Jedynie prawda jest ciekawa

Lekarze-rezydenci protestują w Warszawie

18.06.2016

Młodzi lekarze odbywający szkolenie specjalizacyjne domagają się podniesienia wynagrodzeń oraz poprawy jakości kształcenia. Swoje oczekiwania wyrażają w sobotę na demonstracji w Warszawie. W resorcie zdrowia delegację protestujących przyjął wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas.

Następnie protestujący wyruszyli pod budynek kancelarii premiera w Al. Ujazdowskich. Tam na trawniku ustawiono buty symbolizujące rezydentów, którzy nie dotarli na protest, gdyż są na dyżurach w szpitalach.

Na transparentach widnieją m.in. hasła: „Za powołanie nie kupię chleba, dość wolontariatu”; „Twoja krew, mój pot, nasze łzy”; „Odbieram twój poród za 14 zł/h”; „Moje dziecko mnie nie poznaje, bo pracuję 300 godzin miesięcznie” i „Jeszcze nigdy tak wielu nie zarabiało tak niewiele ratując zdrowie tak licznych”.

Protest lekarzy-rezydentów przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia, to kolejna próba zwrócenia uwagi na problemy środowiska. Wśród dotychczasowych podejmowanych przez nich działań były m.in. kampania „Adoptuj posła”, w ramach której rezydenci spotkali się z ponad 120 parlamentarzystami, przedstawiając im swoje postulaty. Kolejną inicjatywą była akcja „recepta na dobra zmianę” polegająca na wysyłaniu do decydentów pism, których szata graficzna przypominała prawdziwe recepty i zawierała wskazania, jak uzdrowić służbę zdrowia.

Lekarze rezydenci przekonują, że ich wynagrodzenia są zbyt niskie, a warunki szkolenia specjalizacyjnego dalekie od optymalnych. Wynagrodzenie rezydenta to obecnie „70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku za ubiegły rok”. Wysokość zasadniczego wynagrodzenia miesięcznego w pierwszych dwóch latach rezydentury wynosi 3170 zł, po dwóch latach rezydentury - 3458 zł, zaś w dziedzinach określonych jako priorytetowe - odpowiednio - 3602 zł oraz 3890 zł (są to kwoty brutto).

Młodzi lekarze mówią, że rozpoczęcie specjalizacji to zobowiązanie do rzetelnej nauki i ukierunkowania na dobro pacjenta. Jak przekonują, sama pasja i powołanie to za mało i wyliczają: musimy mieć środki na życie, a także pieniądze na naukę - podręczniki czy udział w konferencjach i kursach.

Kształcenie specjalizacyjne realizuje obecnie w Polsce 16,2 tys. rezydentów.

wkt/PAP

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. 1270swop 12.12.2017

    Kard. Nycz: w Świątyni Opatrzności Bożej będziemy dziękować za odzyskanie niepodległości

    W Świątyni Opatrzności Bożej będziemy w 2018 r. dziękować za ludzi Kościoła, którzy odegrali ogromną rolę w odzyskaniu przez Polskę niepodległości - zapowiedział we wtorek metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz podczas spotkania opłatkowego w tej świątyni.

  2. rulewski12122017 12.12.2017

    Zadziwiający występ senatora Platformy Obywatelskiej. To jest „izba mędrców”?

    W czasie senackiej debaty nad prezydenckimi projektami o SN i KRS, senator Jan Rulewski z Platformy Obywatelskiej pojawił się na mównicy w masce z greckiej tragedii.

  3. 1270expose 12.12.2017

    Premier Mateusz Morawiecki rozpoczął wygłaszanie expose

    Premier Mateusz Morawiecki we wtorek o godz. 16.15 rozpoczął w Sejmie wygłaszanie expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego gabinetu zaplanowano we wtorek o północy.

  4. policja12122017 12.12.2017

    Chcą Majdanu w Polsce. Nawołują do rzucania koktajlami Mołotowa

    Policjanci z Żar (Lubuskie) zatrzymali 33-latka, który zamieścił na portalu społecznościowym wpis nawołujący do organizacji w Warszawie "drugiego Majdanu".

  5. wimmer12122017 12.12.2017

    Bezgraniczna podłość! Założyciel KOD-u sugeruje, że posłanka Kempa sama podpaliła swoje biuro?

    Paweł Wimmer, jeden z pomysłodawców Komitetu Obrony Demokracji, zasugerował na Twitterze, iż biuro posłanki Kempy to „celowa próba zrobienia dymu”, która jest związana ze „stopniową utratą pozycji” w partii przez posłankę.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook