedziałem, że nie wiedział, powiedziałem, że nie ma dowodu" - tłumaczył w TVN24 Korwin Mikke.

Powtórzył także opinię, że gdyby Hitler stanął przed sądem, byłby uniewinniony.

Jak uzasadniał sąd, rzeczą oczywistą jest, że informacja, którą przedstawił Korwin-Mikke, jest nieprawdziwa. Sędzia podkreśliła, że Holokaust jest faktem, a Adolf Hitler jest jego twórcą. Zaznaczyła jednak, że sąd oddalił pozew, gdyż wypowiedź Korwin-Mikkego nie jest materiałem wyborczym, ani agitacją wyborczą w rozumieniu Kodeksu wyborczego. "Tylko z tych przyczyn sąd oddalił pozew" - dodała.

Komitet wyborczy Polski Razem Jarosława Gowina domagał się zakazania Korwin-Mikkemu rozpowszechniania "nieprawdziwej informacji, że nie ma dowodu, że Adolf Hitler wiedział o Holokauście". Ponadto komitet chciał sprostowania tej wypowiedzi w formie oświadczenia wyemitowanego przed programem publicystycznym TVN24.

Paweł Kowal z Polski Razem zapowiedział na Twitterze złożenie apelacji.

Korwin-Mikke w rozmowie z dziennikarzem tygodnika "Do Rzeczy" powiedział: "Mordowanie milionów ludzi nie było celem Hitlera. Niech mi pan pokaże chociaż jedno zdanie, które będzie świadczyć o tym, że wiedział o eksterminacji Żydów. Gdyby dziś stanął przed sądem, musiałby zostać uniewinniony".

PAP,wPolityce.pl, lz

[fot: PAP/Paweł Sumperak]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook