Jedynie prawda jest ciekawa

Kopacz: „Nie jestem karbowym”

15.04.2015

Co z pomnikiem ofiar tragedii smoleńskiej na Krakowskim Przedmieściu? Ewa Kopacz stwierdziła, że nie jest „ani gospodarzem działki, ani gospodarzem Warszawy”.

- Proszę nie wymagać ode mnie, żebym była karbowym. Ludzie z Platformy samodzielnie myślą i podejmują decyzje. Nie tylko radnym Platformy, ale każdemu Polakowi nie zabraniam samodzielnego podejmowania decyzji -  mówiła premier w porannej audycji radia TOK FM.

Rozmowa zaczęła się od wątpliwości wielu lekarzy co do skuteczności pakietu onkologicznego. Kopacz zapewniła, że „znajdą się pieniądze” na powiększenie budżetu, a składka zdrowotna nie zostanie podniesiona.

- Chciałabym, by temu rozwiązaniu ocenę wystawili pacjenci. Pakiet onkologiczny miał służyć jednej idei: skrócić kolejki i szybciej wykrywać choroby nowotworowe. Będę oceniać bardzo obiektywnie wyniki wdrożenia pakietu. Dziś po południu mam spotkanie z ministrem zdrowia, spotkam się też z szefem NFZ. Będę sugerować zmiany… - mówiła szefowa rządu.

Premier podkreślała, że także w dziedzinie służby zdrowia wydatki muszą być bardzo mocno racjonalizowane. Nie chciała jednak szczegółowo odpowiadać na pytania, zasłaniając się niewiedzą.

- Kiedy do mnie przyjdzie minister zdrowia i rozłoży swoje papiery, to wtedy będę do państwa dyspozycji… - deklarowała.

Pytana o „aferę lekową”, Kopacz podkreślała, że najważniejsze jest przestrzeganie prawa, a interpretacja urzędników ministerstwa zdrowia, która de facto pozwalała na nieuczciwe procedery, szefowa rządu mówiła, że prawo musi być realizowane.

Mobbing w ministerstwie zdrowia? - No tak, ale pani wie, że to jeden z trudniejszych resortów. Wiem to z autopsji. (…) Każdy premier ocenia pracę swojego ministra i ja dokonam takiej oceny… Nigdy nie rozważam swoich decyzji, dopóki nie będę miała pełnej wiedzy - odparła.

W rozmowie pojawił się też wątek przejazdu Nocnych Wilków przez Polskę. - Wiadomo, że tu obowiązuje nasze lokalne prawo i prawo strefy Schengen. Traktuję tę zapowiedź jako szczególną prowokację - ostatnią decyzję podejmie w tej sprawie celnik. Pani wie, i ja to wiem, że jedyne nazwiska dostępne w przestrzeni publicznej to tylko liderzy tej grupy. A my nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy pozostałe osoby ubiegały się o wizę… Ci, którzy są na czele tej grupy - nie ubiegali się. Nie wiemy co do pozostałych… Takie miałam sprawozdanie na Radzie Ministrów - że nie ubiegali się nawet o niemiecką wizę. Taką informację otrzymałam od MSZ. Kontrolujemy ten proces… - stwierdziła.

Nie zabrakło też wątku katastrofy smoleńskiej, pomnika ku czci ofiar tragedii i samego śledztwa. Kopacz rzucała frazesy o „zgodzie wśród rodzin”.

- Sprawa Smoleńska jest dla mnie wyjątkowa. Byłam w Moskwie już po katastrofie i jestem osobą, która może głosi niepopularne opinie, ale ta katastrofa powinna jednoczyć Polaków. Tam nie zginęli tylko politycy - dzisiaj jakiekolwiek podziały, spekulacje i granie na nieszczęściu i żałobie rodzin są w moim odczuciu nieetyczne - oceniła.

Co z pomnikiem na Krakowskim Przedmieściu? Kopacz stwierdziła, że nie jest „ani gospodarzem działki, ani gospodarzem Warszawy”.

- Proszę nie wymagać ode mnie, żebym była karbowym. Ludzie z Platformy samodzielnie myślą i podejmują decyzje. Nie tylko radnym Platformy, ale każdemu Polakowi nie zabraniam samodzielnego podejmowania decyzji. (…) Czy lokalizacja jest rzeczą najważniejszą? Nie! Zróbmy inny gest - że pomnik będzie gestem, że będziemy jednoczyć Polaków wokół tej katastrofy. Nie można ludziom zamykać ust - oni będą mówić, a wysiłkiem samorządowców jest szukanie kompromisu

— tłumaczyła.

Apelowała, by „nie być pesymistą w tej sprawie”. - Łatwiej jest żyć, gdy bardziej optymistycznie patrzymy w przyszłość… - wypaliła.

Nie chciała przy tym bardziej szczegółowo oceniać prace prokuratura generalnego w tej sprawie. W kwestii obchodów piątej rocznicy katastrofy, Kopacz stwierdziła, że Platforma „godnie” je obchodziła.

- Dużą rolę odgrywa gra polityczna wokół tej sprawy - odparła na pytanie, dlaczego tak wielu Polaków wciąż nie wie, co stało się w Smoleńsku co do przyczyn katastrofy.

W wywiadzie nie zabrakło też wątku in vitro lat i krytycznej opinii episkopatu co do rządowego projektu regulującego te kwestie.

- Ten rząd przygotował ten projekt i to szeroki kompromis dla sprawy in vitro. Z całym szacunkiem dla opinii Kościoła i episkopatu - to parlament tworzy prawo. Liczę na to, że ten kompromis wypracowywany przez wiele lat. (…) Uważam się za człowieka żyjącego w wolnym kraju, który nie zabrania ludziom wolnego wyboru w tej sprawie - zaznaczyła.

Zdaniem Kopacz politycy opozycji „boją się kompromisu jak diabeł święconej wody”. - Politycy PiS chcieli wsadzać do więzienia tych, którzy będą stosować te metody - mówiła szefowa rządu, mijając się w tej sprawie zresztą z prawdą.

- Może dzisiaj nie urządzajcie na siłę Polakom życia? Niech Polacy korzystają z wolności, którą dała jej demokracja! - strofowała swoich krytyków.

Szefowa rządu mówiła też o wojnie na Ukrainie. - Bardzo zdecydowanie nawiązano do porozumienia Mińska 2. Na Radzie Europejskiej podkreślaliśmy, że dzisiaj warunkiem tego, by można było rozmawiać z Rosją, jest wypełnienie tych porozumień - oceniła.

Na koniec krótko odniosła się do tego, czy Bronisław Komorowski wygra w pierwszej turze. - Ja w to wierzę! Polska zasługuje na dobrego prezydenta - zakończyła Kopacz.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Svl,jkub/RMF FM

[fot. PAP/Rafał Guz]

Warto poczytać

  1. zakopane17122017 18.12.2017

    Zakopane zakupiło „katownię Podhala”. Dawna siedziba Gestapo stanie się muzeum męczeństwa

    - Miasto Zakopane przy wsparciu budżetu państwa zakupiło za 11, 5 mln zł dawną siedzibę Gestapo zwaną "Katownią Podhala".

  2. 1270trwamnorwedwa 18.12.2017

    Schroniła się w Polsce, bo norwescy urzędnicy chcą odebrać jej dziecko

    Norweżka Silje Garmo musiała opuścić swój kraj, ponieważ władze chciały oddać jej drugą córkę do rodziny zastępczej. Powód? Miała nadużywać antydepresantów i leków nasennych

  3. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  4. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  5. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook