Jedynie prawda jest ciekawa

Zwiększenie bezpieczeństwa na kolei

03.05.2013

Resort transportu pracuje nad projektem rozporządzenia, który ma wprowadzić zmiany związane z bezpieczeństwem na kolei.

Projekt zainicjowany po Projekt zainicjowany po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami, która miała miejsce ponad rok temu, jest obecnie w trakcie uzgodnień. Uwzględnia on zalecenia Państwowej Komisji Badania Wypadków Kolejowych.

3 marca 2012 r. o godz. 20.55 w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" i Interregio "Jan Matejko". W katastrofie zginęło 16 osób, a kilkadziesiąt zostało rannych. Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych wskazała w opublikowanym pod koniec lutego br. raporcie, że bezpośrednią przyczyną zderzenia pociągów był błąd dyżurnych ruchu.

Jednak zanim komisja opracowała dokładny raport dotyczący przyczyn katastrofy, kilka dni po wypadku wydała pięć zaleceń, dotyczących bezpieczeństwa na kolei. Odnosiły się one m.in. do oświetlania lokomotyw i opracowania wzorów wskaźników, które informowałyby maszynistów, że wjeżdżają na tor w kierunku przeciwnym do zasadniczego (tor zasadniczy to ten, po którym prowadzony jest ruch, na linii dwutorowej najczęściej jest to prawy tor).

To właśnie do tych zaleceń odnosi się projekt zmiany rozporządzenia w sprawie ogólnych warunków
prowadzenia ruchu kolejowego i sygnalizacji, nad którym trwają prace. W projekcie znalazł się
przepis dotyczący odpowiedniego oświetlenia czoła pociągu jadącego w kierunku przeciwnym do
zasadniczego. Chodzi o to, by maszynista składu jadącego z naprzeciwka mógł w porę zatrzymać
pociąg, jeśli okazałoby się, że jest na tym samym torze. Inny zapis w projekcie mówi, że w razie
wypadku kierownik pociągu - a gdy go nie ma to maszynista - powinien przedsięwziąć środki
zapobiegające następstwom wypadku, zgłosić wypadek dyżurnemu ruchu i w miarę możliwości pomóc
ofiarom. Powinien też zabezpieczyć ślady, które mogą pomóc w wyjaśnieniu przyczyn wypadku oraz
zabezpieczyć mienie, ładunek i bagaże podróżnych.

Podczas konsultacji społecznych projektu nie doszło do porozumienia odnośnie opracowania wzoru
wskaźnika, który informowałyby maszynistę, że wjeżdża na tor w kierunku przeciwnym do zasadniczego. Zamiast opracowywania tego wskaźnika resort zaproponował inne procedury, ale nie spotkały się one z akceptacją przewoźników i związków zawodowych zrzeszających maszynistów i dyżurnych ruchu. W efekcie resort wycofał się ze swojej propozycji.

W projekcie zaproponowano, by zmienione rozporządzenie zaczęło obowiązywać 14 dni od daty
ogłoszenia.

mc,PAP
[fot. wikipedia.pl, autor: Vit Javurek]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook