Jedynie prawda jest ciekawa

Kłopotek i Kalinowski do PE

16.01.2014

Eugeniusz Kłopotek (Kujawsko-Pomorskie) i Jarosław Kalinowski (Mazowsze) - mają być jedynkami PSL eurowyborach. Partia rozważa też ofertę startu dla Jarosława Gowina i Pawła Kowala w przypadku, gdyby nie powiodła się rejestracja list "Polski Razem". Jednak Gowin to wyklucza.

Listy wyborcze PSL do europarlamentu zostały przygotowane przez wojewódzkie władze Stronnictwa i mogą zostać zmienione przez Radę Naczelną partii, zaplanowaną na 18 stycznia. Następnie listy będą zatwierdzane na konwencjach wyborczych PSL.

Według informacji PAP do tej pory nie wiadomo, czy w wyborach wystartują ministrowie rolnictwa Stanisław Kalemba oraz pracy i polityki społecznej - Władysław Kosiniak-Kamysz. Obaj pytani nie odnieśli się do sprawy. Rozmówcy PAP przyznają jednak, że Kosiniak-Kamysz jest gotowy startować, jeśli taka będzie decyzja szefa PSL, natomiast - jak twierdzą - decyzja Kalemby zależy od opinii bliskiego mu b. szefa PSL Waldemara Pawlaka.

Pawlaka oraz obecnego prezesa Stronnictwa Janusza Piechocińskiego nie ma na listach. Obaj

zapowiedzieli, że nie chcą startować. Według posła Marka Sawickiego w wyborach powinni jednak kandydować.

- W partiach z poparciem na poziomie 5-8 proc. wszyscy liderzy powinni startować" - przekonywał były minister rolnictwa.

Sawicki znalazł się na dwóch listach - na czwartym miejscu na Mazowszu i na pierwszym w Olsztynie (wspólny okręg województw podlaskiego i warmińsko-mazurskiego). Szef podlaskiego PSL Wojciech Dzierzgowski powiedział, że będzie bronił tej kandydatury.

- Marek Sawicki pochodzi z Podlasia, jest w tym regionie znany i lubiany - przekonywał. Sam Sawicki przyznał jednak, że chce startować na Mazowszu, a w Olsztynie na "jedynce" - jak zaznaczył - powinien się znaleźć poseł ludowców Stanisław Żelichowski (obecnie jest na ostatnim miejscu na tej liście).

Według informacji ze źródeł zbliżonych do kierownictwa PSL pierwsze miejsca na listach mają zagwarantowane czterej obecni europosłowie Stronnictwa: Andrzej Grzyb (w Poznaniu), Arkadiusz Bratkowski (w Lublinie), Czesław Siekierski (w Krakowie), Jarosław Kalinowski (na Mazowszu).

W okręgu obejmującym województwa dolnośląskie i opolskie na pierwszym miejscu na liście mogą się znaleźć: posłanka Halina Szymiec-Raczyńska lub wiceminister spraw wewnętrznych Stanisław Rakoczy.

Za Szymiec-Raczyńską opowiada się szef klubu parlamentarnego Stronnictwa Jan Bury, który prowadził rozmowy na temat jej przejścia do klubu ludowców (odeszła wcześniej z trzema posłami z klubu Ruchu Palikota, z którymi stworzyła koło poselskie "Inicjatywa Dialogu").

W Lublinie największe szanse na "jedynkę" ma wiceszef klubu PSL Mieczysław Łuczak, w Warszawie - burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński, a w Bydgoszczy - poseł Stronnictwa Eugeniusz Kłopotek.

Pierwsze miejsca na Śląsku i na Pomorzu mają być przeznaczone dla rozpoznawalnych kandydatów spoza PSL.

Ponadto w ocenie polityków z kierownictwa PSL, z którymi rozmawiała PAP, "Polska razem" byłego Ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina może nie zarejestrować samodzielnej listy, co da możliwość zaoferowania "jedynek" Gowinowi i Kowalowi. Kowal był już wcześniej przymierzany do startu z list PSL w czasie, gdy jego poprzednia partia Polska Jest Najważniejsza tworzyła ze Stronnictwem porozumienie programowe "Centrum dla Polaków" (od stycznia do czerwca 2013 r.).

Gowin pytany o sprawę w czwartek we Wrocławiu, powiedział: "Nie ma takiej możliwości, byśmy nie zarejestrowali własnych list do PE. Zrobimy to spokojnie. Natomiast dziękuję kolegom z PSL za taką propozycję, ale przypuszczam, że wynika ona z nerwowości o własny wynik wyborczy".

Jak dodał, Polska Razem wystartuje samodzielnie i nie jest zainteresowana startem na wspólnych listach ani z Solidarną Polską ani z PSL, gdyż "w przeciwieństwie do innych ugrupowań reprezentowanych obecnie w Sejmie, jest partią konsekwentnie prawicową w sensie gospodarczym".

- My stawiamy na rozwój przedsiębiorczości, uwalnianie energii Polaków, usuwanie barier biurokratycznych i odchudzanie państwa, które pochłania połowę PKB wytwarzanego przez Polaków. Stawiamy wreszcie na wyrównywanie szans polskich przedsiębiorców i inwestorów zagranicznych, bo dziś polscy przedsiębiorcy są obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju. Z takim programem pójdziemy do wyborów do Parlamentu Europejskiego i jestem przekonany, że koledzy z PSL będą oglądać w nich nasze plecy - wskazał lider Polski Razem.

Dodał, że jeszcze nie podjął decyzji, czy sam będzie kandydował do PE, choć przyznał, że sondaże wskazują, iż mógłby być "lokomotywą listy" - szczególnie w Małopolsce.

Z kolei Kowal początkowo odmówił komentarza w tej sprawie, dopytywany oświadczył:

- Polska Razem startuje w wyborach i wystawia listy w całym kraju.

PAP

[FOTO: PAP/Wojciech Pacewicz]

Słowa kluczowe:

PSL

,

Parlament Europejski

,

wybory

Warto poczytać

  1. bbn23092017 23.09.2017

    Szef BBN zwolnił płk. Czesława Juźwika. Ekspert służył w WSW

    - Szef BBN Paweł Soloch podjął decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umowy o pracę z płk. Czesławem Juźwikiem, ekspertem w Departamencie Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi, po uzyskaniu informacji o jego służbie w WSW w latach 1983-90 - wynika z komunikatu Biura.

  2. niezwyciezeni23092017 23.09.2017

    Skandal! YouTube zablokował film IPN-u. Komu przeszkadzają "Niezwyciężeni"?

    Na kilkanaście godzin YouTube zablokował anglojęzyczną wersję filmu „Niezwyciężeni”, wyprodukowaną przez Instytut Pamięci Narodowej

  3. jugend23092017 23.09.2017

    Niemcy zorganizowali festiwal w Opolu. Kilkaset osób uczestniczy w JugendFestivaluMłodych

    Organizowana po raz pierwszy przez organizacje mniejszości niemieckiej impreza ściągnęła do Opola młodzież z całej Polski

  4. 1270krakowdeszcz 23.09.2017

    W Krakowie pogotowie przeciwpowodziowe. Wisła może przekroczyć stan alarmowy

    Deszcz nie przestaje padać w Małopolsce, pogotowie przeciwpowodziowe ogłoszono w ok. 20 gminach, w tym w Krakowie, gdzie - z powodu wysokiego poziomu Wisły - zostały zamknięte tunele dla pieszych (pod rondem Grunwaldzkim i pod ul. Konopnickiej na wysokości hotelu Forum).

  5. gdansk127022092017 22.09.2017

    Ogromna kasa dla mediów z gdańskiego ratusza. Kto zarabia najwięcej?

    Od początku stycznia do połowy września br. Gdańsk wydał w mediach ponad 400 tysięcy złotych. Lista beneficjentów jest krótka. To głównie Agora, Trojmiasto.pl i Polska Press. Z wydawców radiowych najbardziej uprzywilejowany jest Eurozet (m. in. Radio Zet i Antyradio), a także grupa RMF.

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook