Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Żywnością GMO zajmie się Trybunał Konstytucyjny?

29.11.2012

Senat zajmie się ustawą o nasiennictwie, w której zawarte są przepisy zezwalające na obrót roślinami modyfikowanymi genetycznie. Przeciwnicy GMO twierdzą, że ustawa to de facto otwarcie drzwi na zagrożenia związane z genetyczną modyfikacją.

Senat nie zgłosi poprawek do ustawy o nasiennictwie, która m.in. dotyczy rejestracji i obrotu nasionami roślin zmodyfikowanych genetycznie - uważa senator Ireneusz Niewiarowski z PO. Zdaniem senatora Grzegorza Wojciechowskiego z PiS, jego ugrupowanie może zaskarżyć ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Senackie komisje rolnictwa oraz środowiska rekomendują przyjęcie prezydenckiej ustawy o nasiennictwie bez poprawek. PiS chce zgłosić na plenarnym posiedzeniu Senatu poprawki m.in. o charakterze legislacyjnych. Jest też wniosek mniejszości o odrzucenie projektu ustawy.

W moim odczuciu poza małymi uwagami całość ustawy jest przyjmowana, natomiast kontrowersje są wokół zapisów dotyczących GMO. Na 140 artykułów ustawy, zaledwie kilka dotyczy tej kwestii

- mówi Niewiarowski. Jego zdaniem, Senat nie zgłosi poprawek do ustawy.

Senator Wojciechowski poinformował, że "PiS przewiduje zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego chociażby ze względu na ułomności legislacyjne".

Niewiarowski przekonywał, że nowe przepisy ustawy pozwolą na kontrolowanie upraw GMO w naszym kraju. Podkreślił, że jest też zapis, który upoważnia Radę Ministrów do wydania rozporządzenia

zabraniającego uprawiania roślin genetycznie modyfikowanych. Jak mówił, ministerstwo rolnictwa takie rozporządzenie przekaże po 5 grudnia br. do konsultacji społecznych. Dodał, że w innych krajach Wspólnoty takie zakazy zostały wprowadzone.

Według senatora Wojciechowskiego obecnie procedowana ustawa o nasiennictwie jest zła m.in. z powodu błędów legislacyjnych. Przypomniał, że przedstawiciel Biura Legislacyjnego Senatu podczas posiedzenia komisji rolnictwa zgłosił bardzo wiele uwag, ale nie zostały one przyjęte przez większość senatorów.

Senator podkreślił, że przy rejestracji uprawy GMO firma biotechnologiczna zgłaszająca taką uprawę musi zadeklarować, że roślina ta najprawdopodobniej nie ma negatywnego wpływu na zdrowie człowieka i środowisko. "Do mnie i do wielu Polaków słowo najprawdopodobniej nie przemawia. Z ostrożności powinny być przeprowadzone dalsze badania i do rozstrzygnięcia tej kwestii powinien być z ostrożności wprowadzony zakaz"- przekonywał senator PiS.

Głosowanie senatorów nad sporną ustawą o nasiennictwie jutro. Jeżeli Senat nie wniesie poprawek do ustawy, trafi ona na biurko prezydenta. Jeżeli będą zgłoszone poprawki, to wróci ona do Sejmu, który zadecyduje, czy zostaną przyjęte.

Slaw/ PAP

[FOTO: sxc.hu]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook